Raciechowice: Policjanci uratowali samobójcę

Zadzwonił na policję mówiąc, że popełni samobójstwo. Policjanci znaleźli go z pociętą ręką

Dyżurny komisariatu policji w Dobczycach w niedzielę 3 stycznia odebrał telefon z dramatycznym zgłoszeniem. Z jego treści wynikało, że młody mężczyzna zamierza popełnić samobójstwo. 

Kiedy patrol pojawił się pod wskazanym adresem (jedna z wiosek w gminie Raciechowice), policjanci znaleźli tam jedynie telefon komórkowy, którego użył mężczyzna. W poszukiwania włączyli się inni policjanci komisariatu. 

Po kilkudziesięciu minutach, przy pomocy przepytanych mieszkańców, w odludnym miejscu, przy mrozie sięgającym 16 stopni, funkcjonariusze odnaleźli 30-latka z powierzchownymi obrażeniami ręki zadanymi sobie ostrym narzędziem. Mieszkaniec gminy Raciechowice trafił pod opiekę lekarzy.

 

Czytaj także

Komentarze

  • 05.01.2016 - 15:34
    Czasem zdarza się sytuacja, kiedy życie traci sens. Dobrze, że policjanci znaleźli tego człowieka. Może sobie przemyśli i zmieni zdanie, może skorzysta z czyjejś pomocy, może odzyska nadzieję...
    42 8 Cytuj Zgłoś
  • OKOKI 05.01.2016 - 18:56
    Chciał popełnić samobójstwo ,ale wcześniej zadzwonił na policję że chce popełnić samobójstwo,to się kupy nie trzyma ,gdyby na prawdę chciał się zabić to by to zrobił.To jest sprawa dla psychiatry ,w kaftanik i do Kobierzyna delikfenta.
    18 59 Cytuj Zgłoś
  • 05.01.2016 - 19:07
    Jedno jest pewne że życie go przerosło a próba samobójcza była jedynie wołaniem o pomoc - stąd telefon. Pod właściwą opieką może uda mu się pokonać swoje lęki i problemy.
    63 2 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 05.01.2016 - 22:53
    Ze znajomych kojarzę cztery osoby, które popełniły lub chciały popełnić samobójstwo. Myślę że co najmniej w trzech z nich tzw. gwoździem do trumny było słowo. Wypowiedziane słowo może zabić i trzeba nam to pamiętać. A czyje słowo? Raz siostry, raz narzeczonej i raz sąsiadów.
    39 1 Cytuj Zgłoś
  • 05.01.2016 - 23:56
    OKOKI napisał/a:
    Chciał popełnić samobójstwo ,ale wcześniej zadzwonił na policję że chce popełnić samobójstwo,to się kupy nie trzyma ,gdyby na prawdę chciał się zabić to by to zrobił.To jest sprawa dla psychiatry ,w kaftanik i do Kobierzyna delikfenta.
    Być może Tobie też ktoś pomoże jak będziesz potrzebował pomocy . . .
    32 3 Cytuj Zgłoś
  • 06.01.2016 - 17:53
    OKOKI napisał/a:
    Chciał popełnić samobójstwo ,ale wcześniej zadzwonił na policję że chce popełnić samobójstwo,to się kupy nie trzyma ,gdyby na prawdę chciał się zabić to by to zrobił.To jest sprawa dla psychiatry ,w kaftanik i do Kobierzyna delikfenta.
    Tak łatwo oceniać innych.Nie żyjesz jego życiem i nie możesz wiedzieć co się dzieje w jego życiu i głowie. To wołanie o pomoc, może otoczony był takimi jak ty ludźmi i brakowało mu wsparcia. Mam nadzieje że mu się uda pozbierać.
    40 Cytuj Zgłoś
  • 08.01.2016 - 22:03
    dobrze że chłopa znaleźli, jak trzeba być zranionym, słabym psychicznie żeby targnąć się na swoje życie ? z drugiej strony mawiają, że samobójcy charakteryzują się niebywałą odwagą. Dobrze, że skończyło się tak a nie inaczej. Czasy mamy gówniane, człowiek dla człowieka wilkiem, ludzie zamiast pomagać sobie to podcinają skrzydła. Z roku na rok będzie więcej takich akcji niestety.
    18 1 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 13.01.2016 - 10:27
    OKOKI napisał/a:
    Chciał popełnić samobójstwo ,ale wcześniej zadzwonił na policję że chce popełnić samobójstwo,to się kupy nie trzyma ,gdyby na prawdę chciał się zabić to by to zrobił.To jest sprawa dla psychiatry ,w kaftanik i do Kobierzyna delikfenta.
    Bo on nie szukał śmierci, tylko zwrócenia na siebie uwagi. Bardzo to przykre, bo wielu z nas jest odrzucanych przez przyjaciół, rodziny...
    3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach