logo-web9
Okolice

Czechówka: Śmiertelne pobicie i samobójstwo

Mężczyzna z ranami głowy mimo reanimacji zmarł na rękach ratowników medycznych. W pobliskim garażu znaleziono jego szwagra, który popełnił samobójstwo

Do zdarzenia doszło w piątek 19 sierpnia około godz. 4:20. Policjantów o zdarzeniu powiadomili pracownicy pogotowia ratunkowego. W Czechówce (gmina Siepraw) w jednym z domów reanimowali mężczyznę z ciężkimi obrażeniami głowy. Mimo podjętych prób, 44-latek zmarł.

Chwilę potem członkowie rodziny odnaleźli w garażu mieszkającego w tym samym budynku szwagra ofiary (51 lat), który popełnił samobójstwo. - Obaj mężczyźni, jak wynika z relacji rodziny byli w długotrwałym konflikcie. Wstępne ustalenie śledczych prowadzą do hipotezy, że w  nocy z 18 na 19 sierpnia jeden z mężczyzn zadał drugiemu ciężkie, prowadzące do rychłej śmierci obrażenia głowy, a następnie sam powiesił się na sznurze. Starszy z mężczyzn pozostawił list pożegnalny, w którym częściowo wyjaśnia motywy swojego postępowania  – tłumaczy Szymon Sala, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Na miejscu pracował prokurator, grupa dochodzeniowo-śledcza i biegli sądowi. Trwają czynności wyjaśniające. Przesłuchiwani są świadkowie, zbierane są ślady na miejscu przestępstwa, ustalane są przyczyny i przebieg zdarzeń. Do tej pory nie ustalono jakim przedmiotem zostały zadane rany 44-latkowi. Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez KPP w Myślenicach pod nadzorem miejscowej prokuratury.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!