Osieczany: Granat z II wojny światowej leżał w lesie
Spacerujący po lesie w Osieczanach mieszkaniec tej miejscowości natknął się na granat z II wojny światowej
Dzwoniąc na policję mężczyzna twierdził, że odnalazł przedmiot przypominający wojskowy granat. Na miejscu policjanci potwierdzili, że znaleziskiem jest skorodowany ręczny granat obronny, prawdopodobnie typu F-1, pochodzący z czasów II wojny światowej.
- Leżał kilkaset metrów od zabudowań. Nie było więc konieczności ewakuacji mieszkańców okolicznych domostw - mówi Szymon Sala, rzecznik prasowy myślenickiej policji. Do zneutralizowania niewybuchu wezwana została specjalistyczna jednostka saperów z Krakowa.
Dowódca pracującej na miejscu policyjnej nieetatowej grupy minersko-pirotechnicznej KPP Myślenice asp. Paweł Ruciński radzi, by w przypadku odnalezienia podobnych przedmiotów nie dotykać ich, nie przemieszczać i jak najszybciej powiadomić policję.
Spacerujący po lesie w Osieczanach mieszkaniec tej miejscowości natknął się na granat z II wojny światowej
fot. KPP Myślenice
Dzwoniąc na policję mężczyzna twierdził, że odnalazł przedmiot przypominający wojskowy granat. Na miejscu policjanci potwierdzili, że znaleziskiem jest skorodowany ręczny granat obronny, prawdopodobnie typu F-1, pochodzący z czasów II wojny światowej.
- Granat leżał kilkaset metrów od zabudowań. Nie było więc konieczności ewakuacji mieszkańców okolicznych domostw - mówi Szymon Sala, rzecznik prasowy myślenickiej policji. Do zneutralizowania niewybuchu wezwana została specjalistyczna jednostka saperów z Krakowa.
Dowódca pracującej na miejscu policyjnej nieetatowej grupy minersko-pirotechnicznej KPP Myślenice asp. Paweł Ruciński radzi, by w przypadku odnalezienia podobnych przedmiotów nie dotykać ich, nie przemieszczać i jak najszybciej powiadomić policję.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.