"Skald. Karmiciel kruków" literacki debiut Łukasza Malinowskiego

Łukasz Malinowski z Myślenic promował swoją debiutancką książkę "Skald. Karmiciel Kruków" podczas spotkania autorskiego w Miejskiej Bibliotece Publicznej

"Skald. Karmiciel Kruków" to książka fantastyka historyczna, a jej akcja osadzona została średniowiecznej Skandynawii i Irlandii. To przestrzeń bardzo dobrze znana autorowi, ponieważ tej tematyce poświęcił swoją pracę magisterską, a następnie doktorat. Dzięki jego wiedzy, książka to nie tylko historia, ale również spora dawka informacji na temat życia i zwyczajów Skandynawów żyjących w X wieku.

Lokalnie władcy walczą o władzę i bogactwa, chrześcijańscy misjonarze z miernym skutkiem próbują wprowadzić nową wiarę. Wojownicy wolą wyruszyć za morza na łupieżcze wyprawy niż bronić ludności przed demonami i czarownicami. To czas ludzi silnych i walecznych. Czy takim okaże się główny bohater Ainar Skald? Przekonajcie się sami…

Książka jak na razie zbiera pozytywne recenzje, a przez niektórych krytyków została oceniona m.in. jako "Bardzo obiecujący i wciągający debiut" czy "Znakomitą powieść przygodową, potrafiącą porwać i zapewniającą kilka godzin naprawdę inteligentnej rozrywki".

Na temat książki dyskutujecie również na forum

Fragment książki:


Na świeżym powietrzu Skald dał Haraldowi czas, by ten obejrzał pobojowisko. A było co podziwiać, jeśli ktoś lubował się w rzeziach. Jucha szybko krzepła i wsiąkała w ziemię, przybierając ciemnobrunatny kolor. Martwi kochali się z ziemią w najróżniejszych pozach, dla większości niedostępnych za życia. Z uciętą nogą pod pachą, z głową leżącą na ramieniu, z jelitami obwiązanymi wokół dłoni, z przetrąconymi kręgosłupami, z połamanymi żebrami i z cudzymi stopami w ustach. A ranni jęczeli. W ustach niektórych odgłosy te przeradzały się w błagania o łaskę szybkiej śmierci, w ustach innych - w wezwania bliskich lub przeklinania wrogów. Dwaj konający nadal szarpali się za włosy, jakby nie zdawali sobie sprawy, że wypływa z nich życie. Kruki i wrony, które już podczas bitwy krążyły nad lasem, teraz rozpoczęły ucztę. Nie wszystkie ich dania były martwe. Ci, którzy byli w stanie to robić, odganiali ptaszyska, ale te nigdy nie odlatywały daleko. Stały nieopodal, kręciły głowami z boku na bok, wpatrywały się w ofiary i cierpliwie czekały, aż te staną się zdatne do spożycia.

Łukasz Malinowski: Urodzony w 1983 roku, studiował historię na Uniwerytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie w Oslo, gdzie przeprowadzał badania do swojej książki. Zajmuje się historią, kulturą i religią średniowiecznej Skandynawii, szczególnie Norwegii i Islandii. W obręb jego zainteresowań wchodzi średniowieczna etyka północnej Europy, a zwłaszcza kulturowe zderzenie pogańskiego etosu z chrześcijańską moralnością.

W 2010 roku obronił na Unwersytecie Jagiellońskim doktorat z historii. Autor książek "Berserkir i Ulfhednar w historii, mitach i legendach" oraz przekładu "Sagi o Viga-Glumie". Przygotowuje do druku monografię "Heros i łotr. Pogański wojownik w średniowiecznej literaturze Islandii". Publikował w takich czasopismach jak: "Wiedza i życie", " Fokus Historia", " Mówią wieki" i "Nowej Fantastyce". Literacko debiutuje z powieścią " Skald. Karmiciel Kruków".

Czytaj także

Komentarze

  • profesor profesor 02.08.2013 - 18:44
    Chętnie sięgnę po tę pozycję. Nieczęsto zdarza się, aby myśleniczanin wydał powieść.
    33 29 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 02.08.2013 - 19:37
    profesor napisał/a:
    Chętnie sięgnę po tę pozycję. Nieczęsto zdarza się, aby myśleniczanin wydał powieść.
    A Monografię Myślenic czytałeś?
    29 32 Cytuj Zgłoś
  • profesor profesor 02.08.2013 - 19:40
    Mysleniczanin007 napisał/a:
    profesor napisał/a:Chętnie sięgnę po tę pozycję. Nieczęsto zdarza się, aby myśleniczanin wydał powieść.A Monografię Myślenic czytałeś?
    Mówię o powieści literackiej nie próbie stworzenia opracowania historycznego
    32 30 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 02.08.2013 - 19:45
    W monografię można by było wpisac wątki fabularne i mielibysmy piękną baśń.
    30 31 Cytuj Zgłoś
  • 03.08.2013 - 13:21
    Czy tę książkę można nabyć w naszych księgarniach?
    31 29 Cytuj Zgłoś
  • 03.08.2013 - 16:53
    Ja chcę otrzymać jakąś wiadomość na pytanie a nie plusy i minusy. Nic mi po nich.
    30 10 Cytuj Zgłoś
  • 03.08.2013 - 18:06
    Ottoman napisał/a:
    Ja chcę otrzymać jakąś wiadomość na pytanie a nie plusy i minusy. Nic mi po nich.
    Racja. Masz plusa ;)
    11 29 Cytuj Zgłoś
  • 03.08.2013 - 18:40
    Rozbawiłeś mnie :D
    30 10 Cytuj Zgłoś
  • 03.08.2013 - 19:13
    To akurat był jedyny cel mojego posta gdyż na plusy i minusy nic nie poradzę.
    12 29 Cytuj Zgłoś
  • 03.08.2013 - 21:45
    Ottoman napisał/a:
    Czy tę książkę można nabyć w naszych księgarniach?
    Dla Twej wiadomości: Nie wiem, czy książkę tą można nabyć w naszych księgarniach ale po wpisaniu jej tytułu w google można nabyć ją w księgarniach internetowych.

    Jeśli zaś chodzi o samą książkę to miałbym pytanie do Autora czy "pojedynki na pieśni" były charakterystyczne dla całej literatury bądź mitologii skandynawskiej, czy Autor zaczerpnął tenże wątek bezpośrednio z Kalevali?
    Opisy i streszczenia trochę zalatują postacią Väinämöinena, czy ten bohater stanowił dla Autora źródło inspiracji?
    6 10 Cytuj Zgłoś
  • 05.08.2013 - 14:21
    Przeczytałem i polecam wszystkim! Wciąga, trzyma w napięciu, a i pośmiać się można...
    5 7 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2013 - 11:23
    W Myślenicach książkę (z autografem lub bez - jak komu pasuje) można nabyć w kiosku na ul. Słowackiego, pod blokiem nr. 21 (nieopodal sklepu meblowego). Pozdrawiam.
    2 Cytuj Zgłoś
  • 09.08.2013 - 11:27
    Pojedynek na pieśni był ważnym elementem wikińskiej kultury. Jego opisy można znaleźć w różnych sagach, np. w Sadze o Orwarze-Oddzie. Kalevala, choć kulturowo bliska Skandynawii, nie była dla mnie źródłem inspiracji. Pozdrawiam.
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach