8 listopada 2011

Rudnik: Samochód osobowy wjechał w przystanek

 

Rudnik: Samochód osobowy wjechał w przystanek
Po zderzeniu samochodu osobowego z dostawczym, ten pierwszy wjechał w przystanek autobusowy. Trzy osoby zostały ranne
Do wypadku doszło dzisiaj w Rudniku. Samochód osobowy marki Fiat zderzył się z dostawczym, a następnie wjechał w przystanek autobusowy. Kierująca samochodem osobowym, jej syn i dziewczynka stojąca na przystanku zostali ranni. Trafili do myślenickiego szpitala.

Po zderzeniu samochodu osobowego z dostawczym, ten pierwszy wjechał w przystanek autobusowy. Trzy osoby zostały ranne

fot. Marian Rokosz

Do wypadku doszło 8 listopada w Rudniku. Samochód osobowy marki Fiat zderzył się z dostawczym, a następnie wjechał w przystanek autobusowy. W wyniku wypadku poszkodowane zostały trzy osoby - kierująca i pasażer samochodu osobowego oraz dziecko stojące na przystanku.

Jeden pas drogi wojewódzkiej był zablokowany. Działania zastępów straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy medycznej kierującej samochodem osobowym do czasu przybycia kolejnej karetki pogotowia ratunkowego.

Osoby poszkodowane zostały przetransportowane do szpitala w Myślenicach.

 

Śledź ten artykuł
Zagłosuj na artykuł
Komentarze:
Twój host to 38.107.179.231 (38.107.179.231). Informacja ta zostanie zapisana wraz z Twoja wypowiedzią. W przypadku naruszenia prawa lub czyichkolwiek dóbr osobistych informacja ta może zostać ujawniona odpowiednim służbom. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników.
09.11.2011 - 8:40
tak_by_się_zdało

+5
-8
To naprawdę nie ja!
09.11.2011 - 9:22
...

+7
-9
Czemu w większości wypadków jest tak że to kierująca go spowodowała nie kierujący??
09.11.2011 - 9:28
avatar
modliszka

+6
-7
gość: ... napisał/a:
Czemu w większości wypadków jest tak że to kierująca go spowodowała nie kierujący??


Jestem kierującą i doszukałam się dygresji w Twojej wypowiedzi... Nawet nie wiem czy jesteś kobietą czy mężczyzną bo bierzesz udział w dyskusji anonimowo....dlatego ja zlekceważę to co napisałeś, ale wydaje mi się że można by było na tym polu popolemizować....
pozdrawiam serdecznie
09.11.2011 - 10:25
tom

+7
-7
a z ktorego zdania z artykulu wywnioskowales/las, ze to kierujaca go spowodowala? rozumiem, ze w szkole podstawowej nie kazdy jeszcze potrafi czytac ze zrozumieniem..
09.11.2011 - 10:28
@@@

+5
-6
gość: tom napisał/a:
a z ktorego zdania z artykulu wywnioskowales/las, ze to kierujaca go spowodowala? rozumiem, ze w szkole podstawowej nie kazdy jeszcze potrafi czytac ze zrozumieniem..

Otóz to !
09.11.2011 - 11:37
tok szok

+3
-4
modliszka napisał/a:
gość: ... napisał/a: Czemu w większości wypadków jest tak że to kierująca go spowodowała nie kierujący??

Jestem kierującą i doszukałam się dygresji w Twojej wypowiedzi... Nawet nie wiem czy jesteś kobietą czy mężczyzną bo bierzesz udział w dyskusji anonimowo....dlatego ja zlekceważę to co napisałeś, ale wydaje mi się że można by było na tym polu popolemizować....
pozdrawiam serdecznie



Hehe ciekawe pozostawienie bez komentarza. Mimo to zgadzam się, że nie można wszystkich pakować do jednego worka. Znam kobiety które jeżdżą znacznie lepiej od niejednego faceta.
09.11.2011 - 11:39
???

+3
-5
Sądząc po "rozmiarach" tragedii prędkości dopuszczalne w terenie zabudowanym nie były zachowane.
09.11.2011 - 11:40
MGG

+3
-6
łatwo wywnioskować nawet z tego jednego zdjęcia - najechany tył, pewnie chciała zjechać na przystanek a zapomniała, że istnieje coś takiego jak kierunkowskaz :)
09.11.2011 - 13:08
alec

+4
-3
zachowaj bezpieczną odległość i to jest poronione, że skręcają bez migacza i niby nie ich wina
09.11.2011 - 16:02
Edyta Sikora

+6
-5
znajoma mojej mamy jechała do szkoły muzycznej ze swym synem i zauważyła że ja stoję na tym przystanku i czekam na busa do tej samej szkoły co jej syn. W ostatniej chwili mnie zobaczyła i chciała zawrócić. Gdy zawróciła to jechała wolno żebym mogła wsiąść. Ale jakiś facet jechał za szybko i się zagapił przez co uderzył w samochód tej pani. Jej samochód zaczął się obracać i uderzył w przystanek, na którym siedziałam. Więc to nie była jej wina.
09.11.2011 - 20:29
zabka35i

+4
-6
Wsiadałaś do jadącego samochodu ? Nie no szacunek za wyobraźnię.
09.11.2011 - 21:59
ciekaFFski

+3
-3
Nie wiadomo kto był autorem tego "opisu" wypadku bo nawet się nie podpisał ale napisał, że (cyt.) ..."i dziewczynka stojąca na przystanku zostali ranni. "
Zaś bezpośredni świadek zdarzenia napisała:
gość: Edyta Sikora napisał/a:
Jej samochód zaczął się obracać i uderzył w przystanek, na którym siedziałam.


kto mówi nieprawdę ?
09.11.2011 - 22:05
zdzichu

+3
-4
gość: zabka35i napisał/a:
Wsiadałaś do jadącego samochodu ? Nie no szacunek za wyobraźnię.
09.11.2011 - 22:31
zdzichu

+5
-4
Prawda jest taka jak opisujebo ona była bezpośrednim świadkiem zdarzenia i poszkodowaną.Na szcęście wyszła z tego cało przy tak prawie całkowicie zniszczonej wiacie przystanku.A do tej tam jakiejś "żabki".Prosze się nie trzepiać słówek, SAMOCHÓD JECHAŁ WOLNO BO MIAŁ SIĘ ZATRZYMAĆ ŻEBY EDYTA MOGŁA DO NIEGO WSIĄŚĆ napisałem ci to dużą literą żebyś mogła dobrze zrozumieć.
10.11.2011 - 17:35
zabka35i

+3
-6
Kolego z całym szacunkiem ale jak piszesz te słówka zmieniają znaczenie zdania i całej wypowiedzi.
23.12.2011 - 18:19
:(((((

±0
ha! ja lepiej jeżdżę niż faceci :P na roweże :PP ha amatoży :P widziałam masakra
Dodaj swój komentarz:

gość
Podpis:
kod bezpieczeństwa Przepisz kod:
Oświadczam, że zapoznałem się i akceptuję treść Regulaminu
Na Głównej
Ostatnio Komentowane
Najczęściej czytane
Znajdź nas na Facebooku
Do góry
O Nas Kontakt
Reklama w Miasto-info.pl
Patronat medialny Logotypy
Polityka prywatności Regulamin
Partnerzy
© miasto-info.pl