Zima na drogach: Po pierwszym dniu kilka samochodów w rowie

Po wczorajszych opadach śniegu na drogach powiatu myślenickiego  doszło do kilku kolizji podczas których samochody najczęściej lądowały w rowach

Około godz. 4:50 do dyżurnego myślenickiej policji dotarło pierwsze zgłoszenie o zdarzeniu drogowym związanym z opadami śniegu. Anonimowy rozmówca powiadomił o tym, że na „zakopiance” w Krzyszkowicach kierowca renaulta megane na myślenickich numerach rejestracyjnych, na ośnieżonej jezdni stracił panowanie nad samochodem i zjechał do przydrożnego rowu. Potwierdził to wysłany na miejsce patrol ruchu drogowego.

Około 5:30 dyżurny KP w Dobczycach został powiadomiony o tym, że przy ul. Marwin skutkiem poślizgu na jezdni dwa samochody (osobowe skoda i audi) znalazły się w rowie. Do kolejnego zdarzenia drogowego doszło w Stadnikach, gdzie na śliskiej jezdni niegroźnie zderzyły się opel i ford. O 8:30 patrol WRD podjął czynności w Głogoczowie, gdzie na drodze krajowej nr 52, jadący w stronę Kalwarii Zebrzydowskiej dwaj kierowcy wjechali swoimi samochodami do przydrożnych rowów.

SZYMON SALA, rzecznik prasowy myślenickiej policji: Wszyscy uczestnicy opisywanych wyżej zdarzeń byli trzeźwi, nie odnieśli obrażeń. Mimo chwilowych utrudnień drogi w powiecie myślenickim są przejezdne. W nocy z niedzieli na poniedziałek oraz do południa 3 grudnia br. do służby dyżurnej nie dotarły żadne zgłoszenia o poważnych utrudnieniach w ruchu na drogach powiatu myślenickiego, osobach wychłodzonych lub np. przerwach, awariach funkcjonowania sieci elektrycznych związanych z nastaniem zimowej aury.

Czytaj także

Komentarze

  • 04.12.2012 - 9:09
    Nie ma się co dziwić, zakopianka była biała i bardzo śliska, samochody jechały żółwim tempem. Żadnej piaskarki, solniczki, pługu itp. na całej trasie Myślenice-Kraków nie widziałam ;[ Tak było po godz. 6.
    26 7 Cytuj Zgłoś
  • Basia 04.12.2012 - 9:33
    a w telewizji mówili,że są przygotowani na wszystko już od października.Jak zwykle zima zaskoczyła drogowców:)
    21 12 Cytuj Zgłoś
  • 04.12.2012 - 14:33
    Wszyscy uczestnicy opisywanych wyżej zdarzeń byli trzeźwi
    wszyscy kierujący zostali "obdarowani mandatami" super na pewno funkcjonariusze są dumni...
    15 5 Cytuj Zgłoś
  • Jagienka Mur. 04.12.2012 - 15:31
    Kierowca miał wypadek, bo zapomniał opony zmienić. Widuję też takich, co zapominają włączyć światła w samochodzie. Pokazuję takiemu na swoje oczy i na jego światła, ale on nie reaguje. Mandat otrzeźwia.
    5 15 Cytuj Zgłoś
  • 05.12.2012 - 9:51
    Po prostu trzeba dobre opony zimowe, trochę wyobraźni, dostosować prędkość do warunków jakie panują na drodze, ewentualnie poćwiczyć na jakimś placu i zaobserwować jak się samochód zachowuje, bo niektórym się wydaje, że autko ma jechać jak po szynach.
    5 1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach