W kolejnej edycji „Bezpiecznej kobiety” samoobrony uczyło się 200 pań

W kolejnej edycji „Bezpiecznej kobiety” wzięło udział 200 przedstawicielek płci pięknej. Nabrały nie tylko pewności siebie, ale nauczyły się postępowania w sytuacji zagrożenia

Zajęcia praktyczne poprzedzone były krótką prelekcją dotyczącą bezpiecznych zachowań i zasad postępowania w sytuacji, gdy staniemy się ofiarą przestępstwa oraz psychologicznym aspektom samoobrony kobiet.

- Uczestniczki nabyły umiejętności dające nie tylko poczucie bezpieczeństwa w sytuacji zagrożenia, ale potwierdziły jak silne są kobiety. Na zajęciach nauczyły się, że płeć nie jest żadnym ograniczeniem i nie może być powodem dyskryminacji. Panie, pomimo mniejszej siły fizycznej i masy mięśniowej, doskonale radziły sobie w trakcie wykonywania technik samoobrony, nadrabiając szybkością, zwinnością, a przede wszystkim wykorzystując element zaskoczenia - mówi Tomasz Burkat, komendant Straży Miejskiej.

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • Jan Paweł Drugi 13.04.2018 - 14:34
    Uważam całą akcję za ekstremalnie seksistowską. Dlaczego bezpieczne mają być tylko kobiety? Dlaczego robi się iventy tylko dla płci pięknej? Jest to jawna dyskryminacja mężczyzn, oraz policzek w twarz idei równości płci.
    4 4 Cytuj Zgłoś
  • 17.04.2018 - 19:13
    Zwłaszcza nauka strzelania jest bezproduktywna. Relatywnie w chwili realnego zagrożenia jedyne co będą mogły strzelić to focha.
    4 1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach