XIX Zlot Szlakami Walk Partyzanckich AK
- 15 września 2009

Na miejscu zjawiło się 35 kombatanckich pocztów sztandarowych, ponad 1000 uczestników i przeszło 700 uczniów ze szkół powiatu myślenickiego. Wszyscy zjawili się na Suchej Polanie, aby uczcić pamięć krwawych pacyfikacji na tym terenie sprzed 65 lat.
Podczas kazania ksiądz Józef Orawczak nawiązywał do wolności, chleba i modlitwy oraz do 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej. – Czy ja jako Polak jestem gotowy podziękować za Polskę, za to, że tutaj żyję, za to, że tutaj się urodziłem? Czy my Polacy, potrafimy prawidłowo korzystać z wolności i za wolność dziękować? – pytał.
Podczas uroczystości w schronisku na Kudłaczach otwarto wystawę „Lotnicze ślady na Ziemi Myślenickiej”.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


SPOKO JESTESCIE ZBYSIE ROLNICY
Ja również pojawiam się na tej uroczystości od kilku lat. Z reguły jestem z harcerzami jak np. w tym roku i nigdy nie narzekałem. Udało mi się nawet stanąć na warcie przy pomniku i w moim przekonaniu jest to wielki zaszczyt. A tak przy okazji... Fajny kolor plakietek był w tym roku. ;P
Jedna z fajniejszych wypowiedzi w temacie i nie tylko Zenek.
pozdrawiam
Popieram
A ja na zloty chodzę od paru ładnych lat i daj Boże dalej będę.Nie dopatruję się głupkowatych podtekstów politycznych i nie widzę powodów do kłótni. Czy na zlocie jest senator, poseł czy inna osobistość to mnie nie interesuje, ja chodzę z racji zainteresowań historią zwłaszcza lokalną a przede wszystkim oddać hołd Tym Którzy swoje życie narażali i oddawali za to abym teraz mógł chodzić po polskich lasach. Szkoda że w każdą uroczystość w sposób nieodpowiedzialny próbuje się wmanipulować politykę a jest ona tam absolutnie zbędna i jest jak widać zarzewiem zupełnie niepotrzebnych kłótni. Pozdrawiam Zenek