Ruszyły kontrole domowych pieców

Wraz z początkiem nowego sezonu grzewczego ruszyły kontrole domowych palenisk. Strażnicy miejscy sprawdzają czym mieszkańcy palą w piecach

Podstawowy zespół kontrolny składa się z funkcjonariuszy straży miejskiej tzw. eko patrolu gdyby jednak doszło do wystąpienia znacznych przekroczeń zanieczyszczenia lub gdyby wzrosła liczba zgłoszeń interwencyjnych, wówczas zespół kontrolny zasili patrol interwencyjny. Paleniska w poszczególnych sołectwach będą sprawdzane również przy okazji kontroli sanitarno ściekowej.

Kontrole instalacji grzewczych

Strażnicy miejscy prowadzą kontrole w oparciu o posiadane upoważnienia wydane przez Burmistrza Miasta i Gminy na mocy ustawy Prawo ochrony środowiska. Uprawniają one funkcjonariuszy do wejścia na posesje i sprawdzenia czy w paleniskach nie są spalane odpady. Kontrole palenisk na nieruchomościach prywatnych mogą być prowadzone w godzinach 6-22, a na terenach, gdzie jest prowadzona działalność gospodarcza przez całą dobę.

Według obowiązujących przepisów osoba, która udaremnia lub utrudnia wykonanie kontroli paleniska popełnia przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. W sytuacji, gdy właściciel posesji odmawia wpuszczenia funkcjonariuszy, na miejsce wzywana jest policja. Jeśli strażnicy stwierdzą, że doszło do wykroczenia, możliwe są trzy scenariusze - wystawienie mandatu karnego do 500 zł, skierowanie sprawy do sądu, pouczenie.

Wysokość grzywny jest zależna od rozmiarów popełnionego przewinienia. W przypadku skierowania sprawy do sądu właściciel posesji jest zagrożony karą do 5000 zł. W sytuacjach spornych, strażnicy będą pobierali z palenisk próbki popiołu, które następnie przekazywane będą do analizy laboratoryjnej, celem stwierdzenia czy w popiele były obecne substancje zabronione. Tego typu ekspertyza da podstawę do karania przed sądem w chwili, kiedy gospodarz paleniska odmówi przyjęcia mandatu karnego i będzie się upierał, że nigdy w tym piecu nie spalano odpadów, a obecność ścięci przy piecu jest przypadkowa.

Przepisy antysmogowe i nowe uprawnienia dla straży miejskiej
Jednym z podstawowych zadań strażników od wielu lat jest profilaktyka i edukacja w zakresie ochrony środowiska. W trakcie prowadzonych działań funkcjonariusze rozdają przygotowane wcześniej ulotki i materiały informacyjne o konieczności wymiany starych pieców. Uświadamiają o zagrożeniach płynących ze spalania szkodliwych substancji. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Energii, przy zakupie paliwa stałego – węgla – kupujący otrzymuje atest. Strażnicy będą mogli prosić o jego okazanie, aby sprawdzić, czy materiał palny spełnia określone parametry. Uporczywe łamanie przepisów antysmogowych będzie skutkować surowymi karami.

Od początku listopada strażnicy miejscy mogą wystawiać mandaty za łamanie przepisów prawa miejscowego, jakim jest uchwała antysmogowa. Stało się to możliwe dzięki rozporządzeniu wydanemu przez ministra spraw wewnętrznych i administracji z 11 października 2018 roku. Wprowadziła ona możliwość nakładania grzywien w drodze mandatu karnego za wykroczenia określone w art. 334 ustawy Prawo ochrony środowiska.

Art. 334. Kto nie przestrzega ograniczeń, nakazów lub zakazów, określonych w uchwale sejmiku województwa przyjętej na podstawie art. 96, podlega karze grzywny.

Oznacza to możliwość egzekwowania wymagań określonych w uchwałach Sejmiku Województwa Małopolskiego przyjętych na podstawie art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska:
Wysokość mandatu może wynieść do 500 zł. Sprawa może być również skierowana do sądu, który może wymierzyć grzywnę w wysokości do 5 000 zł.

Przypominamy, że mieszkańcy naszego obszaru od 1 lipca 2017 roku objęci zostali zakazem:
- spalania mułu i flotu węglowego oraz węgla kamiennego o uziarnieniu 0-3 mm,
- spalania drewna i innej biomasy o wilgotności powyżej 20%,
- użytkowania nowych kotłów i kominków, które nie spełniają wymagań ekoprojektu w zakresie emisji zanieczyszczeń i efektywności energetycznej.
- Do końca 2022 r trzeba wymienić wszystkie „kopciuchy” stare piece nie spełniające wymogów 3 klasy emisyjności.

Od 1 stycznia 2023 roku zakaz eksploatacji obejmie wszystkie pozaklasowe kotły oraz kominki o sprawności cieplnej poniżej 80%. Cztery lata później czyli 2027 r. zabronione będzie również użytkowanie kotłów 3 i 4 klasy.

Dokumenty weryfikowane w trakcie kontroli

Osoby, które eksploatują kotły, piece lub kominki, zobowiązane są do okazania w trakcie kontroli dokumentów potwierdzających spełnienie przepisów uchwały antysmogowej. Są to:
1. Dokumenty potwierdzające parametry stosowanego węgla np. certyfikat jakości węgla, faktura zawierająca informacje o parametrach zakupionego węgla. Kupujący ma prawo żądać tego dokumentu od sprzedawcy paliwa.
2. Dokumenty potwierdzające spełnienie przez urządzenie grzewcze wymagań w zakresie emisji zanieczyszczeń i sprawności (np. dokumentacja techniczna urządzenia, instrukcja użytkowania lub sprawozdanie z badań).
W przypadku wątpliwości, przeprowadzający kontrolę mają prawo do pobrania próbek paliwa do badań. Mogą również przeprowadzić na miejscu badanie wilgotności drewna przy pomocy wilgotnościomierza.

Od 4 listopada br. węgiel dostępny w sprzedaży musi spełniać wymagania jakościowe, zgodnie z wprowadzonym przez ministra energii rozporządzeniem. Oznacza to koniec z niekontrolowaną sprzedażą węgla bardzo złej jakości.

Normy jakości sprzedawanego węgla

Sezon grzewczy 2017/2018

Straż Miejska, od początku sezonu grzewczego przeprowadziła 262 kontroli pieców. Na 33 zgłoszenia przyjętych od mieszkańców tylko 7 okazało się zasadnych, gdzie dochodziło do spalania substancji zabronionych. Natomiast w 27 wszystkich ujawnionych nieprawidłowościach dotyczących termicznego przekształcania substancji zabronionych ukarano 25 osób mandatem łącznie na kwotę 5750 zł. W większości przypadków gdzie nakładano grzywnę do pieca były wrzucane nie śmieci bytowe, lecz elementy drzewa polakierowanego: pocięta boazeria, płyty wiórowe, stara stolarka okienna lub elementy płyt meblowych.

Podstawa prawna:
- Ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach.
- Ustawa z dnia 13 września 1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
- Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń.
- Uchwała nr XXXII/452/17 Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 23 styczna 2017 r. w sprawie wprowadzenia na obszarze województwa małopolskiego ograniczeń i zakazów w zakresie eksploatacji instalacji, w których następuje spalanie paliw
- Uchwały NR 159/XXI/2016 Rady Miejskiej w Myślenicach z dnia 29 kwietnia 2016 r. w sprawie: Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie Miasta i Gminy Myślenice.

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Miasta i Gminy Myślenice 

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 28.11.2018 - 20:10
    Jednym słowem, imo zagrożenia smogiem, nie powinniśmy zapominać że takie akcje są głównie po to by znów wyciągać kasę od ludzi, tak działa władza w Polsce
    39 7 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2018 - 21:00
    Słyszałem że śmieci dzielimy na śmieci dzienne i śmieci nocne
    20 3 Cytuj Zgłoś
  • OKOKI 28.11.2018 - 21:02
    To jest takie udawanie że się coś robi ,żeby nic z tym nie robić.Wystarczy obniżyć ceny gazu ,żeby się opłacało ogrzewać i po problemie.
    42 2 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2018 - 21:05
    OKOKI napisał/a:
    To jest takie udawanie że się coś robi ,żeby nic z tym nie robić.Wystarczy obniżyć ceny gazu ,żeby się opłacało ogrzewać i po problemie.
    Podoba mi się twój profil
    3 9 Cytuj Zgłoś
  • 28.11.2018 - 22:53
    Niech dojadą nosaczy jarających śmieci...
    5 11 Cytuj Zgłoś
  • 29.11.2018 - 0:59
    niższa cena gazu, wyższe zarobki i nie będzie problemu
    ludzie - ceny w polsce w większości są na poziomie cen w europie a zarobki niestety ok 3-4 razy niższe
    dlatego póki co będą w użyciu kopciuchuy
    każdy by chciał bez problemu założyć sobie gazowca i nie wynosić popiołu i mieć w kotłowni czysto, ale nikogo na to nie stać, dlatego ludzie oszczędzają
    na całym zgniłym zachodzie ludzie np. kupuja sobie nowe samochody i użytkują je max 6 lat a potem do żyda/czyt. do polaka/ i kupują nowy
    jak tak się stanie w PL to problem smogu tez zniknie
    dajcie ludziom zarobić a problemy same się rozwiążą
    40 3 Cytuj Zgłoś
  • 29.11.2018 - 18:30
    Czy te Janusze nigdy nie zrozumieją, że ile worków będzie przed domem tyle RPGK zabierze? Oni mają jedyną segregacje, na te śmieci co palą w piecu i na te co wywożą do lasu
    14 7 Cytuj Zgłoś
  • 29.11.2018 - 19:42
    Orzełwkoronie napisał/a:
    Czy te Janusze nigdy nie zrozumieją, że ile worków będzie przed domem tyle RPGK zabierze? Oni mają jedyną segregacje, na te śmieci co palą w piecu i na te co wywożą do lasu
    Ale już nie koniecznie zostawią Ci tyle samo worków . A jak nima do czego wrzucać to się robi problem i do lasu . Tak więc kolejna fikcja jak kontrola palenisk.
    19 Cytuj Zgłoś
  • 29.11.2018 - 22:16
    Zbliża się wieczór i wskaźnik zanieczyszczenia Airly robi się czerwony Aut jeździ zdecydowanie mniej niż południe. Wniosek sam się nasuwa paleniska smrodzą na potęgę. Kontrole tylko w małym stopniu pomogą, kupienie "ekologicznego węgla" droższe niż stara opona, gumiak, olej przepalony z silników. Czy jest na to rada tak edukacja i potanieć powinna energia i gaz jako dopłata za ekologiczne ciepło domowe Terminowa np za pięć lat!
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • 29.11.2018 - 22:41
    Ciekawe ile tych kontroli się przeprowadza wieczorami... bo dzisiaj np. stężenie pm2.5 przekroczyło 1500%... jak to nie jest patologia, to nie wiem co.
    3 4 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 29.11.2018 - 23:14
    OKOKI napisał/a:
    To jest takie udawanie że się coś robi ,żeby nic z tym nie robić.Wystarczy obniżyć ceny gazu ,żeby się opłacało ogrzewać i po problemie.
    A nie zauważyłeś że Putin z pomocą Merkel i trollów robią wszystko aby nas uzależnić od ruskiego gazu? Młody Polak pójdzie w gaz, ale stary doświadczony niemiłymi niespodziankami z gwałtownym wąchanie cen paliw w przeszłości nie bardzo, albo najpierw zastanowi się kilka razy.
    3 7 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 29.11.2018 - 23:18
    szakal napisał/a:

    na całym zgniłym zachodzie ludzie np. kupuja sobie nowe samochody i użytkują je max 6 lat a potem do żyda/czyt. do polaka/ i kupują nowy
    A pod pozorem dbania o bezpieczeństwo za dodatkowymi opłatami od starych samochodów najbardziej lobbują producenci tych samochodów co się szybciej psują.
    7 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 29.11.2018 - 23:21
    Orzełwkoronie napisał/a:
    Czy te Janusze nigdy nie zrozumieją, że ile worków będzie przed domem tyle RPGK zabierze? Oni mają jedyną segregacje, na te śmieci co palą w piecu i na te co wywożą do lasu
    A za co wg tego artykułu zwykle byli ludzie karani? Pewnie tyle elementów z płyt meblowych palą bo co tydzień wymieniają sobie meble!?
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 29.11.2018 - 23:30
    zakapior napisał/a:
    Zbliża się wieczór i wskaźnik zanieczyszczenia Airly robi się czerwony Aut jeździ zdecydowanie mniej niż południe. Wniosek sam się nasuwa paleniska smrodzą na potęgę.
    Bo ludzie nakupili kilka lat temu pseudo nowoczesnych kotłów zastępowych z wentylatorami zamiast miarkownikami, nikt ich nie nauczył ekologicznie w piecu palić i przy zakupie kotła słuchali handlowca zamiast inżyniera. Gdyby nie to co napisałem powyżej to poziomy zapylenia też były by przekroczone w zimie ale dużo rzadziej.
    7 2 Cytuj Zgłoś
  • 02.12.2018 - 8:44
    Ciekawe gdzie są te kontrole. W Krzyszkowicach na górze wieczorem odpalają śmiercionośne machiny. Piece tak kopcą że ciężko oddychać. Z kominów czarne dymy że cała okolica zadymiona. I jakoś tej straży miejskiej nie widać. Te informacje o kontrolach to chyba jakaś fikcja.
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 03.12.2018 - 23:23
    "Uprawniają one funkcjonariuszy do wejścia na posesje i sprawdzenia czy w paleniskach nie są spalane odpady."
    Nie trzeba palić śmieci aby kopcić
    2 Cytuj Zgłoś
  • 12.12.2018 - 13:25
    No, jak widzę co leci z kominów sąsiadów to nie wiem czy śmiać się czy płakać. MASAKRA. Nie słyszałam jednak o żadnych kontrolach.
    Cytuj Zgłoś
  • Inżynier Monk 17.12.2018 - 1:33
    concord11 napisał/a:
    Ciekawe gdzie są te kontrole. W Krzyszkowicach na górze wieczorem odpalają śmiercionośne machiny. Piece tak kopcą że ciężko oddychać. Z kominów czarne dymy że cała okolica zadymiona.
    No i co w tym dziwnego? Myślisz, że spalanie czystego węgla uwalnia z komina Chanel No 5? Myślisz, że produktem spalania jakiegokolwiek paliwa a zwłaszcza węgla "da się oddychać"?
    Można trochę to ograniczać techniką spalania itd ale nie oszukujmy się - efektem spalania węgla są pyły, sadze, popioły lotne itd. To jest zawiesina charakterystyczna dla zimowego wieczornego powietrza jaką pamiętam od najwcześniejszego dzieciństwa.
    Cytuj Zgłoś
  • Wczoraj 22:20
    Przyjeździe do Sułkowic na osiedle- tylko nie zapomnijcie masek
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach