Opozycja i podział na „drużyny”, czy przedstawiciele wybrani przez mieszkańców? Radni dyskutują o swojej roli
- 15 września 2026
Podczas posiedzenia radnych w Myślenicach pojawił się temat politycznego podziału. Po tym, jak burmistrz Jarosław Szlachetka nazwał część z nich „opozycją”, Adam Styczeń zaprotestował przeciwko takiemu określeniu. Inne radne miały na ten temat odmienne zdanie
Przypomnijmy: Rada Miejska w Myślenicach liczy 21 radnych. W wyborach samorządowych w 2024 roku 12 mandatów zdobył KWW Jarosława Szlachetki, 6 KWW Macieja Ostrowskiego, 2 Koalicja Obywatelska, a 1 KWW Owocnie dla Gminy.
Po wyborach Jarosław Szlachetka objął urząd burmistrza, a Mateusz Suder został jego zastępcą. Ich mandaty wygasły, a miejsca w radzie zajęły Magdalena Gorzelany-Dziadkowiec i Halina Dyląg.
W radzie jest więc 12 radnych wybranych z komitetu Jarosława Szlachetki oraz 9 radnych wybranych z pozostałych komitetów. Nie oznacza to jednak formalnego podziału na dwa bloki - rządzący i opozycja, bowiem radni z pozostałych klubów nie utworzyli jednego opozycyjnego klubu, ani bloku. Nadal reprezentują komitety z których startowali w wyborach.
„Proszę nie nazywać radnych - radnymi opozycyjnymi”
Do kwestii podziału w trakcie dyskusji dotyczącej kosztów sporu z byłą dyrektor przedszkola samorządowego odniósł burmistrz Jarosław Szlachetka. Mówiąc o zarzutach wobec gminy, stwierdził m.in.: „(…) tutaj znowu w przestrzeni publicznej państwo próbujecie - oczywiście państwo radni z opozycji - wytworzyć taką atmosferę, że na sporze moim z byłym pracownikiem gmina Myślenice straciła tysiące, prawie że miliony”.
Na te słowa zareagował radny Adam Styczeń. Podkreślił, że wszyscy radni zostali wybrani przez mieszkańców. - Proszę nie nazywać radnych, radnymi opozycyjnymi. Każdy z nas, który uczestniczy w obradach Rady, został wybrany głosem przedstawicieli mieszkańców - zwracał uwagę przedstawiciel klubu Wspólnie Dla Gminy.
Proszę nie nazywać radnych, radnymi opozycyjnymi. Każdy z nas, który uczestniczy w obradach Rady, został wybrany głosem przedstawicieli mieszkańców - Adam Styczen z klubu Wspólnie Dla Gminy.
Do wypowiedzi odniosła się Małgorzata Miszczak. Stwierdziła, że określenie „radna opozycyjna” jej nie obraża. - Teraz wiem, dlaczego ja jestem radną opozycyjną, panie burmistrzu. Dlatego, że pana strategia zarządzania mnie się nie podobała - wyjaśniła.
Radna dodała, że w jej ocenie określenie to nie jest powodem do obrażania się. Zwracała też uwagę na układ radnych siedzących przy stole oraz to, że od początku kadencji 2024-29 jest skierowana do burmistrza i przedstawicieli urzędu plecami.
- Po raz kolejny składam wniosek, żebym mogła siedzieć do pana sekretarza, do pana dyrektora, czy pana twarzą w twarz. Będziemy się mogli widzieć rozmawiając. I panie burmistrzu, mnie pan nie obraża, mówiąc, że jestem radną opozycyjną. Ja codziennie rano wstaję i Bogu dziękuję właśnie za to, że nie jestem w pana drużynie - zakończyła radna Małgorzata Miszczak jedyna reprezentantka klubu Owocnie dla Gminy.
Jeszcze dalej w dyskusji poszła Ewa Wincenciak-Walas. Radna Platformy Obywtaelskiej stwierdziła, że określenie „radna opozycyjna” jej odpowiada i poprosiła, aby tak ją nazywać. - Ja przynajmniej nie boję się, mówię zawsze to co myślę, głosuję tak jak chcę, nikt mi niczego nie może kazać i bardzo się z tego cieszę - podsumowała dyskusję.
Wypowiedzi radnych pokazały, że samo określenie „opozycja” jest przez nich różnie rozumiane. Adam Styczeń sprzeciwił się przypisywaniu radnym takiej etykiety, wskazując na mandat otrzymany od mieszkańców. Małgorzata Miszczak i Ewa Wincenciak-Walas przyjęły ją natomiast jako określenie opisujące ich relację z burmistrzem i sposób wykonywania mandatu.
Jak wy odbieracie działania lokalnych polityków i czy widzicie podział w Radzie Miasta?
2026. Którego z obecnych radnych Rady Miejskiej w Myślenicach najchętniej zastąpił(a)byś nową osobą?
- Jerzy Cachel
- Jacek Czepiel
- Halina Dyląg
- Mirosław Fita
- Magdalena Gorzelany-Dziadkowiec
- Tadeusz Górka
- Andrzej Grzybek
- Izabela Kutrzeba
- Wojciech Malinowski
- Małgorzata Miszczak
- Agnieszka Motyka
- Piotr Motyka
- Maciej Ostrowski
- Bogusław Podmokły
- Mieczysław Ryś
- Adam Styczeń
- Krystyna Szczotkowska
- Anna Szymanowska
- Czesław Wierzba
- Ewa Wincenciak-Walas
- Tomasz Wójtowicz
- Zobacz wyniki
Obecnie radę tworzą:
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW JAROSŁAWA SZLACHETKI (zamieniony na klub Razem Dla Gminy) – 12 mandatów
Andrzej Grzybek, Krzyszkowice - 575 głosów (Wiceprzewodniczący)
Krystyna Szczotkowska, Jawornik - 547 głosów
Agnieszka Motyka, Poręba - 494 głosów
Mirosław Fita, Krzyszkowice - 466 głosów (Przewodniczący)
Piotr Motyka, Zawada - 408 głosów
Jacek Czepiel, Bysina - 399 głosów
Czesław Wierzba, Głogoczów - 396 głosów
Tadeusz Górka, Trzemeśnia - 333 głosów
Anna Szymanowska, Osieczany - 332 głosów
Izabela Kutrzeba, Bęczarka - 293 głosów (Wiceprzewodnicząca)
Magdalena Gorzelany-Dziadkowiec, Myślenice - 203 głosów
Halina Dyląg, Myślenice - 174 głosów
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW MACIEJA OSTROWSKIEGO (zmieniony na klub Wspólnie dla Gminy) - 6 mandatów
Maciej Ostrowski, Myślenice – 878 głosów
Jerzy Cachel, Polanka – 503 głosów
Adam Styczeń, Myślenice – 470 głosów
Bogusław Podmokły, Myślenice – 364 głosów
Tomasz Wójtowicz, Osieczany – 320 głosów
Mieczysław Ryś, Jasienica - 318 głosów
KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY KOALICJA OBYWATELSKA – 2 mandaty
Ewa Wincenciak-Walas, Myślenice – 510 głosów
Wojciech Malinowski, Trzemeśnia – 251 głosów
KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW OWOCNIE DLA GMINY – 1 mandat
Małgorzata Miszczak, Myślenice – 211 głosów
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


1) Całe sedno problemu Radnych z komitetu aktualnego burmistrza polega na tym, że bez refleksyjnie, "ślepo" (a w każdym razie w ciemno) - może z wyjątkiem Pani Radnej dwu nazwiskowej - przyklepują to co im nakaże przewodniczący ich klubu, którym ponoć jest nikt inny jak tylko ów mistrz tworzenia (i sprzedawania mieszkańcom) planów i koncepcji, których nie umie, nie może bądź też nie chce urzeczywistniać.
2) A problem z Radnym, który otrzymał najwięcej głosów polega na jego notorycznej (być może usprawiedliwionej, ale cóż z tego) absencji na sesjach, co skrzętnie wykorzystują jego zapiekli przeciwnicy.
"codziennie rano wstaję i Bogu dziękuję właśnie za to, że nie jestem w pana drużynie"
Czy ten bóg o którym powiedziała Pani Radna jest tym samym bogiem o którym mówi burmistrz gminy i czy sławetna uchwała zawierzeniu Myślenic matce boskiej to ta sama grupa bogów?
Radni się dzielą na głupich i głupszych żaden nic nie osiągnie bo nawet nie zna narzędzi które mógłby użyć … są bo są i byle dotrwać .. dietka plus rzekomy prestiż !!
Szkoda było papierów na głosowanie na tych ćwokow !
Spora część z nich, odnoszę wrażenie że również nie zdaje sobie sprawy że przyklepując kretyńskie pomysły włodarza bez własnego zdania, straciła u sporej grupy ludzi szacunek na który często pracowali dekadami...
Nie ludzie was wybrali, ale ci, którzy wam dali numery na listach