Piłka nożna IV liga: Dalin wygrywa z Górnikiem Wieliczka 3:0

W 14 kolejce Dalin podjął na swoim stadionie Górnik Wieliczka wygrywając 3:0

Dalin Myślenice – Górnik Wieliczka 3-0 (2-0) Jagła Bartosz 32’, Wojtan Michał 34’, Górecki Jakub 87’
Dalin Myślenice: Szuba – Żółkoś (Tokarz 72’), Jagła, Stelmach, Senderski, Kawula, Rak (Grzybek 66’), Wojtan, Kałat (Słupski 89’), Górecki J., Górecki M. (Paryła 76’)
Górnik: Bies – Nowak, Przetocki (Kpt), Piekarski, Józefek, Franczak (Wilk 57’), Ślęczka A., Mordel, Ślęczka R. (Oramus 61’), Kozik, Zając (Rys 46’)

Biało – zieloni po sukcesie w Pcimiu chcieli kontynuować dobrą grę i podtrzymać passę, a Górnik po ostatnich porażkach chciał zmazać niezbyt dobre wrażenie i powalczyć o punkty na stadionie im. Gustawa Grochala. Ostatecznie po ciekawym spotkaniu pewnie zwyciężyli podopieczni trenera Roberta Orłowskiego, aplikując gościom 3 piękne bramki.

Dosyć ciekawie wyglądały akcje skrzydłami gospodarzy. W odpowiedzi niecelnie strzelał napastnik Górnika. Przewaga Dalinu powoli się zwiększała i akcje były coraz groźniejsze. Jednak przez 30 minut spotkania nie do pokonania był były bramkarz Dalinu, reprezentujący obecnie barwy Górnika - Mateusz Bies.

Sytuacja zmieniła się w 32 minucie, kiedy to Dalin objął prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Senderskiego w polu karnym zrobiło się zamieszanie (bramkarz wypuścił piłkę), do odbitej piłki dopadł Bartosz Jagła i zachowując zimną krew z około 10 metrów umieścił futbolówkę w sieci. 1-0 dla gospodarzy. Kibice nie zdążyli ochłonąć po tych emocjach, kiedy prowadzenie gospodarzy zaledwie dwie minuty później powiększył Michał Wojtan. Bardzo dobre uderzenie z szesnastki po ziemi, blisko słupka, w długi róg było nie do obrony dla golkipera gości. 2-0.

Do końca pierwszej części spotkania swoich szans na podwyższenie wyniku nie wykorzystał Dalin (m.in. Michał Górecki lobował bramkarza, a Karol Rak mocnym strzałem trafił w boczną siatkę), a honorowego trafienia nie udało się zdobyć piłkarzom z Wieliczki, ponieważ dobrze na linii bronił Szuba.

Druga część spotkania to dosyć sporo walki w środkowej części boiska. I to Wieliczka częściej znajdowała się w tym okresie przy piłce. Przewaga w posiadaniu nie przeniosła się na okazje bramkowe dla gości. Gospodarze mieli również swoje sytuacje (strzelali Kałat, Grzybek i Jakub Górecki), jednak długo nie przynosiły one efektu.

Kiedy zbliżał się koniec spotkania to w kontrze pięknym prostopadłym podaniem popisał się Wojtan. Znakomicie uruchomił nim Jakuba Góreckiego, a ten dopełnił formalności i bardzo dobrym strzałem z 16 metrów nie dał szans Biesowi. 87 minuta, wybuch radości u gospodarzy i 3-0. Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie.

Tekst i foto: Paweł Biela

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

Poinformuj o komentarzach