Spotkanie z publicystami i autorem książki "Zakłamany holocaust"

Ukazanie się książki „Zakłamany holocaust” Ireneusza Lisiaka stało się pretekstem do zorganizowania spotkania z autorem oraz publicystami Stanisławem Michalkiewiczem oraz Leszkiem Żebrowskim

Jako pierwszy głos zabrał Stanisław Michalkiewicz szeroko nakreślając kontekst historyczny ułatwiający zrozumienie treści zawartych w książce oraz wyjaśniając pojęcie „holocaust”.

– Dwudziestowieczny prąd myślowy, sekularyzm, zagroził jedności narodu żydowskiego, dla którego spoiwem była dotąd religia. Stąd po II wojnie elementem zapewniającym tożsamość narodu stała się „religia holocaustu”. W ten sposób naród żydowski zapewnia sobie tożsamość, jednocześnie narzucając światu tę optykę – stwierdził Stanisław Michalkiewicz.

Z kolei Leszek Żebrowski odwołał się do stanu wiedzy Polaków. Przekonywał, iż pojęcia „Żyd, antysemityzm, Jedwabne” to dla większości mgliste pojęcia. Ponadto publicysta stwierdził, że pomówienia i nieprawdziwe informacje rodzą się z braku rzetelnego podejścia do analizy źródeł historycznych dotyczących zagłady Żydów. - Warto uczyć się, poznawać, po to, aby mieć argumenty - dodał.

W trzeciej części spotkania głos oddano autorowi „Zakłamanego holocaustu”. Przekonywał słuchaczy o istnieniu holocaustu jako religii, nie zaś wydarzenia historycznego. Ireneusz Lisiak przytoczył także kilka historii zawartych w książce a obrazujących, jak Żydzi lub osoby za nich podające się, potrafiły wykorzystać zagładę do własnych celów. Przywołuje np. wspomnienia osób opisujących wydarzenia, które działy się… na kilka lat przed ich urodzeniem.

- Holocaust to doskonały towar. Książka pokazuje ludzi, którzy robili na nim interesy życia, np. poprzez publikacje poparte niezwykle rozbudowanym żydowskim PR – em – mówił o „Zakłamanym holocauście” Ireneusz Lisiak.

M.Fita

Czytaj także

Komentarze

  • Andrzej 30.10.2017 - 12:52
    No to jak? Był ten holocaust, czy nie? No i odwieczne pytanie minister Zalewskiej: kto zabił Żydów w Jedwabnem?
    19 1 Cytuj Zgłoś
  • 30.10.2017 - 18:40
    Zaraz się dowiemy, że Żydzi sami się wymordowali, żeby na tym zarobić, a Niemcy to w sumie fajni goście byli.........
    20 5 Cytuj Zgłoś
  • HerFlick 30.10.2017 - 19:43
    kto to czyta ??? i gdzie fotki ile osób było he he ???
    21 7 Cytuj Zgłoś
  • mirek@ 30.10.2017 - 20:16
    żenujące te spotkania kto na to przychodzi?
    21 5 Cytuj Zgłoś
  • profesor profesor 30.10.2017 - 21:36
    wstyd...

    brać w czymś takim udział
    18 5 Cytuj Zgłoś
  • 31.10.2017 - 8:24
    Chore pomysły - chorych ludzi.
    18 5 Cytuj Zgłoś
  • mysleniczaninzdziada 31.10.2017 - 11:00
    SKANDAL! jak mozna takie rzeczy organizowac jeszce w domu katolickim - co na to kosciol?
    19 3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach