Myślenice: Wstawiła wodę na herbatę i zasnęła. Policjanci weszli do mieszkania przez balkon

fot.KPP Myślenice

Maciej Zięba i Michał Bargiel weszli do mieszkania osiemdziesięciolatki przez balkon. Jak mówią niewiele brakowało, aby doszło do pożaru

Sytuacja miała miejsce na Osiedlu 1000-lecia, skąd jedna z mieszkanek o swoich podejrzeniach zawiadomiła dyżurnego. Jak się okazało w sąsiednim mieszkaniu od dłuższego czasu słychać było gwizdek czajnika, w którym gotuje się woda, jednak nie było żadnych oznak sugerujących, aby ktoś znajdował się w mieszkaniu.

- Przybyli na miejsce policjanci zastali zamknięte drzwi do mieszkania i pomimo dzwonienia i pukania nie dostali się do środka. Biorąc pod uwagę fakt, że pozostawiony na palniku czajnik może stać się przyczyną pożaru, a co za tym idzie zagrożenia dla ludzkiego życia i mienia funkcjonariusze postanowili dostać się do mieszkania przez balkon – wyjaśnia Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

fot.KPP Myślenice

Korzystając z uprzejmości sąsiadów jeden z funkcjonariuszy nie zważając na to, że znajduje się na drugim piętrze przeskoczył z ich tarasu na balkon mieszkania, w którym nikt nie odpowiadał, a następnie przez uchylone okno dostał się do środka.

Jak się okazało, na ciągle włączonym palniku stał rozgrzany do czerwoności czajnik, w którym nie było już ani kropli wody. W mieszkaniu znajdowała się 80- letnia kobieta, która zapomniała o gotującej się wodzie i zasnęła.

- Na szczęście dzięki czujnemu zachowaniu sąsiadów i ryzyku podjętemu przez funkcjonariuszy nikomu nic się nie stało, a cała historia dobrze się skończyła – podsumowuje Dawid Wietrzyk.

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 28.05.2018 - 14:31
    Papryk Wege powinien napisać scenariusz na podstawie tej historii, widzę Tomka Oświęcimskiego w roli czajnika :)
    44 10 Cytuj Zgłoś
  • Mariusz 28.05.2018 - 17:01
    Oświecińskiego a nie Oświęcimskiego :D
    10 15 Cytuj Zgłoś
  • 28.05.2018 - 18:04
    Marioosz napisał/a:
    Oświecińskiego a nie Oświęcimskiego :D
    Nazwisko Patryka Vegi też przekreciłem ;)
    18 11 Cytuj Zgłoś
  • 28.05.2018 - 21:09
    Kazdemu sie moze zdazyc... Ja mialem tak ostatnio jak wrocilem z imprezki, wlaczylem jajka na kuchence zeby sie zagotowaly...i poszedlem do pokoju przed tv. Usnalem oczywiscie i rano sie dowiedzialem od zony ze malo co domu nie spalilem... Przesadzila oczywiscie bo co prawda woda wyparowala i garnek byl osmalony ale nic sie nie palilo (chyba ☺) no ale dobrze ze w nocy musiala wstac do bejby bo nie wiadomo co by bylo. I na ostatek. Ludzie gotujcie wode w czajnikach elektr a nie w w czajnikach z gwizdkiem!!! ☺☺☺
    16 9 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 29.05.2018 - 11:06
    Ja tam kilka lat temu na kacu rano postawiłem elektryczny czajnik na kuchenkę gazową. Po 1,5 godzinie wody nie było, ale czajnika jakże i również też.
    16 5 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 11:17
    Paranoja, niedługo przeczytamy o tym kiedy ktoś korzysta z toalety i będzie to atrakcją. Żenada, w końcu to ich praca.
    14 17 Cytuj Zgłoś
  • ania 29.05.2018 - 11:49
    Dawniej sąsiedzi wyważyli by drzwi w trosce o sąsiadkę. Teraz każdy ma gdzieś, wzywa policję i na tym jego rola społeczna się kończy. Uważa, że jest supermenem. Policjanci też myślą, że są supermenami bo uciszyli gwizdek i tak każdy zadowolony. Policjanci powinni zajmować się patologiami, przestępstwami i oszustwami, no ale wyłączenie kurka z gazem jest bezpieczniejsze, no i na jakimś portalu opiszą, zdjęcie wkleją. Przestępcy są niebezpieczni przecież, po co to się pchać przestępcom na bagnet.

    Wstyd pozować do zdjęcia do takiego artykułu
    23 35 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 12:01
    anula napisał/a:
    Dawniej sąsiedzi wyważyli by drzwi w trosce o sąsiadkę. Teraz każdy ma gdzieś, wzywa policję i na tym jego rola społeczna się kończy. Uważa, że jest supermenem. Policjanci też myślą, że są supermenami bo uciszyli gwizdek i tak każdy zadowolony. Policjanci powinni zajmować się patologiami, przestępstwami i oszustwami, no ale wyłączenie kurka z gazem jest bezpieczniejsze, no i na jakimś portalu opiszą, zdjęcie wkleją. Przestępcy są niebezpieczni przecież, po co to się pchać przestępcom na bagnet.

    Wstyd pozować do zdjęcia do takiego artykułu
    Masz rację, powinni dać jej się spalić to by ją nauczyło xD
    22 8 Cytuj Zgłoś
  • ania 29.05.2018 - 12:21
    maciej27luis napisał/a:
    Masz rację, powinni dać jej się spalić to by ją nauczyło xD
    widzę, że czytanie ze zrozumieniem kuleje, póki co to sąsiedzi opóźnili akcję ratunkową o co najmniej kilkanaście minut. Zamiast otworzyć drzwi i zobaczyć co się stało czekali na policję. Te minuty to czasami granica między życiem a śmiercią.
    16 25 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 29.05.2018 - 13:51
    anula napisał/a:
    Dawniej sąsiedzi wyważyli by drzwi w trosce o sąsiadkę. Teraz każdy ma gdzieś, wzywa policję i na tym jego rola społeczna się kończy. Uważa, że jest supermenem. Policjanci też myślą, że są supermenami bo uciszyli gwizdek i tak każdy zadowolony. Policjanci powinni zajmować się patologiami, przestępstwami i oszustwami, no ale wyłączenie kurka z gazem jest bezpieczniejsze, no i na jakimś portalu opiszą, zdjęcie wkleją. Przestępcy są niebezpieczni przecież, po co to się pchać przestępcom na bagnet.

    Wstyd pozować do zdjęcia do takiego artykułu
    Wyważasz drzwi. W międzyczasie sąsiadka się budzi, szybko wyłącza czajnik, gdy ty kopniakiem lądujesz z jej drzwiami w jej przedpokoju. Drzwi rozwalone, szkody pewnie na 1000-2000 zł, sąsiadka zdrowa i jedynie wody w czajniku brak. No i drzwi z futryną. Starsza kobieta będąc poniekąd poirytowana tym, że prawie się zabiła i próbując gdzieś ulotnić swoją frustrację wynikającą z zaawansowanego wieku oskarża Cię o szkody, wtargnięcie a niedajbóg napaść. Kończy się policją, aferą w bloku (i pewnie na osiedlu) i pokazywaniem palcem na ulicy.

    Wiem, że to skrajny przypadek, ale właśnie dla takich przypadków ludzie najpierw dzwonią po służby. Dzisiaj nawet ofiara potrafi być wredną jędzą.
    33 6 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 14:15
    anula napisał/a:
    widzę, że czytanie ze zrozumieniem kuleje, póki co to sąsiedzi opóźnili akcję ratunkową o co najmniej kilkanaście minut. Zamiast otworzyć drzwi i zobaczyć co się stało czekali na policję. Te minuty to czasami granica między życiem a śmiercią.
    To Ty jestes wyjatkowo sfrustrowana i agresywna. Nie dalej jak wczoraj byl tekst, ze ktos zglosil zostawione dziecko i psa w samochodzie na parkingu w Piekarach Slaskich. Ludzie sie pluli tak jak Ty - czemu sami nie wybili szyby. Ano dlatego, ze jak policja przyjechala to matka miala pretensje ze jej wybili szybe w samochodzie i nie chciala nawet zabrac dziecka do szpitala na badania. Nie rozumiejac gdzie byla jej wina.
    Wiec moge sobie wyobrazic, ze sasiedzi bojac sie reakcji osoby i oskarzenia o: napasc, probe wlamania, rozboj, niszczenie mienia - woleli zaczekac na sluzby, ktorym NIE MOZNA zarzucic, ze zniszczyli mienie i pyskatosc, oraz roszczeniowosc jest wtedy stonowana.


    To nie jest wina sasiadow, ze ludzie dzisiaj sa bezkrytyczni i roszczeniowi. Co z reszta tez udowadniasz Ty swoim agresywnym komentarzem.
    26 5 Cytuj Zgłoś
  • ania 29.05.2018 - 15:22
    Powodzianin_ napisał/a:
    To Ty jestes wyjatkowo sfrustrowana i agresywna. Nie dalej jak wczoraj byl tekst, ze ktos zglosil zostawione dziecko i psa w samochodzie na parkingu w Piekarach Slaskich. Ludzie sie pluli tak jak Ty - czemu sami nie wybili szyby. Ano dlatego, ze jak policja przyjechala to matka miala pretensje ze jej wybili szybe w samochodzie i nie chciala nawet zabrac dziecka do szpitala na badania. Nie rozumiejac gdzie byla jej wina.
    Wiec moge sobie wyobrazic, ze sasiedzi bojac sie reakcji osoby i oskarzenia o: napasc, probe wlamania, rozboj, niszczenie mienia - woleli zaczekac na sluzby, ktorym NIE MOZNA zarzucic, ze zniszczyli mienie i pyskatosc, oraz roszczeniowosc jest wtedy stonowana.


    To nie jest wina sasiadow, ze ludzie dzisiaj sa bezkrytyczni i roszczeniowi. Co z reszta tez udowadniasz Ty swoim agresywnym komentarzem.
    Widząc dziecko w nagrzanym samochodzie czekać na przyjazd policji? Co to jest w ogóle za zachowanie? Teraz się bardziej broni przestępcy niż pokrzywdzonego. Tak, jestem sfrustrowana, bo nie mogę uwierzyć, że ktoś może się w ten sposób zachowywać. Jak można patrzeć, jak się dziecko dusi w samochodzie i nie reagować? Guzik mnie interesuje czy się mamuśka będzie pluła za rozbitą szybę. Policja jest od tego, żeby paniusi wytłumaczyć. Moja frustracja jest tym większa, że prawdopodobnie taka baba złoży skargę o zniszczenie mienia i sprawa skończy się w sądzie bo żaden policjant nie ma na tyle jaj, żeby sprawę zakończyć w kilku żołnierskich słowach. Ludzie są roszczeniowi, bo się im na to pozwala. Całą karą dla męża znęcającego się nad rodziną jest jakaś niebieska karta. Śmieje się jak słyszy to stwierdzenie. Twierdzi, że kolor nie jego ale może być. Byłam świadkiem, jak policja wezwana przez pobitą sąsiadkę w trakcie awantury domowej, odjechała, bo nie mogli wejść przez bramkę bo pieski biegały. Zostawili ją bez pomocy. Nie otworzyła im bo się bała męża ale równie dobrze mogła przecież leżeć martwa.
    Dawniej nikt się nie bał dzieci puścić na podwórko, czasami spędzało się na nim całe dnie. Matka wiedziała, że jak się w dziesięcioro bawimy to rodzice pilnują całej dziesiątki na zmianę zaglądając przez okno, a i sąsiad idąc z zakupami zagadał i wtrącił swoje 3 grosze.
    Miesiąc temu w Skawinie facet masturbował się patrząc na dzieci w szkole, rodzice zamiast zatrzymać zawołali policję, skończył zanim przyjechali. Facet na liście pedofilii. Policja się spisała, a właściwie jego i pouczyła oczywiście.

    Poważnie nie widzisz problemu?
    9 24 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 17:28
    A czy Ty czytasz co ja piszę? Ludzie czekają na przyjazd policji, bo nie chcą być oskarżeni o napaść/kradzież/uszkodzenie mienia. Ludzie swoim roszczeniowym zachowaniem powodują znieczulicę. I facet słusznie, że nie zbił szyby, bo mamusia to przysłowiowa "madka", która wystartowała z pyskiem do policjantów, bez refleksji nad sobą.


    Tak, jestem sfrustrowana, bo nie mogę uwierzyć, że ktoś może się w ten sposób zachowywać. Jak można patrzeć, jak się dziecko dusi w samochodzie i nie reagować?
    To idź do psychologa, bo na razie poza zarzygiwaniem przestrzeni publicznej swoją frustracją nie osiągasz nic konkretnego. Świat się nie zmieni od tego, że sobie popiszesz na lokalnym portalu, ani na dłuższą metę nie spadnie ci frustracja.


    Guzik mnie interesuje czy się mamuśka będzie pluła za rozbitą szybę.
    Będzie Cię interesować jak ktoś ci pomacha KW albo KK. Ale to nie mój problem, a Twój. A że państwo działa jak działa, to spróbuj - zadziałaj - walcz i potem miej problemy. Powodzenia.


    Całą karą dla męża znęcającego się nad rodziną jest jakaś niebieska karta. Śmieje się jak słyszy to stwierdzenie.
    Kobiety też się znęcają nad rodzinami. Nie przypisuj mężczyznom całego zła świata.

    Widzę różne problemy, wiele mnie frustruje, ale nie zarzyguje internetu swoimi frustracjami - staram się zmieniać swoje życie tak, by frustracji było jak najmniej. Czego i Tobie życzę, bo od jojczenia w sieci, świat się nie zmieni. A agresywnym tonem raczej nikogo nie przekonasz do swoich racji czy pomysłów. Nikt nie traktuje poważnie człowieka, który jest rozemocjonowany i nie panuje nad swoimi emocjami.
    Pozdrawiam.


    Na marginesie: wszystkie Twoje wypowiedzi można sprowadzić do zdania "Kiedyś to było lepiej". Cóż świat się zmienia. Kiedyś to mój ojciec stał od 4 rano, żeby w sobotę o 7 dostać chleb i być w domu na 8. Nuda.
    16 5 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 17:30
    Popieram tą panią
    6 13 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 20:13
    Gdyby 3 razy sasiedzi walneli w drzwi drzemiaca pani by sie napewno obudzila,Anula ma racje,wystarczyla by jakas sasiedzka inicjatywa nawet bez wywazania drzwi,skoro gwizd gwizdka bylo slychac z kuchni to mocne stukanie do drzwi napewno obudzilo by ta pania

    A widac po zdjeciu ze policjanty po tej akcji nabrali w "bary"
    Zwlaszcza ten maly...

    Anula..z powidzianinem nawet nie wchodz w dyskusje...wykonczy Cie swoja ignorancja
    7 22 Cytuj Zgłoś
  • 29.05.2018 - 22:41
    Ale Panowie Policjanci Ładnie fure wymyli do zdjęcia ;)
    3 11 Cytuj Zgłoś
  • 01.06.2018 - 22:41
    Może jednak warto docenić czyjeś starania:) I sąsiadów tej pani i policjantów. Nawet jeśli to jest ich praca! A uczestnikom powyższej dyskusji życzę więcej życzliwości, satysfakcji z życia i optymizmu:)
    10 2 Cytuj Zgłoś
  • 12.06.2018 - 20:18
    jo zem kiedys wstawil pranie na dach i po 3 misiacznicach gospodni przyniosla MOSZNA moszna
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach