Myślenice

Koncertowy finał Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem. „Widzimy się za rok w nowej formule”

Koncertowy finał Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem. „Widzimy się za rok w nowej formule”
Fot. Piotr Jagniewski

W niedzielę na myślenickim Rynku odbył się koncert finałowy artystów Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem, który zwieńczył występ Kayah.

„Jestem przekonany, że spotkamy się za rok, a może okaże się, że będziemy mieć nową formułę wzbogaconą o akcent europejski” – ze sceny mówił burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS).

 

„Łączy NAS Jedność, Wolność, Muzyka i Taniec!” – to hasło tegorocznej edycji Międzynarodowych Małopolskich Spotkań z Folklorem. Tegoroczny festiwal rozpoczął się 11 lipca i mimo, że koncerty za nami, to do środy 20 lipca, można brać udział w wydarzeniach przygotowanych przez organizatorów.

Tych w trakcie 8. edycji festiwalu nie brakowało, a chętni mogli brać udział m.in. w etno-warsztatach, tańcach czy pokazach filmowych. Ciekawi smaków świata mogli spróbować kuchni z siedmiu jego stron podczas kulinarnego happeningu, a artystów z Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Meksyku, Palestyny, Rumunii, Serbii, Kenii i z Polski, można było oglądać nie tylko na scenie, ale również podczas parady jaka przeszła ulicami Myślenic.

 

"Widzimy się za rok w nowej formule". Festiwal urośnie?

Tegoroczne Międzynarodowe Małopolskie Spotkania z Folklorem to także koncerty gwiazd takich jak: Enej, Golec uOrkiestra i Kayah, które odbywały się dodatkowo w ramach jubileuszu 680-lecia lokacji Myślenic. W tym roku władze miasta zrezygnowały z organizacji Myślenickiego Festiwalu Lata, znanego pod wcześniejszą nazwą jako „Dni Myślenic” - na rzecz obchodów jubileuszu.

Podczas koncertu finałowego 8. edycji Spotkań z Folklorem w Rynku zaprezentował się zespół Regionalny Mystkowianie, Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Myślenicka”, zaproszeni artyści zza granicy oraz Kayah.

Przed jej występem na scenie zebrali uczestnicy festiwalu, wolontariusze oraz jego organizatorzy. Za pracę włożoną w przygotowanie wydarzenia wszystkim zaangażowanym dziękował Piotr Szewczyk.

Piotr Szewczyk, dyrektor festiwalu: To trudny moment podczas którego łamie mi się głos, dlatego że to jest kawał ciężkiej pracy wielu ludzi. Nie tylko tej fizycznej, ale tej, która sprawia, że my się ze sobą dobrze czujemy. Za to chciałbym wam serdecznie podziękować. Jest nas bardzo wielu i wszystkich nie uda mi się wymienić. Składam szczery ukłon w kierunku wolontariuszy; chapeau bas!

Słyszeliśmy już, że spotykamy się za rok, ale jeszcze nie kończymy. Zapraszamy was na kolejne wydarzenia; w poniedziałek to etno-tańce z grupą z Meksyku, warsztaty rękodzielnicze i etno-cinema. A dodatkowo gdybyście chcieli posłuchać muzyki, to w naszym cafe festiwalowym będą odbywać się mini koncerty zespołów muzycznych.

Po nim głos zabrał burmistrz Jarosław Szlachetka. Organizatorom i artystom dziękował za przygotowanie festiwalu, a mieszkańcom za gościnność związaną z przyjęciem uchodźców z Ukrainy, których jak podkreślał na terenie gminy przebywa ok 1200.

Zapowiedział też, że w przyszłym roku odbędzie się kolejna edycja festiwalu, która „może mieć nową formułę wzbogaconą o akcent europejski”.

Jarosław Szlachetka (PiS): Pozwólcie, że dla was wszystkich złożę podziękowania za to, że Myślenice przez ostatnie siedem dni i jeszcze przez najbliższe pięć, będą światową stolicą folkloru. Dziękuję za przeżycia, których byliśmy świadkami, za to że grupy artystyczne przyjechały do nas i nie bały się wojny za naszą wschodnią granicą. Dziękuje za wszystkie wyrazy jedności z narodem Ukraińskim.

Cały czas na terenie miasta i gminy Myślenice przebywa ok 1200 Ukraińców, dziękuję za otwartość waszych serc, za to że byliście gościnni. Jestem przekonany, że artyści, którzy przyjechali na Międzynarodowe Małopolskie Spotkania z Folklorem tej myślenickiej, małopolskiej gościnności doznali i będą ambasadorami Myślenic, Małopolski i Polski w swoich ojczyznach, kiedy wrócą do swoich domów.

Jestem przekonany, że spotkamy się na myślenickim Rynku za rok, a może okaże się że festiwal będzie mieć nową formułę wzbogaconą jeszcze o akcent europejski, ale nie chciałbym wszystkiego zdradzać. Czekamy z utęsknieniem na kolejną edycją, na która już dzisiaj zapraszam. Mam nadzieję, że nasze świętowanie 680-lecia lokacji miasta Myślenice będą prezentem dla mieszkańców i gości, którzy przyjechali do nas z całego świata.

W ramach festiwalu w sobotę 16 lipca odbyła się m.in. Etno Parada, podczas której kolorowy korowód artystów z całego świata przeszedł ulicami Myślenic:

A po niej na myślenickim Rynku wystąpili bracia Golec:

 

Powiązane tematy

Komentarze (8)

  • mirek@ 18 lip

    szacunek dla tego pana ze zdjecia zrobil ta impreze od podstaw! swietna robota! lata leca a festiwal ciagle gra 👋👋👋

    41 9 Odpowiedz
  • Marta 18 lip

    podobalo mi sie zawsze jest ciekawie. ale nie powinno sie laczyc tego festiwalu z dniami myslenic. to dwie rozne imprezy

    34 3 Odpowiedz
  • 19 lip

    .. i poszły w tan dźwięki. Enej! Kwieciście, lekko i barwnie, a wyobraźnia dała się ponieść. Golec uOrkiestra to już nie ten klimat, niby góralskim toporem ciosane, lecz bez polotu ("ciosane" to dość odpowiednie słowo). Zostawiam to, o gustach się nie dyskutuje, tym niemniej.. i tu zrobić trzeba dużą spację.

    Dni Myślenic przepadły, zaś folkowa impreza urasta do głównej dorocznej atrakcji. Redukcja na trudne czasy? Dni Mszany, Dni Dobczyc - wokół jest kontynuacja, co prawda z repertuarem coraz niższych lotów, ale jednak...
    No wielki PiSie.. misie, gdzie my sie...

    11 5 Odpowiedz
  • 20 lip

    juz nie długo pisowcy zostaną osądzeni i wydany rachunek niech obajtek szykuje tobie jarku ciepłą posadkę

    7 1 Odpowiedz
  • 19 lip

    Super klimat zwłaszcza grupa z Kenii i Teresa 🤗

    6 1 Odpowiedz

Zobacz więcej