Sułkowice: Czy fotoradar poprawi bezpieczeństwo w tym miejscu? Rok temu zginęła tu 5-latka

W ubiegłym roku na przejściu dla pieszych na drodze wojewódzkiej w Sułkowicach zginęła pięciolatka. To ciągle jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc, a kierowcy mimo ograniczeń nie zwalniają. Czy spowolni ich fotoradar?

Ulica 1 Maja w Sułkowicach to droga wojewódzka (nr 956), która przebiega przez centrum miasta. Pomimo, że obowiązują tu miejscowe ograniczenia prędkości do 40 km/h, a o przejściach dla pieszych nie tylko informują znaki pionowe, ale i tzw. „spowalniacze” na jezdni – kierowcy rzadko jadą tędy z przepisową prędkością.

W listopadzie ubiegłego roku na jednym z przejść dla pieszych na tej drodze dwudziestotrzylatek z Myślenic potrącił pięcioletnią dziewczynkę wraz z matką i odjechał z miejsca zdarzenia. Dziecko mimo niemal natychmiastowej pomocy ratowników medycznych zmarło w szpitalu.

Przejście znajduje się na długim odcinku prostej drogi pomiędzy dawnym szkolnym internatem a Przedszkolem Samorządowym nr 2. Niedaleko zlokalizowany jest ośrodek kultury, szkoła muzyczna, a kilkaset metrów dalej fabryka narzędzi.

Właśnie w tym miejscu kilka dni temu zainstalowano fotoradar. Urządzenie na razie jest zakryte czarną folią i jeszcze nie jest aktywny, ale powinien zacząć działać lada dzień. Czy wpłynie na jazdę kierowców i poprawi bezpieczeństwo w tym miejscu?

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 08.10.2018 - 6:59
    Jedyne co zadziała na piratów drogowych,
    na początku posypią się mandaty - i dobrze, później kierowcy się przyzwyczają i zaczną jeździć przepisowo
    25 1 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 7:56
    A ja się pytam ! na ile ten bandyta poszedł siedzieć ... bo chodzą słuchy że na dość krótko
    29 Cytuj Zgłoś
  • kar war 08.10.2018 - 8:30
    Polak jak widzi radar to zwolni a potem dalej lamie przepisy. wystarczy tylko nie informować o nich niech będą ukryte i jak dostanie kilka mandatów to bedzie jeździł przepisowo
    21 8 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 10:56
    Kibic_dumy_miasta napisał/a:
    A ja się pytam ! na ile ten bandyta poszedł siedzieć ... bo chodzą słuchy że na dość krótko
    Zapytaj tatusia tego dziecka które zginęło ile dostał za zabicie innego dziecka pare lat wcześniej !!!!
    5 23 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 15:18
    ciekawska napisał/a:
    Zapytaj tatusia tego dziecka które zginęło ile dostał za zabicie innego dziecka pare lat wcześniej !!!!
    A co to ma do rzeczy? Każde morderstwo (bo potrącenia na przejściu dla pieszych inaczej nazwać nie można) powinno być karane surowo.
    Czas który posiadamy na ziemi jest najcenniejszym co mamy, dziecko straciło całe życie, możliwość przeżycia pierwszej miłości, radości z zakończonego roku szkolnego, rozpakowywania prezentu na święta, przytulenia się do rodzica, a Ty piszesz o tym jakby najważniejsi byli tutaj sprawcy.
    34 5 Cytuj Zgłoś
  • Gosiaa 08.10.2018 - 17:55
    #ciekawska chyba nie bardzo wie co to znaczy zabic człowieka a tym bardziej dziecko . co z tego ze on zabił ? To ze on zabił kiedyś tam to teraz powinno mu zabić dziecko ? To taka wyliczanka .? Powinien mieć taką samą kare jak każdy inny morderca .
    15 3 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 22:25
    Żaden fotoradar nie pomoże jeśli rodzice nie będą należycie pilnować swoich dzieci.
    Jak to możliwe żeby mamusia przeszła przez przejście a dziecko zginęło?
    Widać na przejściach w Myślenicach- idzie mamusia i pisze SMSa albo "jest na fejsie" a dziecko 2 metry za nią z tylu.
    18 16 Cytuj Zgłoś
  • 08.10.2018 - 22:53
    pan Kracy napisał/a:
    Żaden fotoradar nie pomoże jeśli rodzice nie będą należycie pilnować swoich dzieci.
    Jak to możliwe żeby mamusia przeszła przez przejście a dziecko zginęło?
    Widać na przejściach w Myślenicach- idzie mamusia i pisze SMSa albo "jest na fejsie" a dziecko 2 metry za nią z tylu.
    Pomoże, pomoże. Jak to napisal jeden z Czytelników posypia się mandaty i to grubo. Tam jest ograniczenie do "40" a niejedni prują tam ponad 80/h szczególnie ci jadący od Suchej B. Ale i miejscowi jadą szybciej niż wolno. Mi tez sie nieraz to przydarzyło co przyznaję ze skruchą.... Fotoradar jak najbardziej się tu przyda. I dobrze ze w końcu oświetlili to miejsce dla pieszych
    11 2 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 11:41
    "Każde morderstwo (bo potrącenia na przejściu dla pieszych inaczej nazwać nie można) powinno być karane surowo."

    Uważaj co mówisz, w szczególności jeśli jesteś kierowcą. Wypadek to coś, czego nie planujemy, zdarza się nagle i powoduje okropne skutki.

    Z definicji słownika PWN: "morderstwo «przestępstwo polegające na umyślnym pozbawieniu życia człowieka»" - bez wątpienia używasz dalece nieprawidłowego słowa.

    Tak łatwo nam osądzać dopóki sami nie znajdziemy się w podobnej sytuacji.

    Co to samego fotoradaru jednak - uważam, że pomysł jest dobry.
    12 6 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 14:10
    @AnetaM - nie powiesz chyba, że ktoś przypadkowo przekracza prędkość, przypadkowo wyprzedza na przejściu dla pieszych, przypadkowo ma w gdzieś wszystkich dookoła?
    Posiadanie prawa jazdy i prowadzenie pojazdu to duża odpowiedzialność, każdy kierowca powinien wiedzieć, że w pobliżu przejścia dla pieszych należy zachować ostrożność. Musimy wiedzieć, że każdy pieszy w okolicy przejścia może nagle na nie wtargnąć, oczywiście że nie powinien, ale kierowca musi być na to gotowy.

    Jeśli kierowca przekracza prędkość lub nie stosuje się do innych przepisów ruchu drogowego to UMYŚLNIE naraża innych uczestników ruchu drogowego na śmierć i w razie wypadku UMYŚLNIE zabił (albo spowodował uszczerbek na zdrowiu) człowieka.

    W Polsce przyjęło się, że przekraczanie prędkości to nic takiego, przecież każdy tak robi, dlatego wg wielu, wypadek to coś nieplanowanego, zdarza się i już. Ale przyrównując samochód do broni palnej, łamanie przepisów jest jak celowanie w kogoś, co dla wielu ćwierćmózgów jest zabawą, wtedy, jeśli z jakiegoś powodu broń wystrzeli, to nie jest to przypadek, tylko morderstwo.

    Polskim kierowcom brakuje szacunku do samochodu i innych ludzi, nie zdają sobie sprawy, że samochód w rękach idioty powoduje znacznie większe zagrożenie niż broń, której wielu tak strasznie się boi.
    10 4 Cytuj Zgłoś
  • 09.10.2018 - 15:08
    Ciekawe kiedy zrobią pasy przy ul.Sportowej koło gimnazjum?
    11 2 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 13:11
    mknp napisał/a:
    @AnetaM - nie powiesz chyba, że ktoś przypadkowo przekracza prędkość, przypadkowo wyprzedza na przejściu dla pieszych, przypadkowo ma w gdzieś wszystkich dookoła?
    Posiadanie prawa jazdy i prowadzenie pojazdu to duża odpowiedzialność, każdy kierowca powinien wiedzieć, że w pobliżu przejścia dla pieszych należy zachować ostrożność. Musimy wiedzieć, że każdy pieszy w okolicy przejścia może nagle na nie wtargnąć, oczywiście że nie powinien, ale kierowca musi być na to gotowy.

    Jeśli kierowca przekracza prędkość lub nie stosuje się do innych przepisów ruchu drogowego to UMYŚLNIE naraża innych uczestników ruchu drogowego na śmierć i w razie wypadku UMYŚLNIE zabił (albo spowodował uszczerbek na zdrowiu) człowieka.

    W Polsce przyjęło się, że przekraczanie prędkości to nic takiego, przecież każdy tak robi, dlatego wg wielu, wypadek to coś nieplanowanego, zdarza się i już. Ale przyrównując samochód do broni palnej, łamanie przepisów jest jak celowanie w kogoś, co dla wielu ćwierćmózgów jest zabawą, wtedy, jeśli z jakiegoś powodu broń wystrzeli, to nie jest to przypadek, tylko morderstwo.

    Polskim kierowcom brakuje szacunku do samochodu i innych ludzi, nie zdają sobie sprawy, że samochód w rękach idioty powoduje znacznie większe zagrożenie niż broń, której wielu tak strasznie się boi.
    Czyli nie dochodzi do wypadków przy normalnej prędkości i trzeźwym kierowcy? A o wtargnięciu slyszałeś/łaś.
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 15:26
    @koli - o wtargnięciu słyszałem, ale jadąc zgodnie z przepisami znacznie minimalizujesz prawdopodobieństwo zabicia kogoś na przejściu dla pieszych i o to chodzi. Priorytetem komunikacji samochodowej nie jest bezpieczeństwo, tylko prędkość przemieszczania się, ale mimo to powinniśmy dążyć do zwiększania bezpieczeństwa.
    Pamiętaj, że przepisy (art. 13 ust. 1) nakazują Ci zachowanie szczególnej ostrożności, więc jadąc zgodnie z przepisami, pieszy może być winnym potrącenia na przejściu dla pieszych, tylko w sytuacji wtargnięcia, ale skoro kierowca jechał zgodnie z przepisami, to prawdopodobnie pieszy nie zginie, może się potłucze, ale nie zginie.

    Chociaż znam sytuację, gdzie pieszy został uznany winnym śmiertelnego potrącenia na przejściu dla pieszych, był to mój dziadek, który na około 200 metrowym prostym, dobrze oświetlonym odcinku drogi w terenie zabudowanym, zginął na przejściu dla pieszych. Było to około godziny 18, pora roku wczesna jesień, bardzo dobra widoczność. Dziadek chodził o kulach (miał poważnie złamaną nogę), więc poruszał się bardzo wolno i zdążył "przekuśtykać" połowę jezdni - został potrącony już na połowie drugiego pasa, mimo to wyrok sądu - wtargnięcie. Prędkość samochodu musiała być duża, jednak nie udało się jej ustalić, ale była wystarczająca aby złamać jedną kulę, wygiąć drugą, połamać wszystkie kończyny, spowodować pęknięcie czaszki, połamać żebra i zmiażdżyć narządy wewnętrzne (taki był wynik sekcji). Niektórzy twierdzą, że wyrok mógł mieć coś wspólnego z pozycją ojca młodego kierowcy. Z tego co wiem na tamtym kierowcy ten wypadek nie zrobił żadnego wrażenia, kilka miesięcy później rozbił kolejny samochód, z tego co słyszałem również nie z jego winy.

    Podsumowując, sam sobie udowodniłem, że nie każde potrącenie na przejściu dla pieszych jest morderstwem (chociaż wyrok był wg mnie niesprawiedliwy), wiem jednak, że mocne słowa dają mocniejszy przekaz i możliwe, że chociaż jeden kierowca dzięki takim słowom, mocnym kampaniom reklamowym itd zacznie myśleć, a to już jest ogromny plus i dlatego ich używam. Zauważyłem też, że takie słowa przyciągają czytelników, powodują zastanowienie się nad ich sensem. Nadal jednak utrzymuję, że osoba która łamie przepisy jest potencjalnym mordercą.
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 19:50
    Cztery progi zaporowe na całym odcinku drogi i wszyscy będą grzecznie zwalniać.
    No ale wtedy nikt na tym nie zarobi. Załączcie myślenie...
    11 5 Cytuj Zgłoś
  • 10.10.2018 - 20:46
    @mknp Cofnij się do swoich wcześniejszych wypowiedzi, i nie obracaj kota ogonem
    1 4 Cytuj Zgłoś
  • 12.10.2018 - 12:36
    ciekawska napisał/a:
    Zapytaj tatusia tego dziecka które zginęło ile dostał za zabicie innego dziecka pare lat wcześniej !!!!
    Karma szybko wróciła
    1 8 Cytuj Zgłoś
  • 13.10.2018 - 23:49
    Pan Burmistrz widze gra pod publike.. przed poprzednimi wyborami został wysłalny do P. Burmistrza mail z prośna o :fotoradary , rozszerzenie monitoringu, chodnika po drugiej stronie ulicy od runku aż po harbutowice..oraz miejsce rekreacji (np. plac zabaw )dla dzieci z rejonu Malikówki.. żadnej z tych rzeczy p. burtmstrz nie spełnił.. majac.. tyle czasu..- oczywiście wówczas odesłał maila.. z treścia.. iż to wszsytko zrobi..oprócz fotoradarów.. poniewaz .. ponoć się nie dało..chodnik miał byc po skończeniu kanalizacji.. do malikówki.. nie ma... plac zabaw.. tez nie ma.. zalew .. zaniedbany.. w parku koło kościoła.. nie ma już nic dla dzieci.. dziewczynka zgineła trafgicznie rok temu.. a dopiero teraz fotoradar....bardzo mi przykro z powodu tej tragedii w miejscu rok temu.. naprawdę współczuje rodzicom.. ale w Sułkowicach jeżdza jak szaleni.. nikt nie kontroluje tego.. w ząden sposób..pisałam w tej sprawie równiez maila do Pana Burmistrza.. ale wtedy juz byłwybrany.. wiec nawet nie odpisał..dokładnie pisałam.. że stanie sie jakaś tragedia.. bo tyle co kierowców i " na gazie " jeżdzi i przekraczajacy prędkość.. to masakra.... doszło do tragedii.. i po roku.. Pan Burmistrz oraz inni mu przyboczni w gminie.. zrobili tylko w tym jednym miejscu.. lepiej.. oznakwane przejscie i teraz fotoradar.. a gdzie inne miejsca.. np w rejonie lewitana oraz kościoła.. gdzie dzieci obecnie z 2 szkół przekraczaja ulice..ma się znowu stać jakaś ragedia by ktoś zareagował... a co z chodnikiem po drugiej stronie do malikówki? przedszkole pod malikówką.. a nie ma jak przejsć na drugą stronę tak naprawde.. dom koło domu aż do góry Malikówki.... aż do miejsca gdzie nie widac znad wzniesienia samochodu..(pedzących jak wariaty) i tam nie ma chidnika.. to jest żenujące.. zwracając uwagę ile lat podnosi sie apele w sprawe chodnika w tym miejscu i na całym odcinku.. choodnik za to Pan burmistrz zrobił.. od tnt az do fabryki po drugiej stornie ulicy.. gdzie tam nie ma ani jednego domu.. tylko rzeka.. to tam jest chiodnik - po dwóch stronach ulicy..(oczywiscie że pewno się przydaje.. ale jak t się ma do miejsca gdzie jest dom koło domu a chodnika brak..) jak w śedniowieczu.. Malikówka skansenem Sułkowic.. Pan Burmistrz już zapomnial o tym rejonie.. pamięta tylko o Rudniku...zreszta teraz w skansen zamienia sie większość Sułkowic.. zalew.. inwestycja.. conajmniej pod znakiem zapytania od początku.. teraz tragedia.. ( a tyle przepięknych terenów w Sułkowicach...)w rynku zero placu zabaw dla dzieci.. , na malikówce.. nigdy nie było żądnego placu zabaw.. nie wspomne już o .... boisku w harbutowicach - k. gościbii... co to woóle jest.. na co te pieniąze były wydane.. to się do szerszego grona odbiorców nadaje... w sensie.. np do tv.. jako absurd.. oraz.. hmm..sprawy finansowe..p.s Przepraszam za chaotycznie napisaną wypowiedż - oraz literówki -niemniej sądzę , ze większość można zrozumieć sumując..jeszcze 1 fotoradar powinien być w Sułkowicach , progi spowalniające , rozszerzony monitoring od wjazdu do Sułkowic - zielona oraz w ok. Malikówki lub na początku Haarbutowic -w dodatku chodnik! miejsca rekreacji dla dzieci i młodzieży! oraz dbanie o to co juz jest..aha.. i niech Pan burmistrz tez nie przypisuje sobie budowy przedszkola jako jakies wojego sukcesu.. gdyż plany budowy .. były juz od bardzo dawna jak i zalewu..miejmy nadzieję ,że mieszkańcy gminy tym razem wybiorą mądrze.. i burmistrz oraz przybczni w gminie się zmienią..chcecie by było tu lepiej , nowocześniej i bezpieczniej.. dajcie szanse nowym, którzy obecnie startują! - jeszcze ra zczytjących przepraszam za błedy i literówki oraz ogólny chaos.. :-)
    5 3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach