Krzyszkowice. Na te 300 metrów asfaltu czekali ponad 20 lat. Historia Wójciakówki dobiega końca
To 300 metrów drogi, które dla mieszkańców Wójciakówki oznaczały ponad dwadzieścia lat oczekiwania, zmieniających się władz samorządowych i kolejnych obietnic.
Dziś inwestycja dobiega końca, a historia tej walki została dostrzeżona również poza regionem za sprawą nagrodzonej fotografii - dokumentującej jedną z ostatnich narad nad tym połączeniem
Modernizacja drogi gminnej „Wójciakówka” dobiegła końca. Choć chodzi o zaledwie 300 metrów jezdni, dla mieszkańców przysiółka inwestycja oznacza zakończenie trwających ponad dwie dekady starań.
W tym czasie mijały kolejne kadencje samorządu, zmieniali się radni, burmistrzowie, a problem pozostawał nierozwiązany. Dopiero budowa nowego układu dróg dojazdowych do węzła na Zakopiance pozwoliła doprowadzić inwestycję do końca.
Modernizacja Wójciakówki jest elementem większego przedsięwzięcia związanego z budową dróg dojazdowych do nowego węzła w Krzyszkowicach.
Jak informuje UMiG Myślenice; nowy układ komunikacyjny ma poprawić dojazd mieszkańców Wójciakówki, Psiar i Bugaja oraz usprawnić ruch po obu stronach drogi krajowej nr 7. Łączna wartość inwestycji wynosi 13,7 mln zł.
Zdjęcie, które stało się symbolem tej historii
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów związanych z Wójciakówką stała się fotografia przedstawiająca spotkanie mieszkańców z przedstawicielami magistratu poświęcone budowie drogi.
Zdjęcie zatytułowane „300 metrów cierpliwości. Ostatnia narada” autorstwa Piotra Jagniewskiego pokazuje kilkunastu mieszkańców pochylonych nad ekranem komputera podczas dyskusji o projekcie inwestycji.
Fotografia zdobyła drugą nagrodę w ogólnopolskim konkursie Local e-Journalism Awards 2025, organizowanym przez Stowarzyszenie Mediów Lokalnych.
„Droga, o której rozmawiają, ma zaledwie trzysta metrów długości, ale od dwudziestu lat prowadzi głównie przez wyobraźnię mieszkańców. (...) Cieszę się, że ta fotografia została doceniona i w pewnym sensie staje się symbolem cierpliwości, determinacji i wieloletnich starań mieszkańców o normalne warunki życia” – w marcu komentował autor.
Historia ta dobiega końca nie tylko wraz z zakończeniem robót, ale również pozostaje udokumentowana fotografią, która została dostrzeżona i nagrodzona na ogólnopolskim konkursie.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.