logo-web9
Myślenice

Myślenice. Nowy blok przy ul. Piłsudskiego z dojazdem alejką spacerową? Radni zgodzili się rozpocząć procedurę ZPI

Czy samochody mieszkańców nowego bloku będą przejeżdżać przez popularną alejkę spacerową na Zarabiu? To jeden z problemów, który wybrzmiał podczas dyskusji nad rozpoczęciem procedury ZPI dla działki przy ul. Piłsudskiego 44 w Myślenicach. 

Przy Rondzie Nawary ma powstać 5-piętrowy blok i od 8 do 10 nowych mieszkań. 

Radni zgodzili się na dalsze procedowanie, ale część z nich już teraz domaga się rozdzielenia ruchu samochodowego i pieszego

Rada Miejska w Myślenicach zgodziła się na rozpoczęcie procedury Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego dla działki przy ul. Piłsudskiego 44. Inwestor chce w tym miejscu wybudować pięciopiętrowy budynek wielorodzinny a na powierzchni ok. 400 m.kw. ulokować od 8 do 10 mieszkań.

- Jestem lokalnym przedsiębiorcą, chciałem zbudować parę ekskluzywnych mieszkań w tej części miasta - swoją propozycję radnym przedstawiał Jacek Leśniak. Radni pytali przede wszystkim o dojazd, parkingi, wody opadowe i skalę zabudowy.

Uchwała dotyczy działki nr 1172 w obrębie Myślenice 3. Obecnie teren jest niezabudowany. Wcześniej inwestor wnioskował o budynek o wysokości 19 metrów. Podczas prac nad propozycją wysokość została zmniejszona do 16 metrów. Przedstawiciel inwestora przekonywał, że oznacza to obniżenie budynku o jedną kondygnację i że obiekty o podobnej wysokości znajdują się w najbliższym otoczeniu.

Sama uchwała podjęta przez radnych nie jest jednak zgodą na rozpoczęcie budowy. Oznacza zgodę na przystąpienie do sporządzenia Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego. Kolejne etapy procedury mają określić szczegółowe zasady zagospodarowania terenu.

 

Największy problem? Dojazd do budynku

Podczas dyskusji radni skupili się przede wszystkim na tym, w jaki sposób samochody będą dojeżdżać do przyszłego budynku. Magdalena Gorzelany-Dziadkowiec (RDG) pytała wprost o wyjazd z działki, zwracając uwagę na znajdującą się w tym miejscu alejkę spacerową i przejście dla pieszych.

- Czy wyjazd samochodów będzie przez alejkę spacerową, czy może jakoś inaczej? – pytała radna.

Przedstawiciel inwestora odpowiedział, że obecnie jedyną możliwością jest istniejący zjazd. - Będzie adaptowany do warunków, które będą przygotowane na etapie realizacyjnym – odpowiadał.

Radna dopytywała jednak o konkretną lokalizację wyjazdu: czy będzie on kierowany w stronę pasów i ronda, czy przez alejkę. Przedstawiciel inwestora wskazał, że ostateczne rozwiązanie będzie zależało od uzgodnień na etapie pozwolenia na budowę. - Jeśli będzie to wymagało przebudowy, to na pewno będzie to zrealizowane razem z zmianą organizacyjną ruchu w tym rejonie – wyjaśniał.

Maciej Ostrowski zaproponował inne rozwiązanie. Jego zdaniem ruch samochodowy powinien zostać oddzielony od ruchu pieszego, a dojazd można rozważyć od strony znajdującej się poniżej drogi gminnej.

– Absolutnie się nie zgadzam, aby wyjazd był bezpośrednio z drogi Piłsudskiego przez ścieżkę. Jest możliwość nawiązania układu drogowego do drogi gminnej, która znajduje się poniżej w stronę Zakopianki, poprzez rozbudowanie ścieżki i rozparowanie ruchu – mówił.

Ostrowski wskazywał, że w przypadku około 8–10 mieszkań trzeba liczyć się z minimum 15 samochodami, które będą generować ruch w tym miejscu. Zwracał uwagę, że okolica jest intensywnie wykorzystywana przez pieszych, szczególnie w drodze na Zarabie.

Czesław Wierzba (RDG) chciał wiedzieć jaki będzie wymagany współczynnik parkingowy, czyli ile miejsc parkingowych na mieszkanie powstanie wokół nowego bloku. Jak wyjaśniał Wojciech Spyrka z Wydziału Gospodarki Przestrzennej; że standardy dotyczące liczby miejsc postojowych będą ustalane w dalszej części procedury. To oznacza, że podczas podejmowania uchwały radni nie otrzymali ostatecznego rozwiązania dotyczącego liczby miejsc parkingowych.

Maciej Ostrowski pytał również o sposób zagospodarowania wód opadowych. Interesowało go, czy będą one trafiały do miejskiej kanalizacji, czy bezpośrednio do Raby. Przedstawiciel inwestora odpowiedział, że projekt ma zakładać retencję i spowolnienie odpływu wód.

 

Gmina ma otrzymać świadczenie od inwestora

ZPI przewiduje nie tylko inwestycję główną, czyli budynek mieszkalny, ale również inwestycję uzupełniającą. Wnioskodawca zadeklarował finansowanie urządzenia fragmentu przestrzeni publicznej na własnym terenie, przyległej do pasa drogowego. Projekt przewiduje również dodatkowe świadczenie na cel, który ma zostać ustalony podczas negocjacji umowy urbanistycznej.

Oznacza to, że w zamian za możliwość realizacji inwestycji gmina może uzyskać konkretne świadczenie od inwestora. Jego wysokość nie została wskazana w materiałach przedstawionych radnym. 

 

Kolejne ZPI mogą prowadzić do zmiany charakteru miasta 

Do samej skali zabudowy krytycznie odniósł się Adam Styczeń (WDG). Zwracał uwagę, że w tym rejonie dominuje zabudowa jednorodzinna, a kolejne ZPI mogą prowadzić do stopniowej zmiany charakteru miasta.

Adam Styczeń wskazywał również na wysokość planowanego obiektu. – Jestem inżynierem i zaczynam mieć tego serdecznie dość, dlatego że na szczegółowe pytania brak konkretnych odpowiedzi. Trudno mi sobie wyobrazić przestrzennie, jak będzie wyglądał obiekt o wysokości 16 m. W tamtym rejonie mamy do czynienia z zabudową jednorodzinną i w miejsce każdego wyburzonego budynku, próbujemy wstawić wielkie plomby z wielkimi podziemiami na komunikację samochodową do momentu, dopóki nas nie zaleje. Wyłącznie po to, żeby ta ilość mieszkań była jak największa – mówił.

Jego zdaniem problem ma szerszy charakter i nie dotyczy wyłącznie jednej działki. – Dzisiaj mamy cztery wnioski w zakresie ZPI, za chwilę będzie będziemy mieli osiem i kilkanaście. Przyszła najwyższa pora, żeby przystąpić do zmiany miejscowego planu na terenie miasta i gminy Myślenice – stwierdził.

Radny porównywał proponowaną wysokość bloku z istniejącą zabudową wielorodzinną w starszej części miasta. – Jak państwo zobaczy na starą część miasta Myślenice, czyli osiedle - maksymalna wysokość tych obiektów jako bloków wielorodzinnych nie przekracza 12 m, czyli 4 kondygnacje razy 3. Ale albo zachowamy jakiś ład przestrzenny na terenie gminy i Myśleńce, albo powiemy, że nie mamy na to żadnego wpływu – mówił.

Podjęta uchwała rozpoczyna procedurę sporządzania Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego dla działki przy ul. Piłsudskiego 44. W dalszych etapach mają zostać dopracowane szczegóły dotyczące m.in. zagospodarowania terenu, komunikacji, parkingów i inwestycji uzupełniającej.

Projekt zakłada, że szczegółowe rozwiązania zostaną uregulowane w umowie urbanistycznej. W jej ramach może zostać także zmieniona lub dostosowana inwestycja uzupełniająca do katalogu wskazanego przez burmistrza.

Dlatego po decyzji radnych najważniejsze pytanie brzmi jakie warunki zostaną ostatecznie zapisane w ZPI i umowie urbanistycznej - szczególnie w zakresie dojazdu, rozdzielenia ruchu samochodowego od pieszego, parkingów oraz skali zabudowy. Reprezentantem gminy podczas negocjacji będzie Wojciech Spyrka.

Wyniki głosowania jawnego w sprawie: Projekt uchwały w sprawie wyrażenia zgody na przystąpienie do sporządzenia zintegrowanego planu inwestycyjnego obszaru „Myślenice-Piłsudskiego 44” w Myślenicach:

ZA (9): Czepiel Jacek, Dyląg Halina, Fita Mirosław, Górka Tadeusz, Grzybek Andrzej, Motyka Piotr, Ostrowski Maciej, Szczotkowska Krystyna, Wierzba Czesław; PRZECIW (6): Cachel Jerzy, Gorzelany-Dziadkowiec Magdalena, Podmokły Bogusław, Styczeń Adam, Szymanowska Anna, Wincenciak-Walas Ewa; WSTRZYMUJĘ SIĘ (3); Kutrzeba Izabela, Motyka Agnieszka, Ryś Mieczysław; NIEOBECNI (3): Malinowski Wojciech, Miszczak Małgorzata, Wójtowicz Tomasz. 

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!