Sułkowice: Tablice interaktywne w szkołach
- 15 listopada 2011
Osiem tablic interaktywnych trafiło do szkoły podstawowej i gimnazjum w Krzywaczce, do gimnazjum w Sułkowicach do szkoły podstawowej w Sułkowicach

Zakup ośmiu tablic był możliwy dzięki funduszom Rady Rodziców, pozyskanym z 1% oraz darczyńcom i sponsorom. To pomoc dla nauczycieli uczniów. W I klasie podstawówki w Krzywaczce odbyła się lekcja pokazowa z udziałem władz gminy, dyrekcji szkoły i rodziców. Zebrani mogli zobaczyć, jak działają tablice. Lekcja pokazowa dotyczyła owoców i warzyw. Tablicę można określić jako dużych rozmiarów iPad.
Dzięki tablicom dzieci uczą się m.in. języków obcych, fizyki, chemii, przyrody, matematyki i biologii, języka polskiego i historii.
- Na tablicach interaktywnych jest możliwość przeprowadzenia wszystkich lekcji, ale wybieram tylko te najatrakcyjniejsze oraz powtórki i ćwiczenia. Uczniom bardzo podoba się ten sposób nauki, ćwiczą funkcje percepcyjne, rysują, rozwijają umiejętności historyczne, plastyczne, kreatywność, łączą puzzle, oglądają animacje. Podręcznik jest skorelowany z płytą, ale można też samemu stworzyć prezentację, podłączyć się do Internetu, jest też funkcja Bluetooth. Tablica interaktywna jest wielofunkcyjna – może służyć jako tablica: zwykła, magnetyczna lub jako listwa z kolorami. Uczniowie chcą sami robić notatkę, piszą specjalnym piórem, a tym samym ćwiczą charakter pisma. Jestem tą tablicą zachwycony, uczniowie również, jest to nowość techniczna, która ma same atuty - mówi Marceli Pacut z gimnazjum w Sułkowicach.
Koszt tablicy z uchwytami to ok. 4000 zł, a projektor to wydatek ponad 1500 zł.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Bardzo dobrze, że widać postępy. Jeżeli uczeń w choć małym procencie będzie zainteresowany lekcją to już można uznać to za sukces.
Zaraz się zaczną płacze jak to źle że coś tam coś tam, ale to Ci sami ludzie w każdym temacie ;)
fajna sprawa na zarabiu w sp4 też mają taka od roku chyba...
[quote=gość: jam] fajna sprawa na zarabiu w sp4 też mają taka od roku chyba... [/quote]
czwartoklasiści maja angielski z użyciem tej tablicy
A w Rudniku nikt nie postarał się żeby kupić
M&M
Szkoda że Ci którzy mają uczyć sami nie chcą się nauczyć jak to robić z pomocami nowinek technicznych.
Boję się że następne pokolenia gdy padnie im bateria w smart-fonie to przestaną oddychać.