Sułkowice: Czterolatka zginęła na przejściu dla pieszych

W szpitalu zmarła czteroletnia dziewczynka, która została potrącona na przejściu dla pieszych w Sułkowicach

Wczoraj po godz. 18 przez przejście dla pieszych w Sułkowicach przechodziła kobieta z czteroletnią córką. Dziewczynka została potrącona przez kierowcę forda mondeo. Po zdarzeniu mężczyzna odjechał z miejsca wypadku, jednak po chwili refleksji zgłosił się na myślenicką komendę. Był trzeźwy.

Dziewczynka po przewiezieniu do szpitala zmarła. Trwa śledztwo w tej sprawie.

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 23.11.2017 - 9:31
    Nie wierzę, że zgłosił się prawdziwy sprawca. Tamten trzeźwieje
    74 23 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 9:34
    A żeby ci dożywocie dali Adrianku. Sprawca Adrian Ł. z Górnego znany ćpun i dealer pseudonim ku**s idealnie do niego pasuje. Mam nadzieje ze wykonano dokładna toksykologie bo ten człowiek był wiecznie naćpany.
    166 15 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 11:04
    Braciszek ma fb broni ale jakim trzeba być człowiekiem żeby nie zatrzymać się przed przejściem skoro samochód z naprzeciwka się zatrzymał, uciec i jeszcze sugerować że kobieta się nie rozejrzała tylko wtargnęła na przejście... Teraz najlepiej jeszcze kobiecie dowalić żeby siebie wybronic. Jak myślę teraz bedzie na siłę szukanie tzw "okoliczności łagodzących"...
    83 8 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 23.11.2017 - 12:40
    Nie mnie Oceniać czy był naćpany czy pijany....ALE LUDZIE- BŁAGAM- ODBLASKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ale 15-20 lat to lekko powinien dostać....
    82 15 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 13:01
    Niestety grozi mu marne 8 lat. A sąd weźmie pod uwagę młody wiek, rodzinę na utrzymaniu, "skruchę" i dostanie tylko 2-3 lata. Tragedie się zdarzają, ale on uciekł z miejsca wypadku. A powinien się zatrzymać i pomóc w reanimacji. Nic go nie usprawiedliwi.
    126 3 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 18:23
    Nabić na pal ewentualnie rozjechac????
    38 9 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 18:25
    I możecie podać dokładne imię i nazwisko.niech rodzinka czuje jakiego debila wychowała...jak można uciec i nie ratować dziecka!!chocbym był pijany czy naćpany to wychodzę i ratuje!!!
    64 16 Cytuj Zgłoś
  • Niebieskooka 23.11.2017 - 19:22
    Jak ostatnio pisałam o bezsensie przejścia dla pieszych w osieczanach to polała się fala hejtu. Sama nieraz muszę się zatrzymać w połowie przejścia bo jakiś kretyn jedzie i nie patrzy co się dzieje w około. Szkoda dziecka. Kierowca powinien dostać 25 lat za morderstwo, a tym którzy się nie zatrzymuję powinni zabierać prawo jazdy dożywotnio, + 5000 mandatu. Może wtedy nauczymy się jeździć
    50 10 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 19:29
    Boże biedne dzidzi malutkie ???? Jak tak można
    46 7 Cytuj Zgłoś
  • Koksik 23.11.2017 - 19:47
    Popieram whitestar. Ale co za pajac rozjechal kogoś na pasach i odjechał i nie udzielając pierwszej pomocy :( jesteś żałosny i w dodatku widząc samochód który z przeciwka się zatrzymał a ty tego nie zrobiłeś i proszę tych co nad tym pracują żeby wyznaczyli ci taka karę i tyle cierpienia co przeżyło to maleństwo i ta Mama która szła poprawnie nie wiem co ty miałeś ........... na oczach
    53 6 Cytuj Zgłoś
  • 23.11.2017 - 20:02
    straszna tragedia :-(surowa kara dla kierowcy i głebokie wyrazy współczucia dla rodziny dziewczynki! :-( - poruszę jednak jeszcze jedną kwestię w tym miejscu - w Sułkowicach piesi mają okropnie w każdym tego słowa znaczeniu.. albo brak odpowiedniego oświetlenia przejsć dla pieszych albo znowuż brak chodników a przecież Sułkowice to miasteczko a nie wieś .. więc jak to jest m.in p. burmistrzu... na Malikówce w Sułkowicach po jednej stronie przy tak ruchliwej drodze i gęstej zabudowie nie ma chodnika.. !!! ciężko przejść na drugą stronę .. a decydując się iść poboczem bez chodnika narażamy swoje życie.. burmistrz wiele obiecywał, że będzie chodnik ,żę będą mobilne fotoradary.. i nic.. nigdzie.. gdzie bezpieczeństwo ludzi..natomiast policja jak najbardziej każe mandatami pieszych będących dosłownie przy swoich domach na poboczu - tym bez chodnika.... droga policjo - łapcie nagrzanych kierowców w Sułkowicach.. bo ich nie brakuje... spokojnie limit mandatowy(miesięczny policji) w ciągu jednego dnia byłby wypełniony.... każcie piratów drogowych.. - stójcie , łapcie , mierzcie prędkości.. bo to jest realne zagrożenie.. ale was w Sułkowicach nie ma .. wówczas.. jesteście wtedy gdy ktoś ma 20 m do domu i idzie poboczem wtedy kazęcie mandatem...!!! (bo ze względu na ruch i szybkosc aut nie przechodzi na chodnik.. ze zwyczajnego strachu.. wielokrotnie widzialem tego typiu obrazy na malikówce i pod - dziecko wskaujące do rowu podczas przejazdu tira.. ze strachu.. do czego to dochodzi panie burmistrzu!!) ***jeszcze raz kondolencje dla rodziny - strata dziecka to coś najgorszego ..co może w życiu sie przytrafić..
    74 4 Cytuj Zgłoś
  • 24.11.2017 - 11:15
    Ludzie kochani zakłdajcie taśmy odblaskowe one naprawde nie są ciężkie a mogą wam uratować życie. Oślepiany światłami nadjeżdżajacych z przeciwka samochodów kierowca zauważa was tuż przed maską swojego samochodu.
    50 11 Cytuj Zgłoś
  • 24.11.2017 - 12:01
    Każdy przed przejściem dla pieszych powinien zwalniać. I chyba każdy posiadający prawo jazdy i znający przepisy ruchu drogowego zdaje sobie sprawę z tego, jakie ograniczenia prędkości są przed przejściem dla pieszych. Gdyby ten chłopak jechał tyle, ile było tam dozwolone, dziewczynka najprawdopodobniej by przeżyła. Nie chce wiedzieć z jaką musiał jechać prędkością, skoro doznała takich poważnych obrażeń, w skutek których zmarła. Niezależnie od tego co pisze rodzina i bliscy tego chłopaka, według mnie nic, absolutnie nic go nie usprawiedliwia. I mam nadzieje, że dostanie taką karę, na jaką zasłużył. Bo choć nic temu dziecku nie przywróci życia, to niech chociaż zostanie wymierzona sprawiedliwość. By taka osoba nie chodziła bezkarnie na wolności, podczas gdy rodzice tej dziewczynki, która niczym nie zawiniła, będą musieli żyć dalej bez niej, przez głupotę i nieodpowiedzialność takiego kierowcy. Fakt, że rzekomo sam jest ojcem tylko działa na jego niekorzyść i pokazuje, jaki z niego rodzic.
    67 7 Cytuj Zgłoś
  • 24.11.2017 - 18:35
    [cytat=xxxxxxxxxxx]Każdy przed przejściem dla pieszych powinien zwalniać. I chyba każdy posiadający prawo jazdy i znający przepisy ruchu drogowego zdaje sobie sprawę z tego, jakie ograniczenia prędkości są przed przejściem dla pieszych. Gdyby ten chłopak jechał tyle, ile było tam dozwolone, dziewczynka najprawdopodobniej by przeżyła.

    Drogi kolego (koleżanko) nic nie wiesz ile on jechał. Dziecko miało 4 lata więc wcale nie musiał jechać jak mówisz jak wariat. A po prostu dziecko dostać mogło w głowę a uwierz mi , że przy 40 km/h to dziecko też by najprawdopodobniej zmarło. A wiem co mówię bo miałem podobną (nie na przejściu) sytuację i 8 latek przy prędkości 50 km/h (teren zabudowany brak przejścia dla pieszych) ledwie przeżył. Ja nie bronię kierowcy ale nie wiesz z jaką prędkością jechał więc go nie sądź. Od tego jest sąd. Co mnie boli w tej sytuacji oprócz tego że niestety dziecko umarło to że kierowca uciekł
    9 68 Cytuj Zgłoś
  • Koksik 24.11.2017 - 21:37
    Ogarnij się cpv1 co ty mi to nawijasz temat że przy 40 km/h dziecko by też mogło umrzeć gdy by jechał normalny kierowca a nie idiota i jechał zgodnie z przepisami to by wyhamował !!. Chłopie gdyby jechał 40 km/h to by widział że ktoś przechodzi i z przeciwka się samochód zatrzymał a tak w dodatku ci którzy bronią tego kierowcę i wstawiają minusy na postach to mają chyba tak nie równo pod sufitem jak ten co spowodował wypadek !!
    59 7 Cytuj Zgłoś
  • 24.11.2017 - 23:36
    Zgadzam się Mati, wlasnie to miałem na myli w swojej wypowiedzi. Ze jednak przy niskiej prędkości dostosowanej do tamtych ograniczeń, chłopak po pierwsze na pewno dostrzegłby wcześniej matkę z dzieckiem i co najwazniejsze, wyhamował, skoro jeden samochod dał radę, to on także w takiej sytuacji powinien. Zakładając, ze jechalby przepisowo.

    Dobrze, ze wniesiono wobec niego o areszt.

    43 2 Cytuj Zgłoś
  • 25.11.2017 - 7:49
    Mati napisał/a:
    Ogarnij się cpv1 co ty mi to nawijasz temat że przy 40 km/h dziecko by też mogło umrzeć gdy by jechał normalny kierowca a nie idiota i jechał zgodnie z przepisami to by wyhamował !!. Chłopie gdyby jechał 40 km/h to by widział że ktoś przechodzi i z przeciwka się samochód zatrzymał a tak w dodatku ci którzy bronią tego kierowcę i wstawiają minusy na postach to mają chyba tak nie równo pod sufitem jak ten co spowodował wypadek !!
    To dlaczego matce się nic nie stało? Czyli nie koniecznie jechał jak wariat. A nie wiem czy jeździsz po Sułkowicach czy po Rudniku ale za przeproszeniem tam ludzie czasami chodzą jak barany(nie wiem jak było w tym przypadku). Ja nie uważam że to nie jest wina kierowcy ale nie można go sądzić i mieszać z błotem za to że potrącił. Areszt jak najbardziej się należy ale nie za wypadek tylko za ucieczke z miejsca wypadku. Nikt nie wie jak było. Wystarczy ciemna kurtka, kierowca który sie zatrzymał przed przejściem jechał na światłach przeciwmgielnych (wiesz jak cię światła oślepiają takie) wiec on mogl miec prawo nie zauważyć ich zwłaszcza że wówczas lało. Jest jeszcze coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania i on dotyczy 2 stron również pieszego. Ja jeżdze samochodem i jestem również pieszym. I na przejście wchodzę dopiero jak sie samochody zatrzymają na dwóch pasach lub widzę że zwalniają ewidentnie. A co do 40 km/h nadal to podtrzymuje bo głowa dziecka 4 lata jest na wysokości przodu.
    12 67 Cytuj Zgłoś
  • Koksik 25.11.2017 - 11:26
    Dokładnie <wynocha> Wiesz co cpv1 powiem ci troszeczkę że już się gubisz w tym wszystkim. Co ty mi tu wpierasz że światła przeciwmgielne go oślepiły to popatrz przy każdej mgle ten kierowca taranował by wszystkich bo oślepiają go przeciwmgielne to jest chyba śmieszne i rozwalające. Osłabia mnie to że mógł ich nie zauważyć wiesz co porażka to mógł sobie włączyć długie i by widział jest taka zasada że mogli sobie iść nawet cali na czarno ale to są pasy i mógł patrzyć a nie pruć jak porąbany i nikt mi tu nie powie że jechał 40 km/h....... a co do Matki to też miała obrażenia ale nie takie jak to maleństwo za to teraz cierpi bardziej bo straciła swoje ukochane dziecko przez pirata drogowego którego oślepiły swiatła przeciwmgielne !!!. Ukarać tego .....typa...... najwyższa kara i koniec
    42 7 Cytuj Zgłoś
  • 25.11.2017 - 16:02
    Mati to widze ze ty mało jezdzisz w nocy. Jak sama nazwa wskazuje światła przeciwmgielne są na mgłe a nie na deszcz czy na noc. A te światła podczas deszczu oślepiają.
    11 32 Cytuj Zgłoś
  • Koksik 25.11.2017 - 17:30
    Cpv1 ej Chłopczyku gdybyś tyle zrobił km w ciągu dnia co ja to wtedy mogli byśmy gadać . I nie musisz mi tłumaczyć jakie światła do czego służą. Tego typa co prowadził to prędkość oszołomiła a nie światła. Skoro oślepiły go przeciwmgielne to czemu ten ..pajac... nie zwolnił przed przejściem i nie reagował wcześniej np mrugając że go oślepia i wtedy by zauważył wiec mi tu nie pier......
    33 7 Cytuj Zgłoś
  • 25.11.2017 - 21:03
    cpv1 napisał/a:
    To dlaczego matce się nic nie stało? Czyli nie koniecznie jechał jak wariat. A nie wiem czy jeździsz po Sułkowicach czy po Rudniku ale za przeproszeniem tam ludzie czasami chodzą jak barany(nie wiem jak było w tym przypadku). Ja nie uważam że to nie jest wina kierowcy ale nie można go sądzić i mieszać z błotem za to że potrącił. Areszt jak najbardziej się należy ale nie za wypadek tylko za ucieczke z miejsca wypadku. Nikt nie wie jak było. Wystarczy ciemna kurtka, kierowca który sie zatrzymał przed przejściem jechał na światłach przeciwmgielnych (wiesz jak cię światła oślepiają takie) wiec on mogl miec prawo nie zauważyć ich zwłaszcza że wówczas lało. Jest jeszcze coś takiego jak zasada ograniczonego zaufania i on dotyczy 2 stron również pieszego. Ja jeżdze samochodem i jestem również pieszym. I na przejście wchodzę dopiero jak sie samochody zatrzymają na dwóch pasach lub widzę że zwalniają ewidentnie. A co do 40 km/h nadal to podtrzymuje bo głowa dziecka 4 lata jest na wysokości przodu.
    co ty buraku gadasz,na zadnych swiatłach przeciwmgielnych tamten drugi samochod nie jechal,a kobieta z dzieckiem nie wchodziła na pasy tylko zblizała sie do zejscia z nich,gdyby jechał z odpowiednia predkością miałby czas zareagowac ,dlaczego samochod z naprzeciwka stoi i juz mu sie powinna właczyc "kontrolka" ze cos jest nie tak
    29 1 Cytuj Zgłoś
  • Koksik 25.11.2017 - 22:03
    Popieram albert 7575 a tu jakiś cpv1 wymyśla takie sceny że ja już przy nim padam ze śmiechu koleś albo broni albo obstawia za wszelką cenę tego typa. Co mogę na koniec powiedzieć jechał jak debil i niech sobie cierpi i oby dostał taką kare na jaką sobie zasłużył i za cholerę mi go nie żal !!!!!!!!!!!!!!!!
    27 4 Cytuj Zgłoś
  • 26.11.2017 - 9:47
    albert7575 napisał/a:
    co ty buraku gadasz,na zadnych swiatłach przeciwmgielnych tamten drugi samochod nie jechal,a kobieta z dzieckiem nie wchodziła na pasy tylko zblizała sie do zejscia z nich,gdyby jechał z odpowiednia predkością miałby czas zareagowac ,dlaczego samochod z naprzeciwka stoi i juz mu sie powinna właczyc "kontrolka" ze cos jest nie tak
    Czy ja ciebie obrażam? Chyba nie. Ja tylko chce wam powiedzieć że stała sie tragedia i to w dwóch rodzinach. Wasze mądrości na temat kary nie przywrócą dziecku życia (od wymierzenia kary jest sąd). A ten chłopak juz do końca będzie miał traumę że zabił dziecko i 8 czy 12 lat więzienia to jest nic dla niego z tym co on będzie czuł (i też mam nadzieję że dostanie wysoką karę)ale na litość Boską też nie jesteście święci i jak jeździcie autem to też łamiecie przepisy.On złamał przepis i stała sie tragedia macie szczescie ze wasze łamanie przepisów na drodze nie spowodowało jeszcze wypadku. Może i jechał jak wariat ale ty tam nie byleś więc na pewno tego nie wiesz. To że ktoś tak mówi nie znaczy że tak było (wczoraj słyszałem zę jechał po narkotykach) a prokurator to wykluczył.
    9 17 Cytuj Zgłoś
  • 26.11.2017 - 10:57
    chciałeś przedstawić pieszych ktorzy chodzą jak barany....

    mi tez go zal,jego mi zal,jego rodziny mia zal,ojciez zachował sie super,bo to pewnie on stwierdził że musi zgłosić sie na policje,najbardziej poszkodowanego dziecka i jego rodziny mi zal.
    choc mam troche mieszane uczucia widzac jak młodzież jezdzi po tych drogach,bo i mi jak i zanjomym czesto zdarzaja sie incydenty z takimi maloletnimi,
    nie chce sugerowac ani generalizować,ale moze dwa km przed tym zdarzeniem popedzał kogoś mrugając światłami ,trąbiąc i wyprzedzając w niedozwolonym miejscu,takie rzeczy widze codziennie,totalna głupota i brawura i brak wyobraźni,a potem są efekty

    wiem ze nie zabił z premedytacją,uciekł być moze w przypływie paniki,nie był po alkoholu ,ani po narkotychach,ale na milość boską o tej godzinie w kazdym miescie jest natezenie ruchu,sam byłem swiadkie podobnego zdarzenia,jadąc Słowackiego lewym pasem i widzac stojaca kobiete przed przejscie dla pieszych zaczałem wolno dohamowywać,zatrzymalem sie przed przejsciem ,ona ruszyła i w połowie przejscia zobaczyłem strach w jej ochach i usłyszałem pisk hamulcow,ktos jechał prawym pasem i ledwo wychamował przed nią

    nikt swiety nie jest i pewnie nie jeden narozrabiał,ale gdyby sie to obeszło bez "echa" być moze takie sytuacje były by codziennie

    prawda tez jest taka ze to przejscie dla pieszych nie jest oswietlone,ale tez jest przed nim znak ograniczajacy do 40km/h,
    9 1 Cytuj Zgłoś
  • 26.11.2017 - 11:19
    cpv1 napisał/a:
    Czy ja ciebie obrażam? Chyba nie. Ja tylko chce wam powiedzieć że stała sie tragedia i to w dwóch rodzinach. Wasze mądrości na temat kary nie przywrócą dziecku życia (od wymierzenia kary jest sąd). A ten chłopak juz do końca będzie miał traumę że zabił dziecko i 8 czy 12 lat więzienia to jest nic dla niego z tym co on będzie czuł (i też mam nadzieję że dostanie wysoką karę)ale na litość Boską też nie jesteście święci i jak jeździcie autem to też łamiecie przepisy.On złamał przepis i stała sie tragedia macie szczescie ze wasze łamanie przepisów na drodze nie spowodowało jeszcze wypadku. Może i jechał jak wariat ale ty tam nie byleś więc na pewno tego nie wiesz. To że ktoś tak mówi nie znaczy że tak było (wczoraj słyszałem zę jechał po narkotykach) a prokurator to wykluczył.
    tak przeczytałem sobie twoje posty w tematach o poruszaniu sie po drogach,uwazaj człowieku zebyś czasem ty takiej traumy nie miał,bo z tego co wyczytałem to wszyscy to barany i piesi i inni kierowcy
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 27.11.2017 - 8:55
    Matka z tego co wiem, jest w ciężkim stanie i jest utrzymywana w śpiączce farmakologicznej
    1 26 Cytuj Zgłoś
  • 27.11.2017 - 19:04
    Jeżdżę od 1988 r. bez kolizji i wypadków .Czasem trzeba też przejść drogę pieszo. Dwa lata temu przechodziłam przez przejście dla pieszych na zakopiance. Zatrzymali się kierowcy na dwóch pasach drogi. To było w kwietniu, zaczął się sezon dla motocyklistów. Dwóch wariatów na motocyklach wjechało pomiędzy te samochody. Ja byłam wtedy na środku drogi.Myślę, że od śmierci dzieliły mnie milimetry.W naszym pięknym kraju najlepiej nie wychodzić z domu.Wyrazy współczucia dla ofiar tego wypadku.
    16 5 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2017 - 20:36
    Ludzie ogarnijcie swoje debilne wypowiedzi
    5 5 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach