Materiał promocyjny

Najlepsza firma sprzedająca fotowoltaikę? TOP 5 błędnych opinii!

Najlepsza firma sprzedająca fotowoltaikę? TOP 5 błędnych opinii!

Wybór odpowiedniej firmy sprzedającej fotowoltaikę to delikatnie mówiąc nie lada wyczyn. Okazuje się, że Polacy coraz częściej nie zadają sobie pytania, czy kupić fotowoltaikę, ale jaką firmę wybrać? Jaką, skoro na rynku jest ich tyle?

Poniżej 5 dziwnych opinii, które krążą w obiegu i mogą się przydarzyć również Wam.

Firma sprzedająca pragnie ponad wszystko naszego dobra. Firmy rzeczywiście dbają o dobro klienta. Mierzą dach, badają zacienienie i polecają możliwie najlepsze zestawy biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości. Prawda też jest taka, że zdarzają się też firmy, czy handlowcy, którzy chcą np. sprzedać jak największą elektrownię, gdyż z tego mają większy zarobek. Albo oferują tańszy sprzęt w cenie droższego. Jak się uchronić przed błędnym założeniem?

Warto mieć przynajmniej „blade pojęcie” o tym, co się kupuje. I starać się wyczuć sprzedawcę. Po przeanalizowaniu tego, co mówi, czy np. nerwowo podsuwa nam umowę do podpisania, często można się dowiedzieć czy chce nam coś „wcisnąć”, czy faktycznie dobrze sprzedać.

Wszystkie firmy są złe. Ja wiem najlepiej. Jeżeli tak jest, to najlepiej, jeśli taka osoba sama założy firmę i wszyscy będą zadowoleni. A tak poważnie, warto zdać się jednak na opinię specjalistów z zakresu doboru inwertera, modułów fotowoltaicznych bądź zabezpieczeń. Unikniemy wielu przykrych niespodzianek.

Najdroższe = najlepsze! Przeważnie cena idzie w parze z jakością. Jednak nie to jest najważniejsze. Trzeba ustalić sobie budżet, obliczyć okres zwrotu inwestycji i kupić możliwie najlepszy sprzęt za rozsądne pieniądze. Nie warto przepłacać za marketing.

Kupię taniej = kupię lepiej. NIEPRAWDA. W fotowoltaice co tanio to drogo. Przy standardowej przydomowej instalacji fotowoltaicznej na samej konstrukcji montażowej można zaoszczędzić około 1000 zł. Tanie panele czy inwerter to praktycznie ryzyko, którego nie warto ponosić nawet za pół ceny. W gruncie rzeczy rozchodzi się o to, czy wyjadę z salonu nowym Mercedesem, czy starą Dacią? Fotowoltaika ma służyć długo 20 – 30 lat.

Porównam oferty kilku firm i wybiorę lepiej! Nic bardziej mylnego, choć warto rozeznać się w rynku. To jednak nie daje 100% pewności, że wybiorę dobrze. Porównywanie ofert z różnych firm mając do dyspozycji te same zestawy, może skończyć się totalną porażką. Najważniejszym wydaje się porównanie inwertera i modułów. Jednak pozostaje cała konstrukcja montażowa, okablowanie, zabezpieczenia. Tutaj firmy mogą oszczędzić nawet 3000 zł na średniej wielkości przydomowej instalacji i poprzez to sprzedać nam taniej o 2000 zł, zarabiając 1000 zł więcej. Poza tym istotne jest też samo wykonanie! Tego nie da się porównać. Wystarczy przejechać się po Polsce, żeby się przekonać, ile elektrowni jest zamontowane szpetnie (kable na wierzchu) i niezgodnie ze sztuką (panele wystające poza kalenicę).

Jak zatem wybrać odpowiednią firmę?

Przed wyborem warto dowiedzieć się czegoś na temat inwerterów, paneli fotowoltaicznych. Poczytać opnie na forach internetowych. Brać firmy z polecenia. Nie liczyć, że tanie to dobre. I poprosić o jakieś zdjęcia z realizacji. Wybór należy do Was.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Solarman!

www.solarman.pl

668 651 789