Myślenice. Miał tu być plac zabaw, ale prace wstrzymano przez... drzewa. Zastój na Zarabiu tłumaczy naczelnik Wydziału Inwestycji
- 7 sierpnia 2026
Zapowiadana przez burmistrza i warta 1,95 mln zł przebudowa placu zabaw w parku miejskim na Zarabiu utknęła w martwym punkcie. Teren jest ogrodzony, urządzenia zostały zdemontowana, ale nowych na razie nie widać.
Jak tłumaczy Agnieszka Światowiec; podczas przygotowania do budowy okazało się, że zaprojektowane urządzenia kolidują z istniejącą zielenią. Dokumentację trzeba było zmienić, a urząd zapowiada, że wykonawca wróci na plac budowy w sierpniu
O tym, że plac zabaw w parku miejskim przejdzie dużą przebudowę w 2026 roku, burmistrz mówił już w grudniu ubiegłego roku. „Będziemy chcieli zaraz po nowym roku przystąpić do rozbiórki starego placu zabaw w parku miejskim na Zarabiu” – zapowiadał.
W maju pisaliśmy o tym, że mimo podpisanej umowy z wykonawcą w parku nadal nic się nie dzieje, ale burmistrz podczas sesji, że zakończenie inwestycji „będzie miało miejsce jeszcze w tym roku”.
Mamy sierpień, a mieszkańcy coraz częściej pytają nas dlaczego w tym miejscu nie widać postępów? „Zlikwidowano plac zabaw, ogrodzono teren, jest środek lata i nic się nie dzieje” - to jedna z wiadomości jaka trafiła na naszą skrzynkę kontaktową. Spostrzeżenie rodziców dotarły również do magistratu, bowiem UMiG postanowił opublikować wyjaśnienia w tej sprawie.
W materiale wideo naczelnik wydziału inwestycji wyjaśnia, że powodem przestoju jest „duża kolizja urządzeń z zielenią”. Jak się okazuje wykonany wcześniej projekt trzeba było poprawiać „i trwało to dość długo”.
Jak zapewnia Agnieszka Światowiec: firma jest gotowa do prac i przystąpi do nich w sierpniu. Urzędnicy liczą na to, że termin zostanie dochowany, a otwarcie placu zabaw będzie miało miejsce w październiku.
Agnieszka Światowiec, Naczelnik Wydziału Inwestycji UMiG Myślenice: Prace zostały wstrzymane ze względu na to, że wykonawca przystępując do robót budowlanych stwierdził, że po wytyczeniu jest duża kolizja urządzeń z zielenią.
Nie chcieliśmy usuwać drzew, aby to miejsce było zacienione, a nie nasłonecznione. Nie chcieliśmy również rezygnować z likwidacji zaprojektowanych urządzeń. Projektant musiał niestety dokumentację przerobić i trwało to dość długo.
Firma jest gotowa do prac i do nich przystąpi w sierpniu. Liczymy na to, że termin zostanie umowny zostanie dochowany.
Wartość inwestycji wynosi 1,95 mln zł. Za realizację zadania odpowiada firma Resort Zieleni Sp. z o.o., która ma przeprowadzić rozbiórkę istniejącej infrastruktury oraz budowę nowego obiektu.
Projekt przewiduje m.in. przestrzeń wspinaczkową, strefę kalisteniki oraz tyrolki. Jak do tej pory informował magistrat; układ placu ma zapewnić swobodny ruch i komfort użytkowników, a całość zostanie dopasowana do krajobrazu rekreacyjnego Zarabia.
W grudniu 2025 burmistrz Jarosław Szlachetka zapowiadał, że gmina będzie dążyć do udostępnienia obiektu mieszkańcom już w okresie letnim.
Jak rozruszać Zarabie?
Temat zagospodarowania rekreacyjnej części miasta był często podejmowany przez radnych miejskich poprzedniej kadencji oraz pełnił ważny element kampanii wyborczej w 2024 roku.
W ramach projektu Zarabie 2.0 opiewającego na przeszło 100 mln zł do 2029 roku na Górnym i Dolnym Jazie, burmistrz planował budowę m.in. tężni solankowej, nowego budynku "Lata na Zarabiu" (finalnie po zmianie właściciela przekształcono je w Velo Cafe) ścieżki piesze i rowerowe, dwie kładki nad Rabą, muszlę koncertową, place zabaw, przestrzenie do rekreacji i wypoczynku, bulwary i betonowe waterfronty nad brzegami rzeki, wodny plac zabaw dla dzieci przy Dolnym Jazie, a nawet ścieżkę w koronach drzew.
Z kolei w ostatnich miesiącach mówi o rozbiórce tzw. "mostu wiszącego", w miejscu którego miałaby powstać nowa kładka. W przedwyborczych zapowiedziach - nowa przeprawa przez Rabę miała znajdować się na wysokości dawnego Campingu Prima.
2026. Czy aktualny rozwój turystycznej częsci Myślenic zbliża miasto do realizacji koncepcji ZARABIA 2.0?
- zdecydowanie tak
- raczej tak
- trudno powiedzieć
- raczej nie
- zdecydowanie nie
- Zobacz wyniki
Jak zapowiada burmistrz Szlachetka zadaniem inwestycji jest poprawa dostępności i spełnienie wymogów bezpieczeństwa dla imprez masowych. Ma to pozwolić m.in. na organizację w tej częsci miasta Dni Myślenic, które po siedmiu latach przerwy zostały zorganizowane... na płycie myślenickiego Rynku.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.



Kurna czeski film? Ktoś wstawił drzewa w nocy ? Teraz trzeba porównać stary i nowy projekt oraz ich kosztorysy
Opcji na wałek jest mnóstwo np okrojenie pierwszego projektu a pozostawienie kwoty tudzież wycięcie drzew bo trzeba zrobić inwestycję dla dzieci i jeszcze kilka innych !
Nie wiem kto pracuje przy tych projektach ale około 80% inwestycji w tym mieście jest niedoszacowane ratowane aneksami i nie ma rekompensat za opóźnienia i nikt za to nie odpowiada stanowiskiem tylko podatnik swoimi pieniędzmi
no kto? koncepcja była właściwa.
Widziałem ten filmik, kobieta przed kamerą trzęsie się jak Osika, głos jej drży ... jakby walczyła o życie. Sposób w jaki się zachowuje świadczy o tym, że nie nadaje się na osobe medialną. Inna sprawa jest taka, że pan Szlachetka nie zachowuje się jak mężczyzna !!!. Naobiecywał .... słowa jak zwykle nie dotrzymał, i co zrobił ?. Wysłał kobiete żeby się za niego tłumaczyła .... . Najprawdopodobniej stanowisko obsadzone po znajomości. ODWOŁAĆ BURMISTRZA W REFERENDUM !