Czy posłowie, radni, wójtowie i burmistrzowie powinni zarabiać mniej? [SONDAŻ]

- Chcemy wprowadzenia nowych limitów dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków, starostów i ich zastępców, zniesione zostaną wszelkie dodatkowe poza pensją świadczenia, jeśli chodzi o kierownictwa Spółek Skarbu Państwa - niedawno podczas konferencji prasowej mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński

Według zapowiedzi lidera PiS do Sejmu trafi projekt ustawy obniżającej pensje poselskie o 20 proc.; ministrowie konstytucyjni i sekretarze stanu przekażą swoje nagrody na cele charytatywne - poinformował prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- Ponieważ my wiemy, że jesteśmy dla społeczeństwa i to nie jest tak, że idzie się do polityki dla pieniędzy, i nie jest celem polityki bogacenie się polityków, wobec tego podjęliśmy pewne decyzje - oświadczył Kaczyński podczas konferencji prasowej, po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS.

Konferencja odbyła się po wystąpieniu byłej premier Beaty Szydło, która z mównicy sejmowej skomentowała przyznanie nagród członkom rządu.

- Ministrowie i wiceministrowie otrzymywali nagrody za ciężką uczciwą pracę i te pieniądze im się po prostu należały – argumentowała.

Jarosław Kaczyński oprócz obniżenia pensji poselskich zapowiedział wprowadzenie limitów obniżających wynagrodzenia dla wójtów, burmistrzów, prezydentów, marszałków i starostów, a także dla ich zastępców.

Popierasz obniżenie pensji wójtów, burmistrzów i radnych?

Jak podaje Gazeta Krakowska w 2015 roku samorządowcy w powiecie myślenickim zarabiali kolejno: Myślenice burmistrz Maciej Ostrowski 12 245 zł; Dobczyce, burmistrz Paweł Machnicki 12 100 zł; Lubień, wójt Kazimierz Szczepaniec 11 320 zł; Pcim, wójt Daniel Obajtek 11 741 zł; Raciechowice, wójt Marek Gabzdyl 10 920 zł; Siepraw, wójt Tadeusz Pitala 9230 zł; Sułkowice, burmistrz Piotr Pułka 10 360 zł; Tokarnia, wójt Władysław Piaściak 10 460 zł; Wiśniowa, wójt Wiesław Stalmach 8865 zł

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • Artur 11.04.2018 - 18:01
    Nie, z bardzo prostej przyczyny - będzie większa pokusa, żeby brać łapówki.
    A ministrom i wiceministrom powinno się podwyższyć pensję zamiast rozdawać nagrody :P
    30 25 Cytuj Zgłoś
  • 11.04.2018 - 19:03
    Hmm, nie wydaje sie to byc takie proste. Partia Orbana na Wegrzech, rosyjscy oligarchowie z Putinem --> tak wygląda państwo zawłaszczone na całe lata przez polityczną mafię. Łupią swoje społeczeństwo ile wlezie i co, myślicie że mają dość? :-d

    Zresztą ten pan powyżej oibuera nauki u Orbana, a ponieważ jednak z sondażami musi się liczyć, to i masz..
    17 29 Cytuj Zgłoś
  • 11.04.2018 - 19:34
    No cóż, ci którzy krzyczeli na prawo i lewo jacy to patrioci wielcy i nie dla pieniędzy szli w politykę, rzucili się na wszelkie stołki w masie dotąd nie spotykanej, wnet zaczęli sami sobie podwyższać pensyjki i przyznawać nagrody. A teraz co? - Znów pozorujemy że jest ok?
    https://zapodaj.net/53400fbe4cf7d.jpg.html
    25 21 Cytuj Zgłoś
  • 12.04.2018 - 11:18
    A gdzie posłowie ?
    Rola POSŁA powinna być rolą społeczną, a nie zarobkową.
    Zwrot kosztów tak, dochód nie.
    28 14 Cytuj Zgłoś
  • Jagienka Mur. 12.04.2018 - 12:48
    Witam,
    zjazd winien być dwa razy do roku, czyli zwrot kosztów podróży i noclegów. Wtedy nie wymyślaliby tyle bubli prawnych. Dzisiaj nawet prawnicy gubią się w przepisach i robią sobie wąskie specjalizacje.
    Przepisy byłyby przejrzyste dla przedsiębiorców i innych ludzi.
    17 Cytuj Zgłoś
  • 12.04.2018 - 19:04
    Jedna jest prawda nikt nikogo nie zmusza być radnym czy Wójtem . Ale do żłobu ciągnie jak cholera!
    10 3 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2018 - 10:59
    Skąd umiecie odpowiedzieć na pytanie wydawałoby się tak proste? Chyba tylko wąska perspektywa pozwala jednoznacznie odpowiedzieć. Jak łatwo pracownik żąda profitów wokół swojego stanowiska a jak bardzo zmienia się to gdy role się odwrócą i zostaje właścicielem. Dobrym przykładem jest choćby kierowca ciężarówki który żąda idealnych warunków pracy i jazdy i jak diametralnie zmienia się to gdy sam kupi ciężarówkę i staje się własnym szefem. Wtedy przestaje przeszkadzać wiele czynników od najlepszych części które wcześniej żądał od pracodawcy po konieczność pracy poza swoją właściwą funkcją po godzinach. Podobnie jest z misją społeczną. Jak prosto zarządza się nie swoim czasem, pieniędzmi, decyzjami tym bardziej gdy od skutków błędów można uciec lub się wyprzeć.
    Czy strażak z nadzoru PPoż podbijający ważność gaśnic od 8:00 do 16:00 jest tym samym strażakiem który zrywa się w nocy wycinając rodzinę z auta na zakopiance po dzwonie? Jeśli nie wiesz jak wycenić całość, rozłóż na czynniki pojedyncze, wyceń z osobna i złóż z powrotem do kupy a mediana pokaże Ci wartość tej pracy. Można to oszacować ogólnie, zadaniowo, efektywnie a nawet efektownie. Summa summarum na końcu musi być in plus.
    Nie znam nikogo kto pracuje bez uznania ale uznaniem dla jednych może być pieniądz a dla innych status społeczny. Do danego zadania/pracy kwestią kluczową jest dobór ludzi a czym misja ważniejsza tym wybór trudniejszy. Jeżeli celem jest status społeczny czy poprawa wartości lokalnej osoba ta jest społecznikiem, jeśli celem jest poprawa własna materialna ta osoba nadaje się ale do pracy w korporacji lub własny biznes. Jednej i drugiej osoby nie należy negować, obydwie odnajdą się w piramidzie Diltsa i na odpowiednich poziomach świetnie spełnią swoją rolę. Jednak gdy cele zaczną się przeplatać to kiedy przestać mu płacić za niezrealizowane zadane cele wyjściowe?

    http://www.focus.pl/artykul/moja-hierarchia-wartoci-mj-drogowskaz-okrel-co-jest-dla-ciebie-naprawd-wane

    Odpowiedź na zadane pytanie nie jest wprost oczywiste. Należy dobrać ludzi, ocenić co do założenia zadania, określić cele, oszacować jego cel i motywację, rozliczyć i wynagrodzić (zadaniowo, akordowo, jednostkowo, zapobiegawczo lub ryczałtowo) uwzględniając cechy wybranka czy musi być sterowany z pilota czy może trafnie potrafi działać samodzielnie. Zaspokajając jego cel będzie pewność, że zapłacimy optymalnie a zadanie zostanie wykonane. Jedni potrafią trzymać pilota a inni wykonywać. Wartość kapitału ludzkiego rośnie gdy te dwie funkcje są sobie najbliżej.
    4 4 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2018 - 13:54
    Vivaldi, to jak według Twojego modelu ocenić i zoptymalizować działania niekorzystne? Takie ZUO, pierwsze brzegu - zapewniano mieszkańców o intratności tej inwestycji i jej benefitach dla mieszkańców. Okazało się że powstał bubel który zamiast generować profit, pozostaje na utrzymaniu rzekomych beneficjętów (vide dotacje z kasy UMiG).
    Projekcja długoterminowa nie zdała egzaminu bo okazało się że powstały przedsiębiorstwa konkurencyjne ktore są efektywniejsze zarówno w zarządzaniu jak i w wydajności.
    Ciekawe jakby zareagował na takie dictum acerbum prywatny właściciel?
    A takich działań jest mnóstwo, chociaż dziwnym trafem Burmistrz nie wspominał o nich w swojej promocyjnej video-prelekcji.
    6 6 Cytuj Zgłoś
  • 13.04.2018 - 15:41
    wyciągnij sedno kolego z moich wypocin: "dobrać odpowiednich ludzi". Jak każde profesjonalninie zaplanowane przedsięwzięcie rozpoczyna się od porządnie przeprowadzonej rekrutacji. Powierzenie kluczowych kwestii oraz nie swoich pieniędzy źle zrekrutowanym ludziom prowadzi do realizacji planu i celu tylko .....no właśnie czyjego i jakiego nadrzędnego?
    Brak odpowiedzialności za błędy potęguje patologię. W prywatnej firmie wyciągane są konsekwencję. Oby ten sam model na trwałe wpisał się w politykę i administracje publiczną a gwarantuje Ci, że kandydatów pewnych swej wiedzy i ścieżki realizacji będzie przynajmniej o połowę mniej.
    Kończąc można zacytować Danny Thomasa : "Sukces nie ma nic wspólnego z tym, co osiągniesz w życiu lub zdobędziesz DLA SIEBIE. Jest on tym, co zrobisz DLA INNYCH".
    5 3 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2018 - 14:34
    Vivaldi napisał/a:

    Brak odpowiedzialności za błędy potęguje patologię. W prywatnej firmie wyciągane są konsekwencję. Oby ten sam model na trwałe wpisał się w politykę i administracje publiczną a gwarantuje Ci, że kandydatów pewnych swej wiedzy i ścieżki realizacji będzie przynajmniej o połowę mniej.
    Kończąc można zacytować Danny Thomasa : "Sukces nie ma nic wspólnego z tym, co osiągniesz w życiu lub zdobędziesz DLA SIEBIE. Jest on tym, co zrobisz DLA INNYCH".
    Zatacza to błedne koło bo w powyższym rozumowaniu zatrudnianie "pociotów" i "kolesi" to też "robienie dobrze innym" wykorzystując stanowisko.
    W prywatnej firmie nie kreuje się etatów "zjadaczy chleba", w prywatnej firmie odpowiada się własnymi funduszami za każdy źle zainwestowany złoty. I tego bym życzył sobie, mieszkańcom i urzędnikom. (Jak bubel traci płynność finansową to niech tną wypłaty tych którzy przyczynili się do powstania przedsięwzięcia.)
    Druga sprawa, skoro gmina "funduje" dotacje z z kasy gminy, są to fundusze zebrane od mieszkańców ("haracz" pasuje tu znacznie lepiej) czyli, skoro to jest nasz majątek a urząd jest tylko dysponentem - powinien wpłynąć wniosek formalny o rozliczenie (audit) działalności przez ostatnie lata. Ciekawe jak wtedy będzie wyglądała video prelekcja? Może taki piękny grafik przygotują ile i w jakim okresie czasu poszczególne inwestycje i spółki gminne otrzymały dotacji a jaki był wygenerowany zysk netto.
    François La Rochefoucauld napisał kiedyś bardzo kontrowersyjne zdanie które podsumowuje moją opinię na autopromocję płynącą z magistratu: "Żeby od­nieść suk­ces, ro­bimy wszys­tko, co możemy, by spra­wić wrażenie, że go odnieśliśmy."
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 14.04.2018 - 18:35
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    "Żeby od­nieść suk­ces, ro­bimy wszys­tko, co możemy, by spra­wić wrażenie, że go odnieśliśmy."
    dokładnie tym zdaniem można odpowiedzieć na tematyczne zadane pytanie jak i przy rekrutacji osób do zadań wyznaczonych. Jednym należy płacić a drugim sprawiać wrażenie, że płaci(my). Summa summarum jak wcześniej : odpowiedź np poniższa na pytanie nie jest oczywista jak samo pytanie.

    Lukaszz napisał/a:
    Rola POSŁA powinna być rolą społeczną, a nie zarobkową.
    Zwrot kosztów tak, dochód nie.

    A dlaczego nie? Ja jestem w stanie zapłacić krocie jeśli krocie razy X wejdzie jako wartość dodana czy to w formie gotówki, własności intelektualnej, wyłączności czy patentu, ważne żeby było wymienne i policzalne. Wydawanie pieniędzy także a zwłaszcza tych pro publico bono także musi mieć swoje źródło finansowania i przede wszystkim rozliczenia a jeśli ktoś pomyli dług publiczny, cenę mediów (np woda, śmieci), czy wzrost podatków lokalnych ze źródłem finansowania to nadaje się na wysypisko. Jedni się rodzą politykami a inni złodziejami często ich drogi się krzyżują a najgorzej gdy to ta sama ścieżka rozwoju

    https://www.youtube.com/watch?v=qrrPG_mfoNk
    2 4 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach