Górski blog Beskidusa: Z Lubnia przez Łysinę na Kudłacze
- 14 lutego 2012
Wśród prowadzonych przez Was blogów pojawił się nowy. Pierwszy wpis w górskim blogu Beskidusa opisuje żółty szlak prowadzący z Lubnia przez Łysinę na Kudłacze
fot. Beskidus
Szlak ten bierze swój początek niedaleko ronda w miejscowości Lubień i wiedzie przez przysiółek Zarębki i dalej przez malownicze łąki nad Kasinką Małą i Pcimiem. Z Lubnia na Łysinę trasa zajmuje w przybliżeniu ok. 3-4 h.
Opis całej trasy oraz zdjęcia znajdziecie na Górskim Blogu Beskidusa.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


uwaza pan ze da rade przejsc ta trase w zimie? w obecnych warunkach? zapowiada sie ciekawe
nie raz pokonałem ten odcinek, nie raz w gorszych warunkach niż te, które mamy obecnie. to wcale nie takie trudne ukończyć ten szlak zimą :)
Pokonałem tę trasę w odwrotnym kierunku. Rowerem. I uważam, że jest to jeden z najtrudniejszych przejazdów z powodu wyjątkowej ilości kamieni, które dawały mi nieźle popalić. Ale cóż, i takie barwy ma kolarstwo górskie ;)
Też pokonałem tę trasę rowerem. Z Lubnia na Kudłacze :)
Trasa od maja do października bez trudności, bardzo fajna ale w zimie może być problem, rakiety, raczki, narty termos z herbatą no i przede wszystkim towarzysz a także sprawna komórka i latarka.