Rewitalizacja Dobczyc. Młodzi bez pytań, starsi o zabudowie, a przedsiębiorcy mówią o barierach
Przez ponad miesiąc mieszkańcy, przedsiębiorcy i społecznicy mogli dzielić się swoimi opiniami na temat projektu „Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Dobczyce” (GPR). Choć frekwencja podczas spotkań dopisała głównie dzięki młodzieży, konkretne uwagi dorosłych pokazują, przed jakimi wyzwaniami stoi miasto
W ramach konsultacji, które trwały od 11 lutego do 19 marca 2026 roku, zorganizowano dwa otwarte spotkania w dobczyckich podstawówkach. Jak czytamy w raporcie podsumowującym przebieg konsultacji w ramach „Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Dobczyce”; wzięło w nich udział ponad 100 uczniów klas ósmych, którzy mieli okazję poznać wizję rozwoju swojej „małej ojczyzny”. Choć młodzież nie zgłosiła zastrzeżeń i „nie zgłaszała żadnych uwag ani wniosków do projektu”, to do urzędu wpłynęły dwa głosy krytyczne drogą elektroniczną.
Główne punkty sporne: Krajobraz i Rynek
Jedna z mieszkanek wyraziła stanowczy sprzeciw wobec planów dopuszczenia zabudowy wielorodzinnej przy ul. Skrzyneckiej. Argumentowała, że teren ten powinien zachować swój unikalny, górski charakter, a obecna wąska droga nie udźwignie zwiększonego ruchu.
Z kolei lokalny biznes zwrócił uwagę na „gospodarczy marazm” w centrum miasta. Przedsiębiorca wskazywał na problemy w funkcjonowaniu działalności gastronomicznej w centrum Dobczyc. Podnosił kwestię nierównego traktowania przedsiębiorców w zakresie możliwości uzyskania koncesji na sprzedaż alkoholu, pomimo prowadzenia działalności w tej samej strefie co inne lokale, a także wysokie ceny dzierżawy ogródków w Rynku oraz sztywne przepisy konserwatorskie, które utrudniają remonty lokali.
Dlaczego program nie uległ zmianie? Mimo merytorycznego charakteru uwag, autorzy raportu z firmy Kreatus sp. z o.o. poinformowali, że żadna z nich nie została uwzględniona w ostatecznej treści GPR. Dlaczego? „Gminny Program Rewitalizacji nie jest dokumentem planistycznym” - czytamy w uzasadnieniu. Kwestie zabudowy przy ul. Skrzyneckiej regulują plany zagospodarowania przestrzennego, a nie program rewitalizacji. Z kolei problemy gastronomów wynikają z odrębnych uchwał rady miejskiej i procedur administracyjnych, na które GPR nie ma bezpośredniego wpływu.
Co dalej z rewitalizacją? Choć konsultacje nie przyniosły rewolucji w zapisach dokumentu, urzędnicy podkreślają, że proces został przeprowadzony rzetelnie i zgodnie z prawem. GPR ma stanowić fundament dla przyszłych inwestycji, które mają ożywić gospodarczo i społecznie gminę. Pełny raport z konsultacji jest już dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na stronie gminy.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.