„Każdą nieruchomość sprzedaje się tylko raz”. Radny apeluje o ponowne rozważenie losów działki po przedszkolu nr 3
Jeszcze niedawno o budynek przy ul. Lipowej walczyli rodzice, mieszkańcy i społecznicy. Dziś dawny teren przedszkola gmina wystawia na sprzedaż.
Dla burmistrza to sposób na sfinansowanie nowych inwestycji. Dla części radnych nieodwracalna utrata majątku, który przez dekady należał do mieszkańców.
„Każdą nieruchomość sprzedaje się tylko raz i ta decyzja już jest bezpowrotna” – zwraca uwagę Adam Styczeń (WDG) apelując do Jarosława Szlachetki o zmianę decyzji
Trzy lata po likwidacji Przedszkola Samorządowego nr 3 na Zarabiu gmina wystawiła nieruchomość przy ul. Lipowej na sprzedaż.
Burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS) przekonuje, że pozyskane w ten sposób pieniądze zostaną przeznaczone na rozwój infrastruktury sportowej. Podczas 28. sesji Rady Miejskiej - Adam Styczeń (WDG) apelował o wycofanie się z tej decyzji, podkreślając, że majątek gminny jest dorobkiem wielu pokoleń mieszkańców.
Sprzedaż działki wraz z budynkiem dawnego Przedszkola Samorządowego nr 3 ponownie przywołała jeden z najgłośniejszych sporów samorządowych ostatnich lat. Historię relacjonowaliśmy przez cały 2023 rok, w ramach cyklu artykułów Edukacja. Przedszkole na Zarabiu.
Przedszkole przy ul. Lipowej zostało zlikwidowane po długiej debacie mieszkańców z władzami miasta i gminy. Burmistrz argumentował, że budynek nie spełnia wymogów bezpieczeństwa, a dzieci mogą korzystać z miejsc w innych placówkach.
Decyzji sprzeciwiali się rodzice, którzy organizowali protesty, składali petycje i przekonywali, że placówkę można uratować. Później powstała także fundacja deklarująca gotowość przeprowadzenia remontu budynku.
Ostatecznie przedszkole zostało przeniesione do budynku Szkoły Podstawowej nr 4, a nieruchomość przy ul. Lipowej pozostała niewykorzystana.
Wraz z końcem 2023 roku i na kilka miesięcy przed wyborami samorządowymi 2024, radni opozycyjni dopytywali burmistrza o przyszłość działki po przedszkolu nr. 3.
W pierwszej kolejności Jarosław Szlachetka (PiS) wyjaśniał, że „budynek zostanie włączony w zasób komunalny miasta i gminy Myślenice” oraz, że „zbywanie mienia gminnego odbywa się na zasadach Ustawy o Gospodarce Zasobami Komunalnymi”.
Podkreślał, że pomysł na przyszłe przeznaczenie obiektu „zostanie przedstawiony w odpowiednim czasie”. Jednocześnie odrzucił sugestie radnych o istnieniu „rzekomego kupca”, określając je jako "insynuacje".
Sprzedaż ma sfinansować inwestycje w Zespole Szkolno-Przedszkolnym
Trzy lata później - w kwietniu 2026 r. gmina wystawiła teren z budynkiem przedszkola oraz sąsiednią działkę na sprzedaż. Cena wywoławcza dwóch działek o łącznej powierzchni 0,1355 ha została ustalona na kwotę 1 999 990,20 zł brutto.
Podczas czerwcowej, 28. sesji Rady Miejskiej do sprawy wróciła radna Ewa Wincenciak-Walas (PO), przypominając, że już podczas likwidacji przedszkola pojawiały się głosy mówiące o możliwej sprzedaży nieruchomości. – Kiedy pan likwidował przedszkole numer 3 były głosy, że pewnie pan sprzeda tę działkę. Wtedy pan twierdził, że tak nie będzie – mówiła.
Burmistrz przekonywał, że środki ze sprzedaży mają wrócić do mieszkańców Zarabia. - Tak chcę to oczywiście potwierdzić. Wszystkim spekulantom, komentatorom powiedzieć wprost, że plany dotyczące przy ewentualnej sprzedaży nieruchomości przy ulicy Lipowej w 100% zostaną przekazane na konto modernizacji bazy sportowo-rekreacyjnej przy budynku i przy zespole szkolno-przedszkolnym na Zarabiu przy ulicy Zdrojowej 14 i 16 – mówił.
Jak argumentował; samorząd nie ma obecnie możliwości pozyskania zewnętrznych środków na tego typu przedsięwzięcie.
- Co do zamiaru sprzedaży tego terenu, mówiłem od samego początku. W związku z tym, że budynek, po pierwsze, nie nadawał się do tego, aby przebywały w nim dzieci, zapewnienia odpowiednich warunków bezpieczeństwa, a po drugie modernizacji tego budynku na potrzeby jakiegokolwiek innej funkcji publicznej.
(...) Stąd moja decyzja, że ta nieruchomość zostanie wystawiona na sprzedaż. Tak jak mówiłem i obiecałem to rodzicom, których dzieci uczęszczają do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego, będą mogły korzystać z nowoczesnej infrastruktury sportowo-rekreacyjnej, której dzisiaj przy tym zespole nam brakuje - podczas sesji wyjaśniał Jarosław Szlachetka.
„Każdą nieruchomość sprzedaje się tylko raz”
Najmocniejszy głos w dyskusji należał jednak do radnego Adama Stycznia (WDG), który zaapelował o ponowne przeanalizowanie decyzji.
Zwracał uwagę, że sprzedaż nieruchomości oznacza trwałe pozbycie się części majątku samorządu. - Powiem tak; to jest majątek gminny, czyli nas wszystkich jako mieszkańców i pokoleń mieszkańców. Każdą nieruchomość sprzedaje się tylko raz i ta decyzja już jest bezpowrotna.
Powiem tak, to jest majątek gminny, czyli nas wszystkich jako mieszkańców i pokoleń mieszkańców. Każdą nieruchomość sprzedaje się tylko raz i ta decyzja już jest bezpowrotna - Adam Styczeń (WDG).
W jego ocenie gmina dysponuje możliwościami finansowymi pozwalającymi realizować inwestycje bez konieczności wyzbywania się nieruchomości.
- Myślę, że może przyjdzie taki moment i czas, kiedy tą nieruchomość będzie można zagospodarować na cele związane z działalnością i potrzebą gminy Myślenice. I mówię, wartość wystawionej działki z nieruchomością na kwotę około 2 mln zł to nie są środki, których gmina nie byłaby w stanie udźwignąć. Takie jest moje zdanie, dlatego gorąca prośba, żeby może jeszcze tą decyzję zmienić – przekonywał.
Burmistrz nie odniósł się do jego wypowiedzi.
Powrót do pytań sprzed trzech lat
Wystawienie nieruchomości na sprzedaż zamyka kolejny etap historii dawnego przedszkola na Zarabiu. Jednocześnie wracają pytania, które pojawiały się już podczas jego likwidacji: czy budynek rzeczywiście nie miał przyszłości w gminnym zasobie i czy sprzedaż jest najlepszym sposobem wykorzystania tego majątku?
Burmistrz wskazuje na konkretne inwestycje, które mają zostać sfinansowane ze sprzedaży. Część radnych przypomina jednak, że nieruchomości komunalne są zasobem budowanym przez kolejne pokolenia mieszkańców i raz sprzedane przestają być częścią wspólnego majątku. Właśnie wokół tego sporu koncentruje się dziś dyskusja o przyszłości dawnego przedszkola przy ul. Lipowej.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.