Powstaje analiza: Gdzie ulokować przystanek dla busów?
- 6 października 2011
W związku z decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego dotyczącego zezwoleń dla prywatnych przewoźników, burmistrz powinien przeprowadzić ocenę wniosku przewoźnika oraz wystąpić do starosty o udostępnienie analizy rynkowej, którą ten drugi musi przeprowadzić

W Gazecie Myślenickiej burmistrz Maciej Ostrowski stwierdza, że orzeczenie SKO to nic innego jak przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Podkreśla, że decyzja powinna zostać podjęta w oparciu o analizę sytuacji rynkowej w zakresie przewozu osób, ale co najważniejsze - dodaje, z uwzględnieniem planu zagospodarowania przestrzennego. Burmistrz zapowiada, że w najbliższym czasie zlecone zostanie wykonanie analizy z uwzględnieniem planów zagospodarowania przestrzennego i możliwości uzgodnienia przystanku początkowego i końcowego z uwzględnieniem wszystkich placów w mieście. Na jej podstawie urząd wyda decyzję. Jak poinformował nas UMiG analiza będzie gotowa w połowie października.
Burmistrz Macieja Ostrowskiego zapytaliśmy co stanie się z komunikacją po 15 października, kiedy wygaśnie odstępstwo dla prywatnych przewoźników wydane przez starostę? W odpowiedzi czytamy, że decyzja wygasła w momencie wydania decyzji przez SKO i od dłuższego czasu przewoźnicy jeżdżą bez zezwolenia.
Przypominamy, że prywatni przewoźnicy mogą korzystać z placu Kongregacji Kupieckiej do połowy października po tym, jak z dniem 1 sierpnia umowę na korzystanie z placu przy ul. Słowackiego wypowiedziała im gmina. W tym miejscu powstał parking. Gmina zaproponowała przeniesienie ruchu tzw. busów na dworzec, na co nie chcieli się zgodzić ich właściciele, odrzucając ofertę PKS Myślenice (2 zł za wjazd na teren dworca). Z dniem 1 sierpnia przewoźnicy zorganizowali zbiorowy protest. W związku z tym starosta Józef Tomal udzielił odstępstwa od warunków określonych w zezwoleniach i prywatni przewoźnicy do połowy października korzystać z placu przy ul. Słonecznej.
Tygodnik podaje, że według burmistrza, przewoźnicy mogą zatrzymywać się na ternie miasta przy wszystkich oznakowanych przystankach bez wnoszenia opłat, ale nie robią tego ponieważ nie wszystkim się to opłaca. - Jako burmistrz nie mogę żadnemu przewoźnikowi zabronić zatrzymywania się na wskazanym we wniosku przystanku przelotowym – na łamach Gazety Myślenickiej komentuje Maciej Ostrowski.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Czy nie mogą busy wrócić na Słowackiego?? wtedy było najlepiej!! burmistrz starsznie miesza! chodzi tylko to to by pseudo galeria miała tam ludzi bo pks wiadomo że ludzi nie ściągnie! Kto jest za żeby wrócił busy na Słowackiego niech wciśnie plus
Tylko SŁOWACKIEGO!!!! mam przez to starszne problemy z dojazdami do pracy, musieli mi zmienic godziny, dobrze że mnie nie wyżucili z pracy, może wtedy pan burmistrz by mi dał prace? myśli tylko o sobie, a tyleludzi ucierpiało jak busy przenieśli, BUSY NA SŁOWACKIEGO, Panie Ostrowski prosze myśleć o ludziach!!!! nie o sobie!
Najlepsze sa ceny w tym wszystkim, trasa Krakow-Myslenice ceny: 4.5, 5, lub 5.5 czy to nie jest chore- a tu trzeba do pracy codziennie jezdzic!!!
dlaczego mamy tak drogo w M-cach?
jeśli ktoś sie z tym zgadza prosze o +
Ludzie nie zgadzajcie się na żadne odstępstwa, busiarze traktują ludzi jak bydło, śmieci, Jeżdżą kiedy chcą,jak chcą nie respektują (rozkład jazdy istnieje tylko na papierze) zniżek studenckich, UKRÓĆCIE to zanim dojdzie do jakiegoś tragicznego wypadku.
Nie zdążyliście przenieść im dworca do dekady a oni i tak mimo wszystko podnieśli ceny, a mieli tego nie robić !!
DWORZEC BUSÓW TYLKO NA SŁOWACKIEGO !