Problemy na drogach. Może spaść jeszcze nawet 25 cm śniegu

Śnieg padać będzie cały dzień. Meteorolodzy przewidują wzrost pokrywy śnieżnej o około 15 cm, a miejscami nawet do 25 cm. Większość dróg w mieście pokrywa śnieg lub tzw. błoto pośniegowe

W naszym regionie przez cały dzień panować będzie całkowite zachmurzenie. Umiarkowane i przejściowo silne opady trwać będą do wieczora. W naszym regionie może spaść jeszcze około 15 cm śniegu. Jednak meteorolodzy z Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Krakowie ostrzegają, że w niektórych miejscach może być to nawet 25 cm. Prawdopodobieństwo swoich prognoz szacują na 90%.

Temperatura maksymalna w dzień wyniesie około -2 °C. Wiatr słaby, wiejacy z północnego-zachodu. Ciśnienie zredukowane do poziomu morza wyniesie w samo południe 1005 hPa i będzie wzrastać.

W nocy zachmurzenie początkowo całkowite, zmniejszajace się do dużego, a okresami do umiarkowanego. Pojawiać się jeszcze mogą słabe opady śniegu. Temperatura minimalna w naszym regionie spadnie do -7 - -8 °C. Wiatr słaby, zachodni, miejscami zwłaszcza w drugiej części nocy cisza. Ciśnienie o północy osiągnie wartość 1010 hPa i do ranka będzie stabilne. 

Już wczorajsze opady spowodowały trudności na drogach powiatu. Drogi blokowane były przez TIR-y, a kierowcy samochodów osobowych tracili kontrolę nad samochodami.

 Jeden z samochodów po porannej stłuczce, fot. KPP Myślenice

SPRAWDŹ KTO JEST ODPOWIEDZIALNY ZA UTRZYMANIE DRÓG W TWOJEJ OKOLICY 

 

Prognozy pogody dla powiatu myślenickiego

Aktualne prognozy pogody dla wszystkich gmin powiatu myślenickiego można śledzić na blogu PCO - Polskiego Centrum Ostrzegania.

Czytaj także

Komentarze

  • Def Ibrylator 07.02.2013 - 14:56
    Nie wiem, przywalcie mi w pysk jak się nie zgadzacie, ale odkąd pamiętam, zawsze były zimy. I dziesiątki mroźnych i śnieżnych zim za nami. A większość kierowców nadal nie potrafi poradzić sobie z zaśnieżonymi drogami. Brak umiejętności ? Stare auta ? Brak kasy na dobre opony ? Nie wiem, ale moim zdaniem najczęstszym czynnikiem jest głupota i brawura. Zapraszam na zakopiankę w godzinach porannych (07.00 - 08.00) po śnieżycy. Co mądrzejsi jadą do 70 - 80 km/h. Ale wielu przekracza 120. Pomijam fakt, że zakopianka powinna być czarna (są od tego odpowiednie służby). Ale jak jest biała, to wystarczy włączyć myślenie.
    21 6 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 15:09
    A czy jadąc np. 60km/h nie można wpaść w poślizg?? Ja uważam, że równie ważnym czynnikiem są dziurawe drogi z koleinami a jeszcze oblodzone...Policja zawsze napisze "niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze" bo co napiszą: przez drogę?? Wtedy za sprawą takiego policjanta miasto musi wypłacić odszkodowanie, tak? Kto by ryzykował....
    No chyba, ze się mylę i to jakoś inaczej funkcjonuje.
    13 5 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 15:14
    To nie chodzi o brak umiejętności lub stare samochody , wielu ma stare samochody i nie jeździ wiele lat ale potrafią sobie poradzić na drogach w zimie , jednak nie jesteśmy w stanie przewidzieć co może nam się przytrafić dokładnie na drodze jadąc np do Krakowa , ludzi jest masa jedni jadą z normalną prędkością lub nawet mniejszą dostosowując się do warunków ale są i właśnie tacy co pędzą , nie kłamiąc , szaleją na drogach , wielu się ze mną nie zgodzi jednak to prawda , dokładnie Zakopianka nie jest czarna jest przysypana śniegiem nie jeżdżą pługi .. , myślę że to jest po prostu głupota nie których kierowców pędzić samochodem przekraczając normalną prędkość pomimo tego że widzą dokładnie jakie są warunki na drogach . Ale to na pewno nie jest związane z brakiem umiejętności lub tym jakie mamy samochody .
    11 1 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 15:15
    mummy napisał/a:
    A czy jadąc np. 60km/h nie można wpaść w poślizg?? Ja uważam, że równie ważnym czynnikiem są dziurawe drogi z koleinami a jeszcze oblodzone...Policja zawsze napisze "niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze" bo co napiszą: przez drogę?? Wtedy za sprawą takiego policjanta miasto musi wypłacić odszkodowanie, tak? Kto by ryzykował....
    No chyba, ze się mylę i to jakoś inaczej funkcjonuje.
    Można nawet wpaść jadąc 20 km/h jadąc po rondzie tak przykładowo.
    10 Cytuj Zgłoś
  • Def Ibrylator 07.02.2013 - 15:36
    Damian Mateusz Swachta napisał/a:
    To nie chodzi o brak umiejętności lub stare samochody , wielu ma stare samochody i nie jeździ wiele lat ale potrafią sobie poradzić na drogach w zimie , jednak nie jesteśmy w stanie przewidzieć co może nam się przytrafić dokładnie na drodze jadąc np do Krakowa , ludzi jest masa jedni jadą z normalną prędkością lub nawet mniejszą dostosowując się do warunków ale są i właśnie tacy co pędzą , nie kłamiąc , szaleją na drogach , wielu się ze mną nie zgodzi jednak to prawda , dokładnie Zakopianka nie jest czarna jest przysypana śniegiem nie jeżdżą pługi .. , myślę że to jest po prostu głupota nie których kierowców pędzić samochodem przekraczając normalną prędkość pomimo tego że widzą dokładnie jakie są warunki na drogach . Ale to na pewno nie jest związane z brakiem umiejętności lub tym jakie mamy samochody .
    Ja uważam (być może błędnie), że główną przyczyną jest brak umiejętności kierowców (w szczególności młodych) odnośnie jazdy w trudnych warunkach pogodowych. Nie uczą tego na egzaminie prawa jazdy. Jak się człowiek sam nie spotka ze złymi warunkami, to nikt nie nauczy jak trzeba jeździć. Tak mi się wydaje. Obserwuję kierowców. Kij już z prędkością - w cholerę ludzi nie potrafi (przepraszam, że to powiem, ale w większości kobiet) ustawić sobie wewnętrznego obiegu powietrza tak, aby odparować szyby (a w szczególności tylną szybę). Do tego dochodzą nieodśnieżone lusterka/szyby/lampy/numery rejestracyjne.

    Jak dla mnie dramat. Rozumiem, jakby zima była raz na 10 lat. Ale zimę mamy co roku i co roku popełniamy te same idiotyczne błędy. A my, kierowcy musimy być niestety znacznie mądrzejsi od polityków, którzy nie potrafią nam wybudować dróg i od firm, które nie potrafią nam ich odśnieżyć.

    Takie jest moje zdanie.
    8 6 Cytuj Zgłoś
  • ania 07.02.2013 - 15:59
    zima jest zimą, warunki są takie nie inne, pomyślcie zanim wciśniecie pedał gazu,
    dzisiaj rozumiem, że mogli nie zdążyć odśnieżać bo nieźle sypało, stanęłam po pączki i w 10 minut zasypało mi całe auto, ale na litość boską zacznijcie myśleć i dostosujcie prędkość do warunków, mummy a zastanawiałaś (eś) się kiedyś jaka będzie różnica pomiędzy tym jak wpadniesz w poślizg przy setce a tym gdy się poślizgniesz przy 50?
    Nie chrzań z łaski swojej
    8 3 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 16:07
    anula napisał/a:
    mummy a zastanawiałaś (eś) się kiedyś jaka będzie różnica pomiędzy tym jak wpadniesz w poślizg przy setce a tym gdy się poślizgniesz przy 50?
    Nie chrzań z łaski swojej
    Jakby przeczytała ze zrozumieniem to co napisałam to byś mi tak niegrzecznie nie odpisała. Wcale nie lekceważę nadmiernej prędkości, zwracam tylko uwagę, że oprócz tego są jeszcze inne powody wpadania w poślizg.


    6 1 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 17:56
    Bardzo dobrze, że 2 tematy niżej są dane firm odpowiedzialnych za dany rejon - oni nie są już anonimowi. Kiedy pada notorycznie tj. dziś, wstrzymajmy się z podobnymi telefonami: http://www.youtube.com/watch?v=R7A70kNHRho
    2 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 18:54
    malo jest kierowcow co radza sobie w takich warunkach. najlepiej przejechac sie na parking i potrenowac kontrolowane poslizgi i odrazu sie pewniej ktos poczuje. Oby taka zima sie utrzymala jak najdluzej!
    2 4 Cytuj Zgłoś
  • 07.02.2013 - 21:41
    Zumbi napisał/a:
    malo jest kierowcow co radza sobie w takich warunkach. najlepiej przejechac sie na parking i potrenowac kontrolowane poslizgi i odrazu sie pewniej ktos poczuje.
    Taaa podjedzie lodówa i mandacik Ci wlepią ;) ale tak poza tym to zgadzam się z Tobą. Sam tak się uczyłem.
    2 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach