logo-web9
Radni interpelują

Myślenice. Alarmujecie: Coraz ciaśniej w tej części miasta. Radna zabiega o budowę drogi

Mieszkańcy alarmują, że przejazd ulicami Dąbrowskiego, Sobieskiego i Sikorskiego staje się coraz trudniejszy. W odpowiedzi na ich petycję radna Małgorzata Miszczak (ODG) skierowała do władz gminy interpelację dotyczącą budowy drogi 

W cyklu "Radni interpelują" analizujemy sprawy, którymi zajmują się przedstawiciele mieszkańców zasiadający w radach powiatu, miast i gmin.

Na temat samochodów parkujących na ulicach Dąbrowskiego i Sobieskiego informujecie nas od kilku dni. Na naszą skrzynkę wysyłacie też zdjęcia dokumentujące próby przejazdu przez tą część miasta. „Wystarczy trafić na śmieciarkę i przejazd tędy staje się niemożliwy” – piszecie. Jak się okazuje to nie jedyny problem tej części miasta.

W wiadomościach zwracacie uwagę, że w ostatnim czasie przybyło tu domów, które nie posiadają miejsc parkingowych. Na skraju jezdni staja zarówno mieszkańcy, jak i osoby które nie znalazły miejsca na swój samochód w centrum. 

Podczas 28. sesji Rady Miasta Małgorzata Miszczak (Owocnie dla Gminy) złożyła interpelację dotyczącą sytuacji w tej części miasta. Powołując się na petycję mieszkańców, zwróciła się o podjęcie działań zmierzających do realizacji drogi gminnej oznaczonej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego symbolem KL1. 

„Jak wskazują mieszkańcy w załączonej petycji, brak realizacji drogi powoduje ograniczony dostęp do drogi publicznej dla wielu działek położonych pomiędzy ulicami Sobieskiego i Dąbrowskiego oraz przyczynia się do zwiększenia natężenia ruchu na ul. Dąbrowskiego. Co warte podkreślenia przepustowość niniejszej drogi poprzez zaparkowane przy niej samochody jest mocno ograniczona” – wskazuje radna.

Według mieszkańców nowa droga mogłaby poprawić dostępność komunikacyjną tego obszaru i częściowo rozładować ruch na istniejących ulicach.

Weź udział w sondażu!

Radna od gminy domaga się przedstawienia stanowiska w sprawie budowy drogi, harmonogramu działań inwestycyjnych i zabezpieczenia pieniędzy na taką inwestycję. 

W rozmowie z nami Małgorzata Miszczak przyznaje, że równolegle warto analizować także inne rozwiązania mogące poprawić sytuację komunikacyjną w tej części miasta. Jednym z nich może być zmiana organizacji ruchu i wprowadzenie ulic jednokierunkowych.  – Nie wykluczam takiej możliwości, ale to wymaga dokładnej analizy – mówi.

Takie rozwiązanie mogłoby ułatwić organizację parkowania i poprawić przejezdność ulic, jednak dla części mieszkańców oznaczałoby konieczność korzystania z dłuższych tras dojazdu.

Na razie nie wiadomo, czy i kiedy inwestycja mogłaby zostać zrealizowana. W BiP na razie nie pojawiły się odpowiedzi na jej pytania, ale sprawę śledzimy na bieżąco. 

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!