Palimy czym popadnie? Czy w Myślenicach przyjąłby się zakaz palenia węglem?

"Mieszkańcy Myślenic i okolic palą w piecach czym popadnie, a nowe zasady gospodarki odpadami wręcz zachęcają do spalania śmieci" - pisze jedna z naszych czytelniczek. Ma rację?

AAgnieszka pisze: 

 

 

W Krakowie przyjęto zakaz palenia węglem w piecach. Całkowity zakaz palenia węglem zacznie obowiązywać za pięć lat. Od stycznia 2014 r. nie można stawiać pieców węglowych w nowo budowanych domach. 

Mieszkańcy naszego miasta i okolicy palą w piecach czym popadnie (nie tylko węglem, drewnem, ale i śmieciami). Wskazuje na to kolor dymu jaki wydostaje się z kominów oraz wszędobylski drażniący smród. Teraz gdy temperatura na zewnątrz spadła poniżej zera, a wiatr prawie ucichł jest to szczególnie widoczne i odczuwalne. 

W Polsce obowiązuje ustawowy zakaz spalania odpadów w urządzeniach do tego nie przystosowanych. Zgodnie z ustawą o odpadach, zakazane jest spalanie odpadów w piecach, kotłowniach domowych, jak również na wolnym powietrzu. Za palenie odpadów w piecu grozi kara do 5000 zł.

Nowe zasady gospodarki odpadami wręcz zachęcają do spalania śmieci, a wywóz worków z odpadami odbywa się raz w miesiącu od stycznia do kwietnia 2014 r. Nikt też nie sprawdza co wkładamy do pieca. Tymczasem z kominów kamienic zlokalizowanych w obrębie Rynku wydobywa się codziennie rano czarny dym. 

Kilka kilometrów dalej, rekreacyjna dzielnica Myślenic - Zarabie, tu dym wdziera się do domów, drażniąc oczy, a głębokiego wdechu lepiej nie brać bo można nabawić się astmy.  Kiedy stworzymy warunki i powietrze w Myślenicach będzie czyste? Kiedy śmieci będą odbierane raz w tygodniu zamiast lądować w piecu?

 

Czy w Myślenicach powinien obowiązywać zakaz palenia w piecach węglem?

  • zdecydowanie tak
  • raczej tak
  • trudno powiedzieć
  • raczej nie
  • zdecydowanie nie
  • Zobacz wyniki

Czytaj także

Komentarze

  • Basia 31.01.2014 - 18:59
    ostatni jak przechodziłam rano przez Rynek dym był taki gęsty jakby była mgła a już nie mówiąc o smrodzie
    20 24 Cytuj Zgłoś
  • mysleniczaninzdziada 31.01.2014 - 19:02
    znowu sie wlaczylo komus proekologiczne myslenie? a czym mam palic jak nie weglem? kto mi bedzie sponsorowal grzanie pradem albo gazem? autorko listu ile masz lat? sama utrzymujesz swoje gospodarstwo czy mieszkasz u rodzicow? pff cale pokolenia tu pala weglem i drewnem to sie zachcialo krakow robic...
    135 21 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 19:14
    Czy ludzie palą węglem dla przyjemności czy taki mają kaprys?Nie bo na gaz ich nie stać i można sobie wymyślać tysiące przepisów ,zakazów itp.jak ludzie nie maja za co kupić opału to możecie ich straszyć nawet więzieniem ( i tak lepsze to od śmierci z wyziębienia)Jeżeli będziemy zarabiać jak ludzie to sami przejdziemy na gaz czy prąd bo żadna przyjemność palić w piecu.Debilom tworzącym coraz nowsze i głupsze przepisy i zakazy proponuję poczytać historię.Za okupacji za wiele rzeczy groziła kara śmierci i ludzie mieli to w d....e i handlowali np rąbanką.i jeszcze śpiewali o tym piosenki.Nasza władza zaczyna powoli zachowywać się jak okupant,same zakazy ,nie wolno upiec kiełbaski nad Rabą ,nie wolno pieskowi wejść do wody nie wolno będzie palić w piecach i co jeszcze?Tak na marginesie trochę przesadzam ale nasuwa się pytanie może ktoś zna odpowiedź-ilu policjantów i żandarmów liczył posterunek w Myślenicach za czasów zaboru austriackiego?
    118 8 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 19:22
    mysleniczaninzdziada napisał/a:
    znowu sie wlaczylo komus proekologiczne myslenie? a czym mam palic jak nie weglem? kto mi bedzie sponsorowal grzanie pradem albo gazem? autorko listu ile masz lat? sama utrzymujesz swoje gospodarstwo czy mieszkasz u rodzicow? pff cale pokolenia tu pala weglem i drewnem to sie zachcialo krakow robic...
    brawo popieram!!! nie pasi smog? to dawac kase na inne paliwa do ogrzania!
    72 13 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 19:29
    Przecież autorka listu nie chce zakazu palenia węglem, ale egzekwowania zakazu palenia śmieci. No ale widzę że czytanie ze zrozumieniem przerasta nie tylko większość użytkowników ale i redakcję która wstawia ankietę w ogóle nie odpowiadającą do treści listu.
    24 41 Cytuj Zgłoś
  • 13oddział 31.01.2014 - 19:41
    krowka123 napisał/a:
    Czy ludzie palą węglem dla przyjemności czy taki mają kaprys?Nie bo na gaz ich nie stać i można sobie wymyślać tysiące przepisów ,zakazów itp.jak ludzie nie maja za co kupić opału to możecie ich straszyć nawet więzieniem ( i tak lepsze to od śmierci z wyziębienia)Jeżeli będziemy zarabiać jak ludzie to sami przejdziemy na gaz czy prąd bo żadna przyjemność palić w piecu.Debilom tworzącym coraz nowsze i głupsze przepisy i zakazy proponuję poczytać historię.Za okupacji za wiele rzeczy groziła kara śmierci i ludzie mieli to w d....e i handlowali np rąbanką.i jeszcze śpiewali o tym piosenki.Nasza władza zaczyna powoli zachowywać się jak okupant,same zakazy ,nie wolno upiec kiełbaski nad Rabą ,nie wolno pieskowi wejść do wody nie wolno będzie palić w piecach i co jeszcze?Tak na marginesie trochę przesadzam ale nasuwa się pytanie może ktoś zna odpowiedź-ilu policjantów i żandarmów liczył posterunek w Myślenicach za czasów zaboru austriackiego?
    Racja. Co do samego paleniu w piecach : a) wystarczy "przekonać" łotrów (nawet zwracając uwagę czy robiąc "awanturę" ) by nie palili śmieciami b) ciekawa rzecz z Krakowa : Prawo dla bogatych- wolno palić w kominkach drewnikiem, jeździć dużą furą produkującą spaliny i mieszkać w nowym bloku który blokuje przepływ powietrza.
    30 7 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 19:56
    każdy by chciał miec czystą kotłownie piekne rączki ale nie stety w tym kraju przy naszych zarobkach nie kazdy sobie może pozwolic na grzanie pradem czy gazem a napewno kazdy by chciał
    42 7 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 20:15
    Popieram czytanie ze zrozumieniem. Temat postu, ta PALENIE ŚMIECIAMI W PIECACH . Ten czarny dym wydobywajacy się z kominów to wynik palenia śmieci i plastiku. Węgiel nie ma z tym nic wspólnego ( z aktualnym tematem). Moja babcia pali w piecu węglem i czasami trudno zauważyć, czy się pali, bo nie widać dymu z komina albo jest biały. Dlaczego te czarne dymy pojawiają się najczęściej po 15 ? Bo palący zdają sobie sparwę z tego, ze może odwiedzić ich straż miejska. Palenie śmieci to zbrodnia, to świadome trucie ludzi i narażanie ich na choroby. Zastanawiam się, czy palący nie zdają sobie sprawy z tego , ze trują też swoje dzieci. A potem są pytania, skąd tyle przypadków raka .
    I nie wymyślajcie opowiastek, ze to z biedy. Plastikami palą także właściciele domów jednorodzinnych. No coż, Polak potrafi "zaoszczędzić" gdzie się tylko da.
    18 19 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 20:19
    Wyprzedając ataki na mnie, to ja nie doczytałam. Przepraszam. W temacie też było o węglu :)
    7 3 Cytuj Zgłoś
  • mirek@ 31.01.2014 - 20:32
    kkkk napisał/a:
    Wyprzedając ataki na mnie, to ja nie doczytałam. Przepraszam. W temacie też było o węglu :)
    jesteś zwyczajnym hejterem, najpierw obrazasz potem myslisz...

    co do palenia, to prawda coraz wiecej osob chyba pali smieci albo syfem bo czuc to w miescie potwornie
    9 9 Cytuj Zgłoś
  • Basia 31.01.2014 - 21:00
    o to mi chodziło:palić węglem drewnem a NIE ŚMIECIAMI!!!!!!!!!
    12 4 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 21:15
    W Angli kontrole tym czym sie pali w piecu przeprowadza policjant wyciagając wskaźnik na którym ma odcienie od białego do czarnego. Jeżeli dym jest zbyt ciemny sankcja jest egzekwowana natychmiast, jak z mandatem za złe parkowanie i to samo powinno być robione w Polsce bo inaczej za pare lat sie potrujemy. W Krakowie na badanie zanieczyszczeń powietrza wydawane sa setki tysiecy zł, ale cóż z tego że bedziemy wiedziec jak bardzo złym powietrzem oddychamy nie robiąc nic w tym kierunku żeby żyło nam sie wszystkim lepiej. Za niedługo dzieci i osoby starsze nie beda mogły w okreslonych godzinach wychodzic na dwór bo nie bedzie czym oddychac, cały czas trąbią w radio że normy pyłu PM 10 sa kika a nawet kilkanascie razy przekroczone wystarczy wejść na strone wrota małopolski żeby sie o tym przekonać. Prosze mi nie pisac o biedzie że kazdemu ciezko z opalem na zime przy co drugim domu w Myślenicach przed domem stoja po dwa samochody. Reasumując, zamiast wydawać pieniądze na wygody zainwestujcie w kominek. Pozdrawiam
    10 16 Cytuj Zgłoś
  • OKOKI 31.01.2014 - 21:34
    Ludzie palą węglem i czym popadnie bo nie mają pieniędzy.Tona węgla to koszt 800 zł.Na zimę żeby ogrzac dom potrzebne jest 2-3 tony.Średnia pensja to 1300 -1500 zł.A są inne wydatki też.To się ładuje do pieca co popadnie,ubrania buty,stare meble,plastikowe butelki.Jak ktoś jest bogaty to sobie ogrzewa gazem,ale to znikomy procent ludzi.Autorce tego artykułu porponuje napisać list do Tuska/jamnika na symyczy UE/ z zapytaniem dlaczego wywindował tak akcyzy i podatki , vat 23% co doprowadziło do znacznego zubożenia społeczeństwa.A nie snuć tu fantasmagorie na tematy nie realne.
    32 11 Cytuj Zgłoś
  • 31.01.2014 - 22:30
    a ja se zapale lolka i się ogrzeję i O!!
    13 3 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 31.01.2014 - 23:07
    Jestem za tym, aby nasze środowisko było możliwie czyste, ale w tych obecnych działaniach w Polsce i na świecie obawiam się że bardziej chodzi o biznes niż ochronę środowiska. Wmawia się nam potrzebę różnych zachowań proekologicznych, które w mniejszym czy większym stopniu działają korzystnie na rozwój czyjegoś biznesu. Nie oznacza to, że osoby działające na rzecz ochrony środowiska są świadomymi pionkami w czyiś rękach.

    Takim sztandarowym przykładem jest tu zakaz produkcji żarówek, co siła rzeczy zwiększyło sprzedaż świetlówek. Niedawno taką rozbiłem tuż przed imprezą (przebierałem się i za bardzo machałem rękoma) Jak przeczytałem w internecie procedurę sprzątania powiedziałem sobie nigdy więcej w tym miejscu świetlówki. Tym bardziej że często pod tą lampą dziecko mi przebywa.

    Co do palenia węglem to wprowadzony zakaz w Krakowie potrafię jeszcze zrozumieć. Jednak jeżeli chodzi o naciski aby taki zakaz wprowadzić w całej małopolscy to dla mnie jest to ewidentne działanie na szkodę interesu narodowego Polski, a jednocześnie robienie dobrze Panu Putinowi. Wiadomo przecież, że węgla więcej możemy wydobywać niż gazu. Gdyby faktycznie większości osób w Europie zależało na jakości powietrza jakim oddychamy, to dawno już połowa z nas jeździła by samochodami hybrydowymi lub elektrycznymi. Co do zakazu w Krakowie to wg mnie okres przejściowy bodajże pięć lat to jest zdecydowanie za krótko. Jeżeli ktoś zainwestował w dobry porządny piec to powinien mieć mimo wszytko jeszcze możliwość używania go przez dziesięć lat od momentu zakupu lub instalacji.

    W Austrii ponoć jak gościu chodzi odczytywać liczniki to sprawdza czy w syfonie kuchennym nie ma śladu wylewania zakazanych substancji. Z tego co piszecie wynika że nie powinno być czymś specjalnie trudnym udowodnić palenie śmieciami jeżeli ktoś to robi nagminnie.
    Zakazać palenia węglem, bo palą śmieci to tak jak by zakazać sprzedaży alkoholu, bo pijani kierowcy spowodowali ileś tam wypadków w minionym roku.
    18 6 Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 01.02.2014 - 7:11
    czym ma palić samotna babcia która emerytury ma mniej niż kosztuje tona węgla ? czy to obchodzi kogoś kto wprowadza zakazy? kiedy będzie wolna Polska gdy będzie wolno robić cokolwiek bez pytania o to panstwa? oczywiscie nie jestem za paleniem śmieciami ale węgiel to jest zwykły opał stosowany we wszystkich krajach gdzie sie pali a jest dostępny
    23 5 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 7:53
    Widze ze moja wypowiedz została źle przyjęta, nie jestem za zakazem wprowadzenia paleniem węglem ale za w miarę racjonalnym podejściem do sprawy żeby nie puszczać z dymem wszystkiego co popadnie bo nie chce sie nam przesegregowac śmieci. Państwo Polskie bardzo chce dorównać krajom zachodnim wiec może również powinno pomagać obywatelom jak nasi sasiedzi a nie tylko egzekwować pieniądze za błache wykroczenia. Może moja wypowiedz przeczyta pan Burmistrz i wyjdzie z projektem współfinansowania solarów dla mieszkańców Myślenic przez co ludzie nie beda musieli za każdym razem rozgrzewac pieca zeby miec ciepłą wode lub jakiś dotacji jeżeli ktoś piec na opał weglem zastąpi bardziej proekologicznym źródłem energii ?
    W niektórych gminach pojawiły sie już pierwsze kroki w tym kierunku zeby poprawić stan naszego środowiska np. Gmina Mszana Dolna, Gmina Kamienica, Gmina Szczawnica skorzystała z pewnych programów gdzie tylko 1/3 kwoty całej inwestycji ponosi interesant. Dotacja dotyczy instalacji paneli słonecznych, przez co zanieczyszczenie powietrza sie powoli zmniejsza. W opini ludzi którzy skorzystali z tego dofinansowania jest o niebo lepiej i gdyby wcześniej wyszła taka alternatywa skorzystali by na pewno jeszcze raz. Wielu ludzi nie jest stać na takie rozwiązanie ale jestem pewien że gdyby istniała by taka dotacja w naszej Gminie każdy by chciał skorzystać. Jest to jedna z wielu możliwych alternatyw żeby żyło nam się wszystkim lepiej.
    7 4 Cytuj Zgłoś
  • mateusz nowakowski 01.02.2014 - 8:47
    Niech kontrolują czym ludzie palą. Wiadomo że to ''walka z wiatrakami''ale węglem niech palą tylko śmieci zakazać spalać.
    10 4 Cytuj Zgłoś
  • Adolf Popartyopopulos 01.02.2014 - 9:42
    Priorytetem powinien być zakaz palenia głupa!
    8 2 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 01.02.2014 - 10:01
    Jedno zapomniałem jeszcze napisać w poprzedniej wypowiedzi.

    Jeżeli ktoś starszych emerytów z niewielkimi dochodami, którzy przez kilkadziesiąt lat palili śmieci w piecu pragnie przekonać, że lepiej tego nie robić to życzę powodzenia. Jak co trzeciego uda się to będzie wielki sukces.
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 10:01
    A co z tymi reklamowanymi piecami na ekogroszek ktore ponoć spełniaja wszelkie normy czystości spalin?
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 10:11
    Żeby w Myślenicach było czyste powietrze należałoby zakazać palenia węglem w pasie na zachód od Myślenic, To co się spali w naszym mieście idzie z wiatrem na zachód a my dostajemy pył z zachodu. Wystarczy popatrzyć na mapę PM10 małopolski. http://www.malopolska.pl/Obywatel/EKO-prognozaMalopolski/Malopolska/Strony/PylPM10.aspx

    Zauważcie że jak komin dymi jak parowiec, to rzadko kiedy to zadymia sam budynek, zwykle leci na sąsiądów. A to już daje komfort zadymiaczowi, "to nie mój problem" u mnie jest w miarę OK, a to że domy sąsiadów spowiela siwy dym to "nie mój problem". Ale jak sąsiąd zadymi na nasz dom czarnym gryzącym, to już jest larum, "jak tak można dymić !"
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 10:37
    Palenie "czym popadnie", a palenie węglem w piecach c.o to dwie odrębne sprawy.
    Uważam, że nie powinno się wprowadzać zakazu palenia węglem w Myślenicach, a gdyby taki zakaz został wprowadzony to nie przyjął by się. Myślę, że większość mieszkańców, nawet gdyby wszedł taki zakaz, nie stosowałoby się do niego. Wymiana pieców - co z tymi, którzy mają jeszcze dobry piec/niedawno kupiony, to wydane kilka tysięcy złotych i co teraz? Do tego zwiększone koszta ogrzewania(także wody), itd. Gaz był, jest i będzie drogi. Alternatywą byłyby paliwa i nic więcej. Wtedy istniałoby zagrożenie, że producenci olejów napędowych, opałowych podnosiliby ceny.
    Nie mamy problemu ze smogiem jak Kraków, więc dlaczego mielibyśmy płacić więcej? I co z tego, że niektórzy mieszkańcy Krakowa dostaną dopłaty?

    Natomiast palenie "czym popadnie" czyli od śmieci po buty, odzież i inne cuda - jestem przeciwko temu, akurat miałem "przyjemność" mieć sąsiadkę palącą chyba ubraniami/obuwiem, nie wiem, w każdym razie smród ogromny - pół biedy jak palą w wysokim budynku, wtedy większość idzie w niebo, ale i tak śmierdziało jakimś plastikiem, tekstyliami itp.
    Powinny być kontrole wyrywkowe straży miejskiej(bądź jak ktoś lubi dzwonić to po zgłoszeniu). Za pierwszym razem ew. upomnienie jeśli skala procederu nie jest wysoka i ktoś nie pali śmieciami permanentnie. Drugi raz mandat 500zł i tyle w tej sprawie mam do powiedzenia. Myślę, że jest to rozsądne stanowisko.
    6 5 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 11:04
    Kontrolować i karać to w Polsce jedyne lekarstwo na wszystko,ale cóż komuna minęła a nawyki pozostały.Ktoś pali w piecu bele czym z biedy i trzeba go ukarać wysoką grzywną której nie zapłaci bo nie ma z czego(gdyby miał nie paliłby bele czym) więc zamknie się go do więzienia najlepiej na zimę (wtedy nie będzie dymił) i jako podatnicy bedziemy płacić na jego utrzymanie około 2.5 tys. miesięcznie.Lepiej byłoby zamknąć tych co podpisali umowę z Rosją na dostawy gazu dzięki której płacimy najwięcej w całej Unii za gaz mimo że mamy najkrótszy transport.Dodatkowo zamknąć jeszcze paru odpowiedzialnych za blokowanie wydobycia gazu łupkowego .
    8 2 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 12:56
    Jak będzie zakaz palenia węglem to ilu ludzi znów straci prace, a Tusk im pracy w swoim sejmie nie da bo już miejsca są obsadzone rodzinka PREMIERA Donalda
    11 7 Cytuj Zgłoś
  • ilona muniak 01.02.2014 - 12:59
    Prawda też jest taka ,że przy obecnym harmonogramie wywozu odpadów pozostałych-raz w miesiącu-pozostaje albo zapełnić kosz popiołem a śmieci spalić,albo śmieci do kosza ,a popiół gdzie popadnie.
    12 4 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 14:07
    A co można powiedzieć o zakładach, warsztatach stolarskich. Przechodząc obok człowiek od razu rozpoznaje ten zapach białego dymu, smród do potęgi, o szkodliwości już nie wspomnę.
    3 8 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 14:40
    Kolejny poroniony lewacki pomysł zgodny z ich pomyloną logiką. Zakazy, nakazy i jeszcze raz zakazy. Zamiast uczyć dzieciaki od maleńkości kultury żeby nie hajcować śmieci i opon w piecach to znowu jakiś zakaz sobie wymyślają w główkach.
    Idący tym tokiem myślowym powinniśmy zakazać jazdy samochodem bo wtedy wyeliminujemy wypadki drogowe.
    Życzę powodzenia.
    8 4 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 15:32
    A smród spalin zdezelowanych samochodów wam nie szkodzi? przez tyle lat ludzie palili węglem i było ok,to jest poj..... wymysł szanownej unii, niech dadzą każdemu po 5 tys euro to go będzie stać na ogrzewanie na prąd lub gaz. Unia unią ale nasz Mc Donald T.?
    9 7 Cytuj Zgłoś
  • Artur 01.02.2014 - 16:14
    Jest stosunkowo duża szansa, że ceny gazu w Polsce spadną w przeciągu najbliższych 5 lat, oczywiście może się to okazać mrzonką. Niemniej gdyby było to pewne, jestem zdania, że zakaz palenia węglem będzie jak najbardziej uzasadniony!
    4 5 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 18:12
    Mój sąsiad pali eko groszkiem i dym ma czarny jak smoła a tona tego węgla kosztuje 900 zł.Rozpala suchym drewnem a z tego groszku przez godzinę wydostaje się czarny dym,to wina węgla a nie że pali śmieciami są to ludzie w starszym wieku i wiedzą co to ekologia.W innym domu palą samym bukiem i też jest dym ciemny.Chętnie będę palić gazem jak będzie tańszy od węgla,jak gmina dołoży mi do nowego pieca gazowego tak jak w Krakowie.Na dzień dzisiejszy nie stać nas na paleniem gazem bo musielibyśmy wydać na piec około 7 tys.a na gaz za zimę 5 tys.zł.Za węgiel zapłaciłam 1.800 zł. na całą zimę.
    13 4 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 20:07
    Jeśli gaz będzie tańszy to czemu nie
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 01.02.2014 - 22:53
    zakaz palenia węglem i drewnem
    zakaz wędzenia sposobem tradycyjnym

    mamy tylko kupować gaz od towarzyszy ze wschodu
    i jeść tą żywność pełną chemi modyfikowaną genetycznie

    no ...." taki mamy klimat "
    taki rząd.....
    9 5 Cytuj Zgłoś
  • 02.02.2014 - 11:55
    Ponoć palenie węglem od góry mniej kurzy.
    http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 02.02.2014 - 12:39
    Lesica napisał/a:
    Jest stosunkowo duża szansa, że ceny gazu w Polsce spadną w przeciągu najbliższych 5 lat, oczywiście może się to okazać mrzonką. Niemniej gdyby było to pewne, jestem zdania, że zakaz palenia węglem będzie jak najbardziej uzasadniony!
    Nie wierzę.
    Co jakiś tańszy opał robił się bardziej popularny to nie od razu, ale w niedługim czasie jego cena znacznie wzrastała. Przykład: olej opałowy, ekogroszek, popiół. Nawet jeżeli cena zakupu lub wydobycia gazu zmaleje to zaraz dystrybutorzy albo nam miłościwie panujący ceny podniosą
    2 3 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 02.02.2014 - 12:42
    Palenie śmieci to nie tylko kwestia biedy. Po prostu niektórzy tak mają
    6 6 Cytuj Zgłoś
  • Magdalena 02.02.2014 - 15:35
    jaro - żywność modyfikowana genetycznie ma mniej chemii niż niemodyfikowana ;)
    do żywności wprowadza się geny oporności na pestycydy, herbicydy, lub od razu geny kodujące białka bójcze dla najczęstszych szkodników. To wszystko sprawia, że modyfikowane rośliny zwyczajnie nie potrzebują chemii, którą faszerowane są pozostałe rośliny.

    a w temacie:
    ludzie spalają co się da, bo nie ma gdzie tego wyrzucać - śmieci odbierane są niekiedy raz w miesiącu (największą kpiną było odebranie worków w grudniu tylko raz - I TO W OKRESIE ŚWIĄTECZNYM), z miasta poznikały kontenery, a nawet kosze do segregacji znajdują się tylko w kilku miejscach i zazwyczaj są zbyt zapchane - nie wspominając o tym, że zaprojektowane są tak, że jak ktoś chce wyrzucić trochę butelek, to musi stać przy tym koszu godzinę i wrzucać po jednej :/
    10 4 Cytuj Zgłoś
  • 02.02.2014 - 20:26
    sh_ma napisał/a:
    Palenie śmieci to nie tylko kwestia biedy. Po prostu niektórzy tak mają
    To prawda. Nikt mi nie wmówi, że ogrzewa wodę w kaloryferach śmieciami.
    Plastik ma zbyt niską temperaturę spalania, kaloryczność takiego opału jak tkaniny, folie, obuwie, guma czy styropian jest znikoma. Każdy kto stosuje materiał kopalniany lub drewno wie ile trzeba tego wsadzić, żeby podgrzać w domu, a są to materiały wysoko kaloryczne, przetworzone wręcz na efektywność spalania i drogie (jak np eko-groszek).
    Gospodarstwo domowe to nie spalarnia odpadów w której dokonuje się intensywnej obróbki mechanicznej śmieci żeby wycisnąć z nich jakiekolwiek (i tak nikłe) wartości grzewcze.
    Spalanie śmieci to nawyk a nie ekonomia. Ot taki kosz na śmieci bez dna, trochę jak toaleta - niby poszło w kanał i nie ma.
    6 Cytuj Zgłoś
  • 02.02.2014 - 23:18
    niestety powietrze w Myślenicach od czasu nowej ustawy śmieciowej wyraźnie się pogorszyło. przechadzając się wieczorem po mieście czuć taki śmierdzący dym, drażniący, coś okropnego. a potem myśleć, skąd tyle ludzi choruje na raka. trzeba coś z tym zrobić żeby ludzie nie palili śmieci, powinny być za to surowe kary egzekwowane, po prostu jak ktoś poczuje podejrzany dymek lecący z komina sąsiada niech dzwoni na policje. zdrowie jest bezcenne, a przez głupotę ludzką można je łatwo stracić. Większość chyba nie zdaje sobie sprawy jak toksyczne substancje uwalniają się podczas palenia śmieci.
    I jak tu żyć...
    3 3 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 03.02.2014 - 8:15
    Sprawa jest krótka - palenie węglem jest mniejszym problemem, niż palenie syfem i śmieciami. Najpierw zaradźmy na to drugie, a potem myślmy o węglu. Docelowo - tak, węgiel powinien być wyparty przez czystszą technologię. Za tym idą koszty - i tu widzę ingerencję państwa i rządu (tak bardzo chcą dbać o obywateli, mają teraz pole do popisu). Niech dopłacą do wymiany instalacji, niech dopłacą do okresu przejściowego. Niech wyjdą z inicjatywą.
    A znając życie skończy się to tak, że owszem, państwo "dba" o obywateli narzucając nowe zakazy, ale płaci za nie obywatel.

    I ktoś, lub coś musi zmienić mentalność ludzi. Palenie śmieciami to nie tylko domena tych biedniejszych. Na mojej ulicy śmieciami palą Ci, co już nie mają miejsca na samochody w garażu, domy po kilka pięter i basen na ogrodzie. To taka cholerna mentalność ludzka, która chyba przesiąkła jeszcze z czasów PRL. Szkoda tylko, że nikt z tych ludzi nie myśli o swoim zdrowiu. Bo o zdrowiu sąsiada to nawet nie będę wspominał...
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2014 - 10:08
    Felis napisał/a:
    niestety powietrze w Myślenicach od czasu nowej ustawy śmieciowej wyraźnie się pogorszyło. przechadzając się wieczorem po mieście czuć taki śmierdzący dym, drażniący, coś okropnego. a potem myśleć, skąd tyle ludzi choruje na raka. trzeba coś z tym zrobić żeby ludzie nie palili śmieci, powinny być za to surowe kary egzekwowane, po prostu jak ktoś poczuje podejrzany dymek lecący z komina sąsiada niech dzwoni na policje. zdrowie jest bezcenne, a przez głupotę ludzką można je łatwo stracić. Większość chyba nie zdaje sobie sprawy jak toksyczne substancje uwalniają się podczas palenia śmieci.
    I jak tu żyć...
    A co ma wspólnego smród z komina z choroba raka,jak coś piszesz to najpierw pomyśl
    1 6 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 03.02.2014 - 10:23
    Einstein napisał/a:
    A co ma wspólnego smród z komina z choroba raka,jak coś piszesz to najpierw pomyśl
    Einsteinie (oj, nick Ci spasował), może ma to wspólnego, że smród oznacza najczęściej związki toksyczne dla człowieka ?

    Oto skład dymu z palenia śmieci (przybliżony):

    Tlenek węgla (CO) - jest bezzapachowym gazem trującym wywołuje
    utratę koordynacji ruchowej lub nawet śmierć.
    Dwutlenek węgla (CO2) - mniej szkodliwy od tlenku węgla, pobudza
    układ oddechowy do większej inhalacji innych związków toksycznych.
    Chlorowodór (HCL) - o ostrym kwaśnym zapachu, niszczy oczy, drogi
    oddechowe wywołując stany zapalne.
    Cyjanowodór (HCN) - jest gazem bezbarwnym o migdałowej woni,
    paraliżuje system oddechowy.
    Nakroleina, aldehyd, kwas mrówkowy - drażnią błonę śluzową i spojówki.
    Fosgen (COCL2) - powstaje podczas procesu spalania przy obecności
    chloru w powietrzu, ma zapach zgniłego siana, wywołuje ostry obrzęk
    płuc i zmiany w krążeniu.
    Fenol (C6H5OH) - działa trująco na nerwy, powoduje zaburzenia słuchu,
    bóle głowy, skłonność do kaszlu, osłabienie, swędzenie skóry.
    Dwutlenek siarki (SO2) - wywołuje skurcz i obrzęki krtani, co może
    spowodować nawet śmierć.
    Formaldehyd - gaz o silnym zapachu, podrażnia spojówki i górne drogi
    oddechowe.

    + dioksyny, czyli najbardziej szkodliwe ze znanych nam związków, bardzo rakotwórcze.
    3 Cytuj Zgłoś
  • ania 03.02.2014 - 10:51
    def_ibrylator napisał/a:
    Einsteinie (oj, nick Ci spasował), może ma to wspólnego, że smród oznacza najczęściej związki toksyczne dla człowieka ?

    Oto skład dymu z palenia śmieci (przybliżony):

    Tlenek węgla (CO) - jest bezzapachowym gazem trującym wywołuje
    utratę koordynacji ruchowej lub nawet śmierć.
    Dwutlenek węgla (CO2) - mniej szkodliwy od tlenku węgla, pobudza
    układ oddechowy do większej inhalacji innych związków toksycznych.
    Chlorowodór (HCL) - o ostrym kwaśnym zapachu, niszczy oczy, drogi
    oddechowe wywołując stany zapalne.
    Cyjanowodór (HCN) - jest gazem bezbarwnym o migdałowej woni,
    paraliżuje system oddechowy.
    Nakroleina, aldehyd, kwas mrówkowy - drażnią błonę śluzową i spojówki.
    Fosgen (COCL2) - powstaje podczas procesu spalania przy obecności
    chloru w powietrzu, ma zapach zgniłego siana, wywołuje ostry obrzęk
    płuc i zmiany w krążeniu.
    Fenol (C6H5OH) - działa trująco na nerwy, powoduje zaburzenia słuchu,
    bóle głowy, skłonność do kaszlu, osłabienie, swędzenie skóry.
    Dwutlenek siarki (SO2) - wywołuje skurcz i obrzęki krtani, co może
    spowodować nawet śmierć.
    Formaldehyd - gaz o silnym zapachu, podrażnia spojówki i górne drogi
    oddechowe.

    + dioksyny, czyli najbardziej szkodliwe ze znanych nam związków, bardzo rakotwórcze.
    o tym już pisałam jakiś rok temu, ale zostałam zminusowana. Jest jeszcze jeden aspekt całej sytuacji. Popioły z takich pieców. Zwykle są rozsypywane w ogrodzie, sypie się nimi chodnik, co by zapobiec poślizgnięciu, ZUO wrzuca to do dziury, a wszystkie związki o których piszesz i jeszcze kilkadziesiąt innych dostają się do gleby i wód gruntowych i choćby ktoś chciał wyhodować sobie ekologiczną marchewkę czy ziemniaczka dalej będzie żarł syf.

    Co do kosztów grzania gazem, mogę się z Wami podzielić moimi przemyśleniami bo mam małe doświadczenie, od 2 miesięcy nie palę węglem zamontowałam gaz, bardzo drogi gaz, propan-butan 8,5 zł brutto za m3. Dziś dostałam rachunek za te 2 miesiące. 486 zł. W domu 20 stopni, zero roboty, zero smrodu. Dodam, że wodę grzałam prądem oszczędności na prądzie za ten okres 180 zl. Może warto przemyśleć zmiany. Miasto powinno dopłacać do instalacji (piec, podłącz) bo piec kosztuje ale w ogólnym rozrachunku nie taki diabeł straszny.
    4 1 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2014 - 11:29
    Einstein napisał/a:
    A co ma wspólnego smród z komina z choroba raka,jak coś piszesz to najpierw pomyśl
    Ma i to dużo, już wyjaśniam: podczas spalania plastiku, czy innych tworzyw sztucznych powstają różne węglowodory pierścieniowe (m. in furany) oraz dioksyny. Dioksyny należą do najbardziej trujących substancji na świecie - są 10 000 razy bardziej trujące od cyjanku potasu, o którego właściwościach wszyscy wiedzą. Cyjanek działa natychmiast, a dioksyny podstępnie, powoli. Jego toksyczne działanie polega na powolnym atakowaniu wszystkich narządów wewnętrznych, jest jednym z uznawanych za najgroźniejszy czynników kancerogennych (rakotwórczych), a wiec powodującym zachorowanie na nowotwory. Odkłada się w organiźmie na długie lata, mało tego, nie tylko wchłaniamy go tylko przez drogi oddechowe z dymem, ale również z pokarmem, gdyz opada on z atmosfery skażając glebę, a więc i rośliny i pośrednio zwierzęta (mięso, mleko).
    A myślałeś że taki dymek jest nieszkodliwy? Jak widać chyba trzeba zacząć od uświadamiania i edukacji społeczeństwa, skoro ktoś kto potrafi klikać w klawiaturę nie wie, że podczas spalania tworzyw sztucznych uwalniają się związki rakotwórcze to jest na prawdę źle.
    4 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2014 - 13:53
    maverick napisał/a:
    http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/
    B.dobry ten artykuł przetestowałem na swoim piecu sprawdza się w 100%.Polecam naprawdę warto zmienić przyzwyczajenia.Pozdro.
    1 2 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2014 - 14:18
    def_ibrylator napisał/a:
    Einsteinie (oj, nick Ci spasował), może ma to wspólnego, że smród oznacza najczęściej związki toksyczne dla człowieka ?

    Oto skład dymu z palenia śmieci (przybliżony):

    Tlenek węgla (CO) - jest bezzapachowym gazem trującym wywołuje
    utratę koordynacji ruchowej lub nawet śmierć.
    Dwutlenek węgla (CO2) - mniej szkodliwy od tlenku węgla, pobudza
    układ oddechowy do większej inhalacji innych związków toksycznych.
    Chlorowodór (HCL) - o ostrym kwaśnym zapachu, niszczy oczy, drogi
    oddechowe wywołując stany zapalne.
    Cyjanowodór (HCN) - jest gazem bezbarwnym o migdałowej woni,
    paraliżuje system oddechowy.
    Nakroleina, aldehyd, kwas mrówkowy - drażnią błonę śluzową i spojówki.
    Fosgen (COCL2) - powstaje podczas procesu spalania przy obecności
    chloru w powietrzu, ma zapach zgniłego siana, wywołuje ostry obrzęk
    płuc i zmiany w krążeniu.
    Fenol (C6H5OH) - działa trująco na nerwy, powoduje zaburzenia słuchu,
    bóle głowy, skłonność do kaszlu, osłabienie, swędzenie skóry.
    Dwutlenek siarki (SO2) - wywołuje skurcz i obrzęki krtani, co może
    spowodować nawet śmierć.
    Formaldehyd - gaz o silnym zapachu, podrażnia spojówki i górne drogi
    oddechowe.

    + dioksyny, czyli najbardziej szkodliwe ze znanych nam związków, bardzo rakotwórcze.
    Ok,Twoja racja,ni pomyślałem nad tym wcześniej,zwracam honor
    3 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 03.02.2014 - 15:51
    Wiecie jaki byłby pierwszy mały sukces ? Gdybyśmy wszyscy jednogłośnie mówili - Tak, palenie śmieciami i węglem jest szkodliwe dla nas oraz dla środowiska, które nas otacza. Wielu ludzi albo ignoruje ten fakt, albo po prostu nie dopuszcza takiego myślenia. Zanim zaczniemy mówić o sprawach ekonomicznych, najpierw zmieńmy swoje podejście do problemu.
    Nie wiem jak jest w innych krajach, ale my nie lubimy dbać o drugiego człowieka. Ba, nie widzimy nic złego w podtruwaniu samych siebie, swoich rodziców i dzieci.

    Chciałbym widzieć taką rozmowę - "Zdaję sobie sprawę, że truję ludzi dookoła, i chcę ogrzewać dom nie szkodząc innym, ale niestety nie mam pieniędzy. Pomyślmy wspólnie jak przy małym budżecie przejść na gaz.". A jak wygląda to dzisiaj ? Ano tak : "Ja truję ? W głębokim poważaniu mam innych ! Jak mnie nie stać na opał to będę truł i koniec ! Tyle lat żyjemy z kominami i nic nam się nie dzieje !".

    Czujecie różnicę ? Żeby zacząć w ogóle rozmawiać o czymś, musimy być przekonani, ŚWIADOMI. I nie mówcie, że się nie da, bo nie da to się parasola w ..... otworzyć. A byli i tacy co otworzyli, tylko złożyć nie potrafią.

    Ps. Einstein - szacunek. Nie każdy potrafi przyznać się do potknięcia.
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2014 - 16:15
    kiedyś paliłam weglem. paprałam się, babrałam. dźwigała popiół, płaciłam za przywóz, zniesienie do piwnicy. (jestem sama w domu..) Teraz palę gazem, ale płacę przez cały rok równa kwotę, tak że wychodzi moi za rok 270 zł więcej niż jak kiedyś węglem No ale węgiel tez idzie w górę, podpałka też. Więc można tak zorganizowć, by nie bolało . A swoją drogą: węglem i drewnem a nie SYFEM!!!!
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • 03.02.2014 - 17:52
    Tak na prawdę jak się ma dobrej jakości węgiel to jeszcze można to akceptować, ale palenie śmieci powinno być surowo karane. Kiedyś nie było tyle tworzyw sztucznych, więc nie było takiego problemu, teraz jest znacznie gorzej, bo wszystko pakowane w plastik, a jak ktoś chce jeszcze przyoszczędzić na opłatach za śmieci albo nie chce się mu segregować, to wiadomo gdzie lądują, w lesie albo w piecu. Ktoś powinien się tym zająć, nie można pozwolić na takie trucie.
    2 Cytuj Zgłoś
  • Basia 03.02.2014 - 20:24
    coś mi się wydaje że jak bedzie zakaz palenia śmieciami bardziej egzekwowany to te niespalone śmieci będą w rowach, lasach, na przystankach
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 04.02.2014 - 8:50
    basiek napisał/a:
    coś mi się wydaje że jak bedzie zakaz palenia śmieciami bardziej egzekwowany to te niespalone śmieci będą w rowach, lasach, na przystankach
    A teraz są w naszych płucach. Wolę mieć problem ze śmieciami w lasach i z tym walczyć niż z rakiem u siebie.
    4 Cytuj Zgłoś
  • Basia 04.02.2014 - 9:32
    wiem tylko piszę co widzę
    po zmianie smieciowej pełno wszędzie śmieci
    1 Cytuj Zgłoś
  • 04.02.2014 - 10:53
    Elisa napisał/a:
    A co można powiedzieć o zakładach, warsztatach stolarskich. Przechodząc obok człowiek od razu rozpoznaje ten zapach białego dymu, smród do potęgi, o szkodliwości już nie wspomnę.
    A co wg Ciebie spala się w stolarni?
    1 Cytuj Zgłoś
  • ilona muniak 04.02.2014 - 16:50
    Część ludzi spala śmieci bo tak ma, część z przymusu bo nie ma ich gdzie dać. Jeżeli wymaga się ode mnie ,bym tych śmieci nie paliła, to stwarza mi się warunki do ich wyrzucenia. W sklepach też mogłyby być torby papierowe na zakupy , niż wszechobecne reklamówki foliowe.Myślę ,że trzeba trochę czasu ,aby zmienić nasze przyzwyczajenia.To muszą być nasze starania ale i władzy też.
    2 1 Cytuj Zgłoś
  • 04.02.2014 - 19:14
    ilonam napisał/a:
    Część ludzi spala śmieci bo tak ma, część z przymusu bo nie ma ich gdzie dać. Jeżeli wymaga się ode mnie ,bym tych śmieci nie paliła, to stwarza mi się warunki do ich wyrzucenia. W sklepach też mogłyby być torby papierowe na zakupy , niż wszechobecne reklamówki foliowe.Myślę ,że trzeba trochę czasu ,aby zmienić nasze przyzwyczajenia.To muszą być nasze starania ale i władzy też.
    Nic nie usprawiedliwia palenia śmieci, nawet fatalna ustawa śmieciowa. To już lepiej na ulice wyrzucić śmieci, niech się władze martwią o to, a nie palić i truć innych i siebie. Dziwne masz podejście cyt: "Myślę ,że trzeba trochę czasu ,aby zmienić nasze przyzwyczajenia." Myślałam, że jak ktoś pozna zagrożenia spowodowane spalaniem tworzyw sztucznych to od razu postanowi ich nie palić, a nie jakieś stopniowe oduczanie się, rany, przecież mamy 21 wiek, dostęp do informacji, a tu takie farmazony i zaściankowość.
    Do sklepu zawsze można zabrać torbę na zakupy, a nie korzystać z jednorazówek. zresztą ewentualne jednorazówki nie zajmują dużo miejsca więc nie jest problemem włożenie ich do worka na plastikowe odpady.
    3 Cytuj Zgłoś
  • ilona muniak 04.02.2014 - 19:51
    Ale foliowe reklamówki rozkładają się kilkadziesiąt lat-jeżeli mamy dbać o środowisko- to wszyscy powinni brać w tym udział.Doświadczenie życiowe mówi mi,że nie jest tak łatwo i szybko zmienić mentalność ludzi-czasem trzeba na to zmiany pokolenia.Jak ludziom trudno się przestawić, niech posłuży przykład sprzątania po swoich pupilkach.Jedni sprzątają,a drudzy uważają że to nie ich problem.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 21.11.2014 - 15:38
    Uważam, że nie powinni wprowadzać żadnych zakazów palenia węglem. Jak mają ogrzewać się rodziny co maja piece na CO? Ja osobiście dogrzewam się ekogroszkiem od smarttransu.net.pl , w tym roku kupiłam w promocyjnej cenie 3 tony i zamierzam grzac sie całą zimę.
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 21.11.2014 - 15:56
    ooo to Pani też widzę że zna się na rzeczy,również tam się zaopatruje mają doskonały towar z Polski,Czech i Rosji wszystko spalam w moich piecach.Czy u pani też jest tak wydajny opał?w tym roku zamówię więcej bo wchodzi promocja na wegiel,groszek i orzech.Podobno ma być mega ostra zima więc lepiej kupić teraz bo ceny podskoczą niebawem.jutro zakupy w smarttrans.net.pl
    2 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 04.12.2015 - 17:46
    margo1 napisał/a:
    Mój sąsiad pali eko groszkiem i dym ma czarny jak smoła a tona tego węgla kosztuje 900 zł.Rozpala suchym drewnem a z tego groszku przez godzinę wydostaje się czarny dym,to wina węgla a nie że pali śmieciami są to ludzie w starszym wieku i wiedzą co to ekologia.
    Jesteś tego pewny?
    Po pierwsze piece na eko-groszek maja często ruszt awaryjny, wykonany po to aby można było palić węglem lub drewnem gdy zabraknie prądu
    Po drugie to jaki dym wychodzi z pieca na ekogroszek zależy również od tego jaki kocioł został dobrany do instalacji, oraz od tego jak są ustawione parametry sterownika.
    Zwróć uwagę czy tak samo czarny dym jest gdy są duże mrozy jak przy dodatnich temperaturach

    Po trzecie taki piec wygasza i rozpala się tylko jak sie go czyści.
    Cytuj Zgłoś
  • Andrzej 04.12.2015 - 20:40
    Mam pięć na eko i nim palę. Kopci, jak rozpalam piec i czasami jak ma przedmuch. Przy ciągłej pracy nie widać dymu z komina.

    Co do spalania - w takich piecach że względu na konstrukcję jest spalanie od góry ;)
    Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 04.12.2015 - 21:12
    Endrju napisał/a:
    i czasami jak ma przedmuch.
    A może kopci bo masz źle ustawione parametry przedmuchu?
    Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach