logo-web9
Okolice

Sułkowice: Oddali hołd mieszkańcom zamordowanym w 1944

Sułkowice: Oddali hołd mieszkańcom zamordowanym w 1944
Spotkanie synów, wnuków i tych, którzy pamiętają o pomordowanych w Sułkowicach w 1944 roku tym razem odbyło się 1 maja
Po wspólnej modlitwie i złożeniu wieńców pod tablicą pamiątkową przy Starej Szkole, uczestnicy uroczystości spotkali się w sali samorządowej, gdzie wspominali pomordowanych i dzielili się wspomnieniami o tych czasach.
Symbolem tego łączenia pokoleń może być poczet sztandarowy organizatora – Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, Koła w Sułkowicach, w którym obok chorążego Stanisława Mieleckiego  od wielu już lat stają harcerze. Można nawet mówić
o pokoleniowej zmianie warty wśród harcerzy, choć drużyny harcerskiej wciąż w naszym mieście brak.
Każdego roku grono upamiętniających to wydarzenie szczupleje o kolejne osoby, którym wiek i zdrowie nie pozwalają przyjechać do Sułkowic. Są oni jednak obecni duchem, o czym świadczy m.in. wiązanka kwiatów przesłana przez Tomasza Stręka z Warszawy, którą dostarczyła mieszkająca w Sułkowicach krewna Władysława Zawada.
(awz)

Spotkanie synów, wnuków i tych, którzy pamiętają o pomordowanych w Sułkowicach w 1944 roku tym razem odbyło się 1 maja

Po wspólnej modlitwie i złożeniu wieńców pod tablicą pamiątkową przy Starej Szkole, uczestnicy uroczystości spotkali się w sali samorządowej, gdzie wspominali pomordowanych i dzielili się wspomnieniami o tych czasach.

Symbolem tego łączenia pokoleń może być poczet sztandarowy organizatora – Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych, Koła w Sułkowicach, w którym obok chorążego Stanisława Mieleckiego  od wielu już lat stają harcerze. Można nawet mówić

o pokoleniowej zmianie warty wśród harcerzy, choć drużyny harcerskiej wciąż w naszym mieście brak.

Każdego roku grono upamiętniających to wydarzenie szczupleje o kolejne osoby, którym wiek i zdrowie nie pozwalają przyjechać do Sułkowic. Są oni jednak obecni duchem, o czym świadczy m.in. wiązanka kwiatów przesłana przez Tomasza Stręka z Warszawy, którą dostarczyła mieszkająca w Sułkowicach krewna Władysława Zawada.

(awz)

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!