Krzyszkowice: Wpadła w poślizg na Zakopiance. Cudem uniknęła kraksy [WIDEO]

Zakopianka zbiera żniwo niemal za każdym razem, kiedy spada deszcz a jezdnia staje się śliska. Kobieta cudem uniknęła zderzenia z barierą ochronną. Zobacz jak niewiele trzeba, aby się rozbić

Wiele pisze się o wypadkach na zakopiance, ale niewiele z nich udaje się zarejestrować. Zobacz jak kierowca traci panowanie nad samochodem i cudem unika kraksy.

Do wypadku doszło na jednym z zakrętów w Krzyszkowicach koło Myślenic na nitce Zakopianki prowadzącej w kierunku Krakowa. Wszystko dzieje się w przeciągu kilku sekund. Kobieta traci panowanie, a samochód obraca się o 360 stopni. Mimo, że nagranie nie jest nowe, to dopiero niedawno pojawiło się w sieci.

 

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • 13.10.2014 - 8:26
    Nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze - widać jak wyprzedza sznur pojazdów lewym pasem, jednym słowem nie ma się czym chwalić, właśnie przez takich "piratów" umierają ludzie i robią się potężne korki.
    66 6 Cytuj Zgłoś
  • Damian 13.10.2014 - 9:22
    Otóż to. Nie widać, żeby przy wejściu w zakręt ubrał cokolwiek prędkości więc stało się jak na filmie, a jak wyprzedzał samochody to pewnie koło setki miał na zegarze. Dobrze, że nikomu nic się nie stało
    21 5 Cytuj Zgłoś
  • 13.10.2014 - 9:40
    Nagranie napewno nie jest tak stare jak jest w dacie bo gdze w styczniu o 21 jest tak jasno...
    24 3 Cytuj Zgłoś
  • 13.10.2014 - 9:54
    Nagranie pochodzi z któregoś lipca w godzinach porannych prędkość pojazdu wynosi ok 70-80km/h czyli standardowo jak się jeździ po zakopiance niestety nie tylko w tym miejscu tego dnia było coś rozlane na zakopiance o czym nawet w radiu można było później usłyszeć i nie była to pierwsza osoba która tak "wylądowała"... A dla osób myślących powiem tyle że niech sobie porównają jak wygląda poślizg w przednio napędowym samochodzie spowodowany nadmierną prędkością i utratą przyczepności kół przednich a utratą przyczepności kół tylnich w skutek wjechania np na olej lub lód (w zimie)...
    12 17 Cytuj Zgłoś
  • Piotr Kania 13.10.2014 - 10:03
    .... kto mial glosniki to slyszal ze to kobieta jechała wiec i kobiety potrafia zapier...ć :)
    Brawo dla Pani za wyjście z opresji!!
    17 13 Cytuj Zgłoś
  • Damian 13.10.2014 - 10:38
    A wyprzedzane samochody na tej prostej jechały 60km/h ;)
    15 5 Cytuj Zgłoś
  • o.Tadeusz 13.10.2014 - 10:39
    I jeszcze ta pani tak pięknie nawijała przez telefon.
    21 9 Cytuj Zgłoś
  • 13.10.2014 - 12:17
    Ten zakret jest masakryczny szczegolnie od strony do Myslenic!! Niemile spomnienia!!
    6 7 Cytuj Zgłoś
  • @gmail.com 13.10.2014 - 14:50
    Całe szczęście że Pani trzymała koła skręcone w prawo czym umożliwiła pojazdowi szybki slizg po okręgu i kompletny obrót w kierunku jazdy. Szczęście w nieszczęściu że nie było w pobliżu innych pojazdów.
    (Dobra rada: W czasie jazdy nie rozmawiamy przez telefon. Kolejny raz może nie być już tak szczesliwy)
    18 2 Cytuj Zgłoś
  • 13.10.2014 - 16:16
    Skąd wy snujecie takie teorie o telefonie itp. Prowadzi dialog z pasażerem (najprawdopodobniej też kobietą z tego co się dosłuchałem)

    Teoretycy jazdy co samochód widzą w weekend gdy trzeba jechać do rodziny.

    Fakt Pani szła dobrym ogniem, niestety gdy zaczął odjeżdżać tył ujęła gazu tył odszedł tym bardziej i zbyt agresywnie zaczęła kontrować (popuszczać) a później to już było pozamiatane. Pochwalić trzeba, że odruchy były dobre ale mało opanowania.

    Datę też widzę umiecie czytać.

    1 sierpnia 2012

    Tak narozlewane, każdy poślizg to albo oblodzone albo coś na pewno było rozlane człowiek nie jest tu nic winien
    4 13 Cytuj Zgłoś
  • Jozek Tula 13.10.2014 - 16:50
    Tak wygląda poślizg (również w Krzyszkowicach) okiem kierowcy jadącego z tyłu.
    Na tym filmiku niestety kierowca nie opanował auta. Widać tam dwa samochody które już wpadły do rowu.
    https://www.youtube.com/watch?v=vNpPEmZhMjs
    7 Cytuj Zgłoś
  • 13.10.2014 - 17:42
    No to siara - jak można się tak podstawiać. Kierujący powinien dostać mandat. Jeśli panowie plicjanci potrafią liczyć to między słupkamii odblaskowymi jest odl 100m - wystarczy proste działanie matematyczne (v=s/t) by ustalić prędkość. Namierzenie kierującego to już formalność. Ludzie - przestaniecie na siebie kręcić bata - chcesz zaimponować - umieść nagranie w sieci z czymś naprawdę wyjątkowym...
    12 5 Cytuj Zgłoś
  • 14.10.2014 - 8:21
    Stach1234 napisał/a:
    No to siara - jak można się tak podstawiać. Kierujący powinien dostać mandat. Jeśli panowie plicjanci potrafią liczyć to między słupkamii odblaskowymi jest odl 100m ...
    - No fakt, prędkość nie trudno obliczyć. Przyznam, że mi wyszło w przybliżeniu 120 km/h. Istotnie prowadząca nie dostosowała prędkości do warunków atmosferycznych. No a wystarczyło zwolnić o 10 - 15 km/h i nie byłoby tematu.


    miszko napisał/a:
    Tak narozlewane, każdy poślizg to albo oblodzone albo coś na pewno było rozlane człowiek nie jest tu nic winien
    - Taa, na pewno kierująca nie ponosi winy za poślizg. Co z tego, że przekroczyła dozwoloną prędkość (nietrudno obliczyć!)? Co z tego, że nie dostosowała prędkości do warunków jazdy? Droga winna bo była mokra...
    ... jak widać myślenie jest dla niektórych rzeczą zbyt trudną ...
    10 1 Cytuj Zgłoś
  • 14.10.2014 - 9:53
    Jak się nie umie kierować samochodem to należy uzyskać kartę woźnicy i kierować furmanką.
    8 4 Cytuj Zgłoś
  • Piotr Kania 14.10.2014 - 11:21
    jozektula napisał/a:
    Tak wygląda poślizg (również w Krzyszkowicach) okiem kierowcy jadącego z tyłu.
    Na tym filmiku niestety kierowca nie opanował auta. Widać tam dwa samochody które już wpadły do rowu.
    https://www.youtube.com/watch?v=vNpPEmZhMjs
    z tego co widze to Bęczarka, a nie Krzyszkowice...

    i jedna uwaga jesli ta miła Pani prowadziła by z telefonem przy uchu nie skończyło by sie to tak pięknie jak na załączonym "obrazku".
    Zwłaszcza że po wykonanym manewrze od razu mówiła do 2 osoby, a nie szukała telefonu :)
    5 1 Cytuj Zgłoś
  • ten triggers 15.10.2014 - 20:56
    Szczęście z głupota czasem idzie w parze, natomiast w przypadku tej "pani" za kierownicą można zahaczyć już o cud.
    4 Cytuj Zgłoś
  • Jozek Tula 18.10.2014 - 20:24
    Cytuj Zgłoś
  • Jozek Tula 19.10.2014 - 18:33
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach