Piłka nożna, A-klasa: Górki zdobywają pierwsze punkty przed swoją publicznością

Pierwsze punkty zdobyte przed własną publicznością zanotowały Górki Myślenice, które pokonały drużynę Iskry Brzączowice 5:1. To czwarte zwycięstwo w tym sezonie, które umacnia zespół na szóstej pozycji

LKS Górki Myślenice - LKS Iskra Brzączowice 5:1 (1:1)
Bramki: 0:1 4’ S.Bednarczyk, 1:1 30’ M.Pietrzyk as. K.Plewa, 2:1 50’ M.Pietrzyk as. M.Biela, 3:1 80’ M.Zięba as. K.Malina, 4:1 81’ P.Dąbrowa as. M.Pietrzyk, 5:1 87’ K.Malina as. M.Pietrzyk,

Górki: Artur Szlachetka - Rafał Bujas, Mateusz Kubiński, Ireneusz Ziaja, Kamil Plewa (66’ Tomasz Kania) - Paweł Dąbrowa - Mateusz Obierzyński (kapitan; 82’ Bartosz Górka), Karol Turała (61’ Kamil Malina), Marek Zięba, Mateusz Biela - Mateusz Pietrzyk
Iskra: Tomasz Góral - Bartłomiej Tuleja (75’ Jakub Hodoń), Sebastian Bednarczyk, Krystian Czopek, Grzegorz Góral, Dominik Hodoń, Radosław Jasek (65’ Daniel Stasiak), Wiktor Płoskonka (46’ Mateusz Firek), Damian Ptak (80’ Mariusz Firek), Mariusz Stasiak, Krzysztof Wrona

Pojedynek bardzo dobrze rozpoczął się dla gości, którzy już w czwartej minucie otworzyli wynik spotkania. Rozkojarzenie defensywy Górek spowodowało stratę bramki po prostym błędzie, a gola otwierającego wynik meczu zdobył Bednarczyk.

Zimny prysznic podziałał na myśleniczan mobilizująco, gdyż już w kolejnych akcjach podopieczni trenera Czajki usiłowali zdobyć bramkę. Golkipera Iskry próbowali zaskoczyć m.in. Pietrzyk, Biela, Dąbrowa czy Plewa. Wyrównanie nastąpiło dopiero w 30. minucie, kiedy indywidualną akcję Plewy zakończył Pietrzyk. Do przerwy Iskra miała szansę na drugiego gola, lecz nie wykorzystała swojej okazji.

W drugiej połowie to myśleniczanie prowadzili grę i całkowicie przejęli inicjatywę. Gospodarze chwilę po rozpoczęciu wyszli na prowadzenie, a bramkę z trudnej pozycji zdobył Pietrzyk. Górki chciały jak najszybciej zapewnić sobie trzy punkty z tego pojedynku, jednak pewnie spisywała się defensywa gości.

Decydujące ciosy przeciwko drużynie gości zostały wymierzone w czasie ostatnich dziesięciu minut. Najpierw pierwsze po powrocie bramki dla Górek zanotowali Marek Zięba i Paweł Dąbrowa. Szczególne słowa uznania należą się dla drugiego z nich, który pokonał bramkarza gości strzałem zza pola karnego. Wynik końcowy ustalił Kamil Malina, dobijając uderzenie w słupek Mateusza Pietrzyka.

Efektowne zwycięstwo nad Iskrą Brzączowice to z pewnością ważne punkty dla podopiecznych trenera Wojciecha Czajki, którzy wreszcie przełamali swoistą niemoc w meczach w roli gospodarza. Wygrana jest zarazem drugim triumfem z rzędu, który umacnia Górki na szóstej pozycji w tabeli. Do końca rywalizacji w myślenickiej A-klasie pozostało jeszcze sześć kolejek, a sytuacja w notowaniu, dzięki niewielkim różnicą, wydaje się być bardzo ciekawa. Za tydzień ekipę z Myślenic czeka wyjazd do Krzyszkowic na mecz z tamtejszym Hejnałem.

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

Poinformuj o komentarzach