logo-web9
Myślenice

Myślenice-Barnasiówka. Ponad 2 hektary pod nowe osiedle. Razem z blokami z sąsiedniej Bukówki, to ponad 500 mieszkań

Na ponad 2 hektarach Barnasiówki może powstać do 270 mieszkań, a po sąsiedzku na Bukówce kolejne 250. To łącznie nawet 520 mieszkań.

Radni dali zielone światło dla ZPI Barnasiówka, choć mieszkańcy protestują m.in. przeciwko planowanej drodze, która przecina ich działki

==============
Główna ilustracja przedstawia poglądowy teren planowanego osiedla Barnasiówka (po lewej) i Bukówka (po prawej). Dokładną mapę obu osiedli prezentujemy w artykule poniżej.
==============

Podczas 30. sesji radni zgodzili się na rozpoczęcie procedury Zintegrowanego Planu Inwestycyjnego dla Barnasiówki. Inwestor, firma ITB CONSTRUCTION na terenie 2,2 hektara zamierza postawić osiedle budynków wielorodzinnych.

Według założeń bloki mają powstać wzdłuż nowej drogi, mieć do 19 metrów wysokości i pomieścić do 270 mieszkań. Takie plany nie podobają się mieszkańcom tej części Myślenic.

Po sąsiedzku na Bukówce procedowany jest kolejny projekt, który zakłada około 250 mieszkań.

- Nie zgadzamy się na 19-metrowe bloki przy naszych działkach jednorodzinnych! O wywłaszczeniach pod drogę dowiadujemy się z korytarza. W kwietniu wyraziliście państwo zgodę na przystąpienie do ZPI Myślenice Bukówka. Rozumiemy, że miasto chce się rozwijać, ale rozwój nie może odbywać się przez krzywdę i wywłaszczanie obecnych mieszkańców. Skoro trwają negocjacje umowy urbanistycznej, proszę, aby burmistrz zabezpieczył nasze interesy. Jako rodowici Myśleniczanie uważamy, że rozwój miasta nie może odbywać się przez krzywdę i wywłaszczenie dotychczasowych mieszkańców na rzecz zysku prywatnego dewelopera - mówiła reprezentantka mieszkańców tej części Myślenic.

Kluczowym punktem zapalnym stała się budowa drogi publicznej 1KDD. Przedstawiciele magistratu argumentują, że ta figuruje w planach od 2018 roku, a jej realizacja w trybie ZRID (specustawy drogowej) jest konieczna, by "odblokować" potencjał budowlany tego rejonu.

Naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej Wojciech Spyrka wyjaśnia, że inwestor sfinansuje drogę, która otworzy dostęp do terenów dotąd niedostępnych komunikacyjnie. Zapewnia, że wynegocjowano zwiększenie terenów zielonych do 30% obszaru (ponad 75 arów) oraz obniżenie bloków do 12 metrów w bezpośrednim sąsiedztwie istniejących domów.

Radni podzieleni

Barnasiówka nie jest jedynym miejscem w tej części Myślenic, gdzie planowana jest zabudowa wielorodzinna. Po sąsiedzku, na Bukówce, procedowany jest odrębny ZPI, w ramach którego wcześniej opisywano możliwość budowy osiedla liczącego od 200 do 250 mieszkań. 

Jeżeli oba przedsięwzięcia zostałyby zrealizowane w maksymalnym wariancie, w sąsiedztwie mogłoby powstać łącznie nawet około 520 mieszkań.

To właśnie na tę kumulację zwracał uwagę radny Maciej Ostrowski (PSL/WDG). Jego zdaniem gmina może w ten sposób tworzyć nieprzemyślany układ przestrzenny, w którym duże inwestycje mieszkaniowe zostaną rozdzielone pojedynczymi działkami z istniejącą zabudową jednorodzinną.

– Pomiędzy dwoma planami zostawiamy wąski pas działek bez zabudowy oraz kolejny z zabudową jednorodzinną. Po dwóch stronach będą bloki – mówił radny. Jego zdaniem przed podjęciem decyzji należałoby szerzej spojrzeć na cały obszar i zaplanować go jako jeden spójny układ, z odpowiednią rezerwą terenu pod drogi i infrastrukturę.

Wnioskował też o wycofanie projektu, aby porozmawiać ze wszystkimi mieszkańcami, jednak jego apel przepadł w głosowaniu (6 za, 10 przeciw).

Do wcześniejszych sporów dotyczących budownictwa wielorodzinnego na terenie Myślenic nawiązywała również radna Magdalena Gorzelany-Dziadkowiec (RDG).

Przypomniała protesty mieszkańców Zarabia z 2024 roku, ostrzegając, że lekceważenie głosu mieszkańców może doprowadzić do podobnego konfliktu społecznego.

- Proszę przypomnieć sobie pierwsze ZPI, które było głosowane na Zarabiu, gdzie zrobiono bunt społeczny, spotkanie w MOKiS, media, telewizja... Drodzy mieszkańcy, widocznie może to jest ta droga, którą trzeba pójść w następnym etapie – mówiła.

 

To dopiero początek procedury

Decyzja radnych nie oznacza jeszcze, że ZPI dla Barnasiówki został uchwalony, ani że inwestor może rozpocząć budowę. Rada zgodziła się na dalsze procedowanie wniosku. Kolejnym etapem są negocjacje umowy urbanistycznej pomiędzy inwestorem a gminą. To na tym etapie mają być ustalane szczegóły przedsięwzięcia i zobowiązania związane z inwestycją.

Dopiero później projekt ZPI trafi do kolejnych etapów procedury, w tym do konsultacji społecznych, podczas których mieszkańcy będą mogli zgłaszać swoje uwagi.

Na tym etapie wiadomo więc przede wszystkim, że gmina otworzyła drogę do dalszych rozmów z inwestorem. Ostateczny kształt inwestycji nie jest jeszcze przesądzony.

Wyniki głosowania jawnego w sprawie: Projekt uchwały w sprawie wyznaczenia przedstawiciela biorącego udział w negocjacjach poprzedzających zawarcie umowy urbanistycznej w zakresie zintegrowanego planu inwestycyjnego obszaru "Myślenice-Barnasiówka":

ZA (11): Czepiel Jacek, Dyląg Halina, Fita Mirosław, Górka Tadeusz, Grzybek Andrzej, Kutrzeba Izabela, Motyka Agnieszka, Motyka Piotr, Szczotkowska Krystyna, Szymanowska Anna, Wierzba Czesław; PRZECIW (6): Gorzelany-Dziadkowiec Magdalena, Ostrowski Maciej, Podmokły Bogusław, Ryś Mieczysław, Styczeń Adam, Wincenciak-Walas Ewa; NIEOBECNI (4): Cachel Jerzy, Malinowski Wojciech, Miszczak Małgorzata, Wójtowicz Tomasz.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!