Sąsiad ukradł mu popiół. Mężczyzna z dokumentacją zgłosił się na policję

Jeden z mieszkańców Myślenic złożył na policji obszerną dokumentację związaną z dokonaną na jego szkodę kradzieżą. Jak się okazało, sąsiad miał ukraść z jego działki… pozostałości po spaleniu w piecu węgla i drewna

„W tej sytuacji proszę o podjęcie stosownych skutecznych działań mających na celu zwrot skradzionego popiołu” – pisze w skardze myśleniczanin, wyceniając wartość zabranego „mienia” na 100 zł. Z kolei sąsiad powiadamiającego w tym samym czasie powiadomił policję o tym, że ten popiół i śmieci wysypał na drogę dojazdową do jego domu. Sprawą zajmie się dzielnicowy.

SZYMON SALA, rzecznik prasowy myślenickiej policji: Z policyjnej praktyki wynika, że niestety coraz częściej w różnych miejscach powiatu myślenickiego dochodzi do nieporozumień sąsiedzkich, w których strony wzajemnie oskarżają się o najbłahsze przewiny – nie chcąc dojść do porozumienia, a ze zgłoszeniami będącymi swego rodzaju „odwetem” na skonfliktowanej osobie lub osobach przychodzą nawet kilkakrotnie na policję. 

Czytaj także

Komentarze

  • Tomasz Dyniec 16.12.2012 - 10:19
    KOMEDIA !!!!!! hahahahahahhahaa
    24 1 Cytuj Zgłoś
  • Bartek 16.12.2012 - 10:23
    nienawisc mysleniczan do wszystkiego i wszystkich wokół ewoluuje w stronę absurdu :)
    20 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 10:51
    Ale jaja :)
    18 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 11:24
    Myślę że dla dobra ogólnego zgłaszającego tę "szkodę" należało pojmać w niewolę czyli aresztować i odwieść na leczenie.
    18 Cytuj Zgłoś
  • robertos robertos 16.12.2012 - 11:59
    Jakby nie mieli innych problemow komedia to za malo a wlasciciel popiolu...szkoda pisac
    13 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 13:26
    co tu dużo pisać komedia czysta komedia!
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 16:29
    Widać że ludziom się nudzi i sensacji szukają hehe normalnie nie do pomyślenie
    7 1 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 17:03
    Dobrze, że w artykule wyjaśniono iż chodzi o popiół z węgla i drewna bo w pierwszej chwili pomyślałem, że to bitwa o pradziadka.
    9 2 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 17:25
    Śmieszne to sa wpisy o "komedii". KRADZIEŻ TO KRADZIEŻ! Czy to będzie guma do żucia w sklepie, radio z samochodu czy popiół z działki. Nikt nie ma prawa "zabierać sobie" cudzej własności, bez względu na to jaka to własność.

    Napiszcie jeszcze standardowo: "Przecież nic się nie stało"...
    7 11 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 17:56
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Śmieszne to sa wpisy o "komedii". KRADZIEŻ TO KRADZIEŻ! Czy to będzie guma do żucia w sklepie, radio z samochodu czy popiół z działki. Nikt nie ma prawa "zabierać sobie" cudzej własności, bez względu na to jaka to własność.

    Napiszcie jeszcze standardowo: "Przecież nic się nie stało"...
    Sąsiad zrobił Ci porządek,więc nie rozpaczaj już o ten popiół.
    7 3 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 18:20
    marron napisał/a:
    Sąsiad zrobił Ci porządek,więc nie rozpaczaj już o ten popiół.
    Najpierw popiół, później drewno na opał, może później żona czy córka, niech "sąsiad robi porządek" a ty siedź i wmawiaj sobie że nic sie nie stało. Nie wmawiaj jednak mnie, bo dla mnie to kradzież.
    6 7 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 18:36
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    Najpierw popiół, później drewno na opał, może później żona czy córka, niech "sąsiad robi porządek" a ty siedź i wmawiaj sobie że nic sie nie stało. Nie wmawiaj jednak mnie, bo dla mnie to kradzież.
    Myśleniczanin masz oczywiście rację. Ale czytając Twoja wypowiedź postanowiłem zastanowić się nad jej sensem w zupełnie odwrotnym kierunku. Większość takich absurdalnych sytuacji nie ma swojego początku w treści ostatnich wydarzeń lecz jest budowane od dziada -pradziada. To najczęściej są stare konflikty sąsiedzkie o powodach których już nikt nie pamięta (najpewniej chodzi o miedzę) a potem trwają lata sporów sądowych i kłótni o ogrodzenie w granicy, o drewno, o drogę... czasami spór sięga totalnego dna i ludzie kłócą się o popiół z komina. A to jest już żałosne i zasługuje na kpinę.
    Więc być może w tej sytuacji ktoś komuś rzeczywiście ukradł żonę ale 50 lat temu i nikt o tym już nie pamięta :)
    9 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 18:43
    I właśnie od tego mamy policję i sądy aby rozstrzygać te spory. Mnie nie interesuje "głębia" zagadnienia i przyczyna konfliktu, ja pisze o kradzieży sensus stricte. Dorabiając hipotezy zatracamy znaczeniowość czynu. Kradzież to kradzież nie ważne jaki motyw.
    4 5 Cytuj Zgłoś
  • 16.12.2012 - 21:36
    Głupota i tyle, ludzie czy wy nie umiecie ze sobą żyć w zgodzie? O wszystko się trzeba kłócić?
    Policja będzie wszystko za was robiła. Ale nie ma sprawy , jeden sąsiad za zaśmiecanie dostanie ,a drugi za kradzież. I tak w koło Macieju.
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2012 - 9:22
    Może by i wszyscy żyli w zgodzie, gdyby każdy pilnował swojego interesu, robił co do niego należy i przestrzegał norm społecznych. Nie rób drugiemu, co tobie nie jest miłe - jakie to proste.

    Śmiejecie się z popiołu, ale czy ktoś się zastanowił, do czego ten popiół był potrzebny? Większość uważa popiół za odpad, śmieć, a może być np. nawozem pod rośliny.
    2 2 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2012 - 9:46
    winny jest policjant który przyjął zgłoszenie
    3 5 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 17.12.2012 - 11:01
    sami swoi sezon 5
    8 1 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2012 - 16:42
    TwojPan napisał/a:
    winny jest policjant który przyjął zgłoszenie
    Policjant ma obowiązek przyjąć zgłoszenie. To czy jest ono uzasadnione, czy nie to wykaże efekt samej interwencji. Jeżeli na Policję zgłosił się sam to faktycznie sprawę rozpatrzy dzielnicowy. Jeżeli zgłosił by to bezpośrednio na Policję, która wysłała by radiowóz w celu interwencji-a nie dotyczyło by to bezpośrednio sytuacji zagrożenia życia to na takiego zgłaszającego może być nawet nałożony mandat. Warto więc zastanowić się nad tym czy warto komuś zrobić na złość i starać się pokazać gdzie ptaki zimują, a potem w konsekwencji samemu wpaść w dołek który się wykopało :-) Cywilizowani ludzie zawsze się dogadają...a niecywilizowanych najlepiej unikać....i mieć święty spokój ;-)
    3 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2012 - 18:11
    ja mu sprzedam popiół za polowe tego co wycenił,przywioze mu i wy...ie mu to w salonie to zajmie sie prządkami i nie bedzie miał czasu na donosy.ORMO wraca.wstydził by sie zawracac d..e policji.pewnie mieli policjanci świetny ubaw.uchachali sie po pachy.w nocy kabaretowej będzie .
    4 4 Cytuj Zgłoś
  • 17.12.2012 - 18:55
    toko napisał/a:
    ja mu sprzedam popiół za polowe tego co wycenił,przywioze mu i wy...ie mu to w salonie to zajmie sie prządkami i nie bedzie miał czasu na donosy.ORMO wraca.wstydził by sie zawracac d..e policji.pewnie mieli policjanci świetny ubaw.uchachali sie po pachy.w nocy kabaretowej będzie .
    o to wiadomość , którą otrzymałam na priv.... :-)
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 19.12.2012 - 13:37
    A w niedziele obydwoje beda siedziec przynajmniej w drugiej lawce w swoim kosciele jak nie w pierwszej jako pokaz gorliwej wiary
    mdli mnie na mysl o takich obludnych zaklamanych i zawistnych ludziach
    3 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach