Dolina Trzemeśnianki z nowym planem zagospodarowania. To hektary pod nowe domy, ale też niepokój o „wiejskie rynki”
- 16 lipca 2026
Rada Miejska w Myślenicach przyjęła jeden z największych planów zagospodarowania w historii gminy.
Dokument obejmuje ponad 3400 hektarów w pięciu sołectwach i daje zielone światło dla nowych inwestycji mieszkaniowych.
Podczas, gdy urzędnicy mówią o historycznej szansie na rozwój, radny Wojciech Malinowski (KO) ostrzega przed „miejskimi” rozwiązaniami na terenach wiejskich
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Myślenicach radni pochylili się nad kluczowym dokumentem dla przyszłości Doliny Trzemeśnianki. Nowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmuje niemal 3500 hektarów i dotyczy Drogini, Łęk, Trzemeśni, Poręby, Zasani oraz Buliny.
Kluczowym jego elementem jest znaczne rozszerzenie terenów budowlanych, ale określa też przeznaczenie pozostałych obszarów, zasady lokalizacji nowej zabudowy, przebieg układu komunikacyjnego oraz kierunki rozwoju infrastruktury technicznej.
- Przedstawiony plan jest efektem blisko trzyletniej pracy i szerokich konsultacji społecznych. W jego wyniku zwiększamy tereny przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową i jednorodzinną o 132 ha, odpowiadając na potrzeby mieszkańców, chcących budować i pozostać w swoich miejscowościach - zwraca uwagę burmistrz Jarosław Szlachetka (PiS):
Urzędnicy podkreślają, że dokument powstawał w dialogu z mieszkańcami. W toku procedury złożono 478 uwag, z czego 337 zostały uwzględnione w całości lub częściowo. Oprócz nowych terenów pod domy jednorodzinne, wzdłuż głównych dróg wyznaczono strefy pod działalność gospodarczą oraz zabezpieczono rezerwy pod przyszłe poszerzenie jezdni.
Niepokój o wiejskie rynki i bloki na wsi
Mimo że Komisja Gospodarki Przestrzennej zaopiniowała projekt jednogłośnie pozytywnie, podczas sesji wątpliwości zgłosił radny Wojciech Malinowski (KO), który zakwestionował wprowadzanie zabudowy wielorodzinnej oraz 100-procentowego wskaźnika intensywności zabudowy na terenach wiejskich. Szczególną uwagę zwrócił na działkę 12 ZP w centrum Trzemeśni, gdzie znajduje się m.in. boisko „Orlik”.
Radny wyraził obawy, że nowe przepisy mogą w przyszłości zostać wykorzystane wbrew woli mieszkańców: - Może do tego nigdy nie dojść, ale w przyszłości może pojawić się burmistrz szaleniec, który będzie chciał ten punkt zrealizować na tej działce i co? I taką możliwość tym zapisem mu stwarzamy - argumentował radny Malinowski, dodając, że działka jest już w całości zagospodarowana i nie ma tam miejsca na bloki.

Do zarzutów radnego odniósł się naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej Wojciech Spyrka. Jak tłumaczył wysoki współczynnik zabudowy nie dotyczy całych działek. - To wprowadzenie zabudowy wielorodzinnej dotyczy tylko skrajnych fragmentów tych terenów. Również wprowadzenie intensywności w 100% łączy się tylko z pewnym szerokim na około 15–17 metrów pasem zabudowy – mówił.
Jak podkreślał; urząd stoi na stanowisku, że współczesne, duże wsie dynamicznie się rozwijają, a gęstość ich zabudowy rośnie, co wymaga tworzenia tzw. centrów miejscowości wiejskich na wzór miejskich rynków (co było przewidziane dla Trzemeśni już w studium z 2010 roku).
Dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej i usługowej w ściśle określonych, wąskich pasach (strefach) ma na celu stworzenie spójnych ram urbanistycznych (np. pierzei) i zapobieganie chaosowi przestrzennemu w przyszłości. Urzędnicy argumentują, że nowa zabudowa nie wyklucza funkcji rekreacyjnej (np. boiska), a obie funkcje mogą współistnieć, ponieważ pod zabudowę przeznaczono jedynie skrajne fragmenty działki, a środek pozostanie zielony.
Wyjaśniał, że dopuszczenie zabudowy wielorodzinnej i usługowej to element szerszej strategii tworzenia tzw. „centrów miejscowości wiejskich”, które mają przypominać klasyczne rynki. Podobne rozwiązania wprowadzono już wcześniej m.in. w Jaworniku i Głogoczowie.
Naczelnik uspokajał, że nikt nie zamierza likwidować boiska ani zieleni, ponieważ zabudowa będzie mogła powstać jedynie w ściśle określonych, wąskich pasach na skraju działki.
Wyjaśnienia urzędników nie przekonały radnego Malinowskiego, który przyznał, że po dokładniejszej analizie dokumentów zdecydował się wycofać swoje wcześniejsze poparcie wyrażone na komisji. „Z przykrością, ale no zmieniam zdanie” – podsumował radny Wojciech Malinowski.
Ostatecznie większość Rady Miejskiej uznała argumenty urzędników za przekonujące i nowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Doliny Trzemeśnianki wszedł w życie. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Małopolskiego.
Za przyjęciem planu głosowało 11 radnych, przy 4 głosach wstrzymujących się. Dla mieszkańców oznacza to koniec niepewności i możliwość planowania inwestycji zgodnie z nowymi zasadami.

Wyniki głosowania jawnego w sprawie: Projekt uchwały w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w Gminie Myślenice – Dolina Trzemeśnianki-Droginia, Łęki, Trzemeśnia, Poręba, Zasań: ZA (11): Cachel Jerzy, Czepiel Jacek, Dyląg Halina, Fita Mirosław, Górka Tadeusz, Grzybek Andrzej, Kutrzeba Izabela, Motyka Agnieszka, Motyka Piotr, Szymanowska Anna, Wierzba Czesław; WSTRZYMUJĘ SIĘ (4): Malinowski Wojciech, Miszczak Małgorzata, Podmokły Bogusław, Styczeń Adam; NIEOBECNI (6): Gorzelany-Dziadkowiec Magdalena, Ostrowski Maciej, Ryś Mieczysław, Szczotkowska Krystyna, Wincenciak-Walas Ewa, Wójtowicz Tomasz.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Komentarze