Małopolski Laur Sportu dla Sokoła

Władze Województwa Małopolskiego nagrodziły młodzież zdobywającą laury na arenie międzynarodowej. Wyróżnienie za wieloletnie wspieranie rozwoju kultury fizycznej w Małopolsce otrzymało także myślenickie Towarzystwo Gimnastyczne Sokół


Na zdjęciu od lewej: Jarosław Szlachetka, Jacek Krupa i Marek Mikoś

Podczas gali w Krakowie zaprezentowano i uhonorowano najlepszych małopolskich sportowców, olimpijczyków, paraolimpijczyków oraz młodych medalistów Mistrzostw Europy, Świata, którzy – jak wyjaśnia Radny Województwa Małopolskiego Jarosław Szlachetka – dzięki swojej pracy osiągnęli sukcesy na arenach międzynarodowych oraz dali nam wiele powodów do radości i satysfakcji. Statuetkę dla Sokoła z rąk Jacka Krupy członka Zarządu Województwa Małopolskiego odebrał prezes stowarzyszenia Marek Mikoś.

- Cieszę się bardzo, że władze samorządowe naszego regionu zauważyły naszą dobrą pracę i wyróżniono nas. Duża w tym zasługa całego zarządu oraz naszych trenerów i instruktorów – powiedział Marek Mikoś. Możemy się pochwalić tym, że na pewno jesteśmy największym stowarzyszeniem sportowym w powiecie myślenickim. Na zajęcia sportowo-rekreacyjne sekcji: pływania, judo, tanecznej, gimnastycznej i strzeleckiej przychodzi do nas prawie 500 dzieci i młodzieży. Staramy się także aktywnie zdobywać fundusze na działalność stowarzyszenia. W tym roku oprócz dotacji z Gminy Myślenice udało się pozyskać środki z Ministerstwa Sportu oraz Województwa Małopolskiego. Zabiegamy także o 1% jako Organizacja Pożytku Publicznego – dodaje prezes T.G. „Sokół” Myślenice.

Małopolski Laur Sportu jest przyznawany od 2000 roku. Ma podkreślać szczególną rolę sportu młodzieżowego oraz osób niepełnosprawnych w regionie, promować najlepszych zawodników oraz ich trenerów, stowarzyszenia kultury fizycznej i podmioty, które ją wspierają, a także tworzyć pozytywne wzorce dla dzieci i młodzieży z Małopolski. Do tej pory nagrodzono nim blisko 200 sportowców, m.in. Justynę Kowalczyk, Agnieszkę i Urszulę Radwańskie, Luizę Złotkowską, Kamila Stocha, Macieja Kota, Pawła Korzeniowskiego czy Pawła Brożka.

Czytaj także

Komentarze

  • 03.06.2013 - 11:24
    Porażka.
    TG Sokół jak wiadomo najbardziej znany jest z sekcji tanecznej i sekcji pływackiej. Tak się trafiło że od początku mojej "kariery" pływackiej, towarzyszyłem klubowi TG Sokół. W pewnym momencie byłem jednym z czołowych zawodników tego klubu, co zawdzięczam trenerowi p Andrzejowi P., który doprowadził mnie i moich przyjaciół z sekcji do dobrego poziomu. Wszystko wydawało by się piękne, dopóki w zarządzie nie usiadł szanowny pan Jarosław Szlachetka - można by powiedzieć - aktualny Leonardo da Vinci. Naraz prezes klubu, radny gminy, członek partii, WFista, trener, sędzia pływacki (bez uprawnień), zastępca Wójta Pcimia. Człowiek orkiestra, człowiek renesansu!
    To potwierdziło zmiany, jakie zaszły w funkcjonowaniu Sokoła z jego kadencji. Stawka poszła w górę, a my mieliśmy coraz mniej. Wcześniej za dużo mniejszą cenę oprócz treningów mieliśmy opłacone wyjazdy na zawody, akcesoria pływackie, dresy. Później stawka zwiększyłą się ponad 2 krotnie a nam zapewniano "tylko" treningi. Zbieg okoliczności?
    Wspomnianego przeze mnie Trenera, który walczył przeciw beznadziejnej polityce pana Jara wydalił z sekcji, co tylko potwierdziło jego brak zainteresowania wobec wyników klubu i troszczenie się o swoją cieplutką posadkę.
    Od tego momentu p Andrzej P. zaangażowany jest w sekcję Delfin Sułkowice, którą gorąco polecam ludziom, którzy chcą naprawdę dobrze pływać, a nie przepłacać za "renomę" Sokoła. Sekcja pływacka TG Sokół odeszła wraz z panem Andrzejem P.
    Dlatego nie rozumiem jak pan Jarosław śmie nagradzać siebie samego za wszystkie te osiągnięcia. Forumowicze, możecie mi wierzyć lub nie - znam to z autopsji. :)
    Serdecznie pozdrawiam Pana Szlachetke i życzę dalszych sukcesów w byciu naraz wszystkim i niczym.
    3 4 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach