Myślenice. Motocyklista potrącił mężczyznę na przejściu dla pieszych
- 23 września 2026
Osiemnastolatek stracił panowanie nad motocyklem i na mokrej jezdni uderzył w mężczyznę znajdującego się na przejściu dla pieszych
Do zdarzenia doszło we wtorek, 22 września przed godziną 18 na ulicy Kniaziewicza w Myślenicach. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji; 18-latek jechał motocyklem ul. Kniaziewicza od strony Dąbrowskiego w kierunku 3-go Maja.
Przed oznakowanym przejściem dla pieszych nie dostosował prędkości do panujących warunków drogowych. Kiedy zauważył znajdującego się na przejściu 35-latka zaczął hamować. Motocykl wraz z nim przewrócił się na jezdnię. Następnie ślizgając się po mokrej nawierzchni uderzył w pieszego znajdującego się na przejściu.
Jak informuje policja: mężczyzna został przewieziony do szpitala. Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia, ustalili, że zarówno kierujący motocyklem, jak i pieszy byli trzeźwi.
Potrąconym okazał się ks. z Kościoła pw. NNMP w Myślenicach. Obecnie przebywa w Szpitalu św. Rafała w Krakowie, gdzie przeszedł wielogodzinną operację. Jego stan jest stabilny, ale wciąż bardzo ciężki.
- Pamiętajmy, że wraz z nadejściem jesieni warunki na drogach mogą zmieniać się bardzo szybko. Opady deszczu, mokra nawierzchnia, ograniczona przyczepność oraz zmniejszona widoczność sprawiają, że droga hamowania może się wydłużyć, a wykonanie nagłego manewru może być trudniejsze.
Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego - zarówno kierujących samochodami i motocyklami, jak i pieszych o zachowanie rozwagi i szczególnej ostrożności. Dostosujmy prędkość do warunków panujących na drodze, zachowujmy bezpieczny odstęp i zwracajmy szczególną uwagę w rejonie przejść dla pieszych - mówi Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Wyrok już na chłopaka wydany bo przecież potrącił księdza .. kilka razy sam tam się ślizgałem a ile oleju rozlanego jest po mieście i tam też bo przecież każdy dociska gaz do góry to szok do tego deszcz i nieszczęście gotowe bo raczej nie prędkość była powodem poślizgu ..
Ksiądz to też jest człowiek i każdego szkoda !
Żarty raczej na bok bo podobno stan poszkodowanego jest skrajnie ciężki i nie wiadomo co przyniosą najbliższe godziny ? (dni ?) ....
Absolutnie nie jestem upoważniony do ferowania wyroków w tej sprawie ale pozwolę sobie zwrócić uwagę na istotne moim zdaniem okoliczności związane z wypadkiem:
- mokra jezdnia,
- "mocny" motocykl,
- młody wiek motocyklisty = brak większego doświadczenia (nie tylko co do umiejętności
kierowania pojazdem),
- fatalna widoczność na tym konkretnym przejściu wynikająca z takiej a nie innej organizacji
ruchu (parkujące pojazdy ograniczają lub wręcz uniemożliwiają prawidłową widoczność).
Szybkość pojazdu najprawdopodobniej ustali śledztwo (biegli ?).
Ilość łapek w dół pod moim komentarzem świadczy tylko o jego celności
„Wyrok wydany”
Ale to takie typowo katolickie …