Sułkowice: Skarżycie się na stan kąpieliska. Gmina odpowiada

Po pierwszej fali upałów jaka przeszła nad powiatem myślenickim piszecie listy w których żalicie się na stan zalewu w Sułkowicach. Jedna z mieszkanek tej miejscowości zarzuca gminie szereg zaniedbań w prowadzeniu zalewu w tej miejscowości.

- Nad zalewem zamiera życie, jest brudno i strach wejść do wody – pisze nasza czytelniczka.

- Zalew jest na bieżąco porządkowany, woda wymieniana dwa do trzech razy w roku, a przed sezonem dno przechodzi gruntowe czyszczenie – odpowiada UMiG Sułkowice

Zalew w Sułkowicach został otwarty w 2012 roku. Składa się na niego zbiornik wodny o powierzchni ok. 10 tys. m.kw., który powstał na zrewitalizowanym obszarze 3,56 ha nadrzecznych szuwarów. Wokół zalewu zasadzono drzewa i krzewy, w sąsiedztwie powstały dwa parkingi, alejka spacerowa, plac zabaw dla dzieci, amfiteatr z zadaszoną sceną, grillem z paleniskiem i ławkami, a także budynkiem z małą gastronomią, wypożyczalnią sprzętu wodniackiego i toaletami.

Pomysł utworzenia zalewu rekreacyjnego w Sułkowicach pojawił się w roku 1998. Budowa ruszyła 1 marca 2011 r. w oparciu o dofinansowanie z funduszy unijnych i z budżetu państw, a całkowita wartość inwestycji wyniosła 4 306 528 zł.

Skarżycie się na śmieci i niszczejącą infrastrukturę

Po pierwszych dniach fali upałów jaka w sierpniu przeszła przez Polskę i powiat myślenicki na redakcja@miasto-info.pl otrzymujemy od was listy w których żalicie się na stan obiektu i prośbą o interwencję w sprawie zalewu w Sułkowicach. 


Nad zalewem życie zamiera. Jest brudno, przy brzegu pływa mnóstwo glonów, czasem śmieci i strach wejść do wody. Dzisiaj bardziej przypomina bajoro dla kaczek niż kąpielisko. To było piękne miejsce, do którego ściągały tłumy. Teraz przebywanie tam odbywa się na własną odpowiedzialność. Nie ma ratowników jak na początku, Pan który prowadził bufet się wycofał i lokal stoi pusty. Jestem mieszkanka Sułkowic i nie mogę przeżałować tego miejsca. To przecież perełka naszego miasta, która przyciągała turystów, cale rodziny, a teraz się marnuje

– czytamy w jednym z nich.

Gmina odpowiada

Do Gminy Sułkowice zwróciliśmy się z pytaniami o to kto obecnie odpowiada za utrzymanie zalewu, jak często wymieniana jest w nim woda, czy nad zalewem nadal funkcjonują ratownicy i kto odpowiada za utrzymanie porządku w tym miejscu.

Zalew utrzymuje Gmina

Zalew w Sułkowicach jest popularnym, otwartym i niekomercyjnym terenem rekreacyjnym utrzymywanym przez gminę. Na bieżąco jest porządkowany przez Grupę Gospodarczą Urzędu Miejskiego. Jest to kilka osób zatrudnianych przez Urząd Miejski i pracujących na terenie całej gminy.

Teren jest sprzątany raz dziennie

Stwierdzenie, że „nad zalewem jest brudno” nie jest obiektywne. W upalne dni przybywa tam bardzo dużo osób z gminy i przyjezdnych. Po ich odejściu pozostaje dużo śmieci, pomimo rozstawionych wszędzie licznych koszy na odpady. Zanieczyszczenia te są systematycznie usuwane. Ponieważ zalew nie przynosi gminie dodatkowych dochodów, nie możemy sobie pozwolić na to, by zatrudnić na lato osobnych pracowników, pracujących wyłącznie nad zalewem przez całą dobę.

Teren jest sprzątany raz dziennie, lecz wiele śmieci wyrzucanych jest przez użytkowników także późnym wieczorem. Przy takim podejściu, pomimo sukcesywnej pracy na tym terenie, nie dziwi, że można wykonać zdjęcia dołączone do Państwa pytań. Kilka godzin później zdjęcie z tego miejsca wyglądałoby już zupełnie inaczej.

Woda zmieniana 3 razy w roku

Woda w zalewie wymieniana jest dwa do trzech razy w roku. Przed sezonem dno zalewu jest gruntownie czyszczone. Zalew jest zbiornikiem przepływowym, więc wymiana wody następuje przez cały czas.

Nie ma dzierżawcy - nie ma ratowników

W bieżącym roku nie wydzielaliśmy kąpieliska, więc nad zalewem nie pracują obecnie ratownicy. O teren rekreacyjny nad zalewem (tereny zielone, amfiteatr, grill ogrodowy) gmina dba przez cały rok, prowadząc niezbędne reperacje, nasadzając i uzupełniając rośliny ozdobne, na bieżąco kosząc trawę.
Przykro, że jest tak wiele osób, które nie szanują ani tej pracy, ani mieszkańców, którzy w różnych porach roku chętnie przychodzą skorzystać z możliwości rekreacji i wypoczynku nad wodą

– czytamy w odpowiedzi.

Jak oceniasz stan infrastruktury na kąpielisku w Sułkowicach?

  • bardzo dobrze
  • dobrze
  • przeciętnie
  • źle
  • bardzo źle
  • Zobacz wyniki

A jakie są Wasze opinie o tym miejscu? Często korzystacie z kąpieliska w Sułkowicach?

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • Monika 09.08.2017 - 12:19
    Ludzie sami są sobie winni, nie dbają i narzekają ;) To samo nad Raba ;)
    54 7 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 13:15
    A kogo to interesuje jak wszystkich interesuje picie.... :D
    39 4 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 13:20
    Przestaną ludzie śmiecić i sikać do wody będzie lepiej
    54 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 13:44
    Ludzie ludźmi ale ogolny stan zalewu to zaniedbania gminy. Zgnila zkoszona trawa w zalewie, niski stan wody, brak koszy na śmieci . Brudne zagloniale sliskie i niebezpieczne dno to nie wina odwiedzajacych. Ta woda zyje swoim zyciem, doslownie smierdzaca i nie przyjemna .
    47 4 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 13:48
    co nie zmienia faktu ze kultura ludzi tez jest kna niskim poziomie.
    31 3 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 13:57
    Zdjecia zamieszczone powyżej dość dosłownie przedstawiaja stan zalewu. Co przeczy zapewnieniu gminy co do systematycznosci dbania o zalew.
    20 3 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 14:09
    Jeżeli gmina ma taki problem, że to projekt niekomercyjny i robi łaskę, że dba o coś co dostarcza jej dochody, to po co to wybudowano i wydano publiczne pieniądze? Proste pytanie.


    Nie wiem też kto pisał ten komunikat, ale polecam jakiś kurs z ekonomii. Jeżeli ktoś przyjedzie nad zalew, kupi tam jedzenie, sprzedawca zapłaci VAT oraz podatek i to pójdzie do gminy. Ludzie pójdą na lody, kupią coś w sklepie w okolicy, gmina ma reklamę.

    Sorry, ale jak nie macie kasy żeby to utrzymywać to zlikwidujcie to w cholerę, niech u was nie będzie nic. Po co tworzyć coś co podnosi jakość życia lokalnej społeczności?

    Ludzie śmiecą, to fakt niezaprzeczalny, ale wszędzie na świecie takie miejsca mają serwis sprzątający.


    Albo wprowadzcie opłaty. tylko nie narzekajcie, że ludzie są źli. Waszym obowiązkiem jest służyć ludziom!!! Nie podoba się, to widocznie trzeba zmienić pracę np. na chałupnictwo.
    61 5 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 16:18
    To kto jest odpowiedzialny za stan majatku jak nie wlasciciel .Piepszenie ze ludzie założyć monitoring i karać winnych . Władze w gminoe po prostu maja na to krótko mówiąc wyjeb....ane i tyle a nie że ludzie smieca . Krótkie porównanie wyobrażacie sobie co by było nad morzem gdyby miasto czy właściciel plaży liczył na to że turyści będą sprzątać!!????...
    29 5 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 16:28
    Gmina nie zarabia :) Z dzierżawy nie ma dochodów?
    Zalew ma parking ,tylko przekopany przez właścicieli działki.
    To jest dobre miejsce ,tylko wymaga dobrego zarządzania. Na razie jest kiepsko..
    30 3 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 20:34
    to jest skandal poprostu - niestety już nie pierwszy raz w gminie Sułkowice (w urzędzie )króluje totalny nonsens w działaniach - od dłuższego czasu podnoszę głos w wielu kwestiach w Sułkowicach - Burmistrz oczywiście przed wyborami wiele obiecywał - nawet mailowo (mail nadal posiadam ) - miał być chodnik po drugiej stronie przy ul.Partyzantów (by zwiększyć bezpieczeństwo osób starszych oraz dzieci ) - nadal go nie ma! burmistrz obiecywał ,że po skończonym etapie kanalizacji przy tej ulicy chodnik będzie ....nadal go nie ma! miało być miejsce rekreacji dla dzieci i młodzieży w rejonie- tj. jakieś boisko czy plac zabaw - nadal nie ma !(plac zabaw przy przedszkolu na starowiejskiej jest ciągle zamknięty - co prowadzi do tego ,że dzieci muszą przeskakiwać ogrodzenie!) -park koło plebanii zaniedbany - poprzedni plac zabaw zdewastowany!nie ma kompletnie żadnego pomysłu w urzędzie na Sułkowice - tylko puste ankiety i działania czysto prowizoryczne - zalew - miejsce z takim potencjałem - umiera.. skończy podobnie jak basen na"zielonej " , który również mógłbyć genialnym miejscem! wracając do obiecanek burmistrza - obiecał również monitoring w sułkowicach -np. w drodze do szkoły podstawowej .. na wjeżdzie do Sułkowic i wyjeżdzie - nic się nie pojawiło - olewanie społeczności Sułkowic - a teraz dochodzi sprawa zalewu ...Drodzy mieszkancy pozostaje nam dokonać innego wyboru na nastepną kadencję -lepszego* p.s przepraszam za chaotyczną wypowiedź (nerwy)niemniej myślę ,że sedno zostało przedstawione*
    30 8 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 20:43
    Zalew w Sułkowicach to jedna wielka masakra.Burmistrz nie dba o nic,młodzież nie ma co ze sobą robić a taki piekny teren niszczeje na naszych oczach. Żal:(
    31 2 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2017 - 22:23
    Również bardzo negatywnie oceniam opiekę nad zalewem. Była to kosztowna inwestycja, a po kilku latach szkoda paruset złotych, żeby uzupełnić braki /drewno chyba ani razu nie było konserwowane/

    "O teren rekreacyjny nad zalewem (tereny zielone, amfiteatr, grill ogrodowy) gmina dba przez cały rok, prowadząc niezbędne reperacje, nasadzając i uzupełniając rośliny ozdobne" -nie jest to prawdą.

    Pojawiałem się nad zalewem prawie co miesiąc. Zgniłe drewno w "molo" było od jesieni. Na wiosnę, molo zagrodzono taśmą aby nie wchodzić. Wtedy jeszcze nad wodą właściciel lokalu chciał prowadzić interes, były rowerki wodne. Teraz nie ma już nic. Braki uzupełniono dopiero na wakacje. Na wiosnę stan zalewu był fatalny, Jedynie crossowcy mieli się gdzie "wyżyć".
    27 Cytuj Zgłoś
  • kar war 10.08.2017 - 13:57
    Ja tak się zastanawiam jak ci ludzie którzy przyjeżdżają do Myślenic nad Rabę załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne. Znając życie Raba wszystko przyjmie. Więc jak sami nie zaczniemy myśleć o czystośći wody to nie wymagamy od kogoś
    12 1 Cytuj Zgłoś
  • 11.08.2017 - 22:31
    Ale bzdury. Nikt z wymienionych osób tam nie sprzątal. Woda wymieniana może raz w roku. Jedynie Pan dzierzawca sie tym zajmował. Bywałam tam często, jak była otwarta mała gastronomia to jakoś funkcjonowało. Teraz jest jeden wielki burdel. Niesamowite bajki właśnie, jest tam straszny syf teraz. Szkoda gadać, jak można tak kłamać.
    12 1 Cytuj Zgłoś
  • 13.08.2017 - 23:26
    Musze tylko krotko stwierdzic ze brudno wszystko szalenie zanidbane Brak gospodarza
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 14.08.2017 - 9:42
    Dbałość gminy o grilla? Kilka lat temu dotychczasowy dzierżawca wyciął z grilla ruszt, aby ludzie zmuszeni byli do kupowania u niego.Od tego czasu czyli de facto od początku istnienia Zalewu jest on nieczynny. Gdzie więc ta dbałość? Brzegi rozjeżdżane przez quady, crossy i terenówki, sypiący się amfiteatr, zdewastowane ławki i pomost. To o co oni dbają? A teraz gmina chce rewitalizacji rynku, i przylegającego doń "parku". Po co? Aby przez miesiąc było ładnie? A co robi straż miejska? Nad zalewem zakaz ruchu, a samochody nawet kołami do wody wyjeżdżają. Zwolnić te etety i zatrudnić dwie osoby do dbania o zalew. Będzie więcej pożytku dla mieszkańców. Gmina jest potężnie zadłużona, bierze kredyty na spłatę odsetek od poprzednich zobowiązań, rozumiem trudną sytuację, ale nierozważne inwestycje pod publiczkę tak właśnie się kończą.
    14 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.08.2017 - 23:20
    Byłem dzisiaj. Mega syf...
    "Młodzież" wyrwala ławkę i wniosła na podest który jest na zbiorniku wodnym. Kiedy zwrócono im uwagę powiedzieli: wy*ierdalaj bo Ci do*ebiemy...
    11 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach