Sułkowice: Kiedy dziewczynka przebiegała przez pasy wjechał w nią rozpędzony samochód [WIDEO]

Kiedy dziewczynka przebiegała przez pasy wjechał w nią rozpędzony samochód. Nagranie z wypadku do jakiego doszło w Sułkowicach odtwarzane jest przez mieszkańców całej Polski

Do wypadku doszło we wtorek 11 grudnia w Sułkowicach obok fabryki narzędzi. Na filmie opublikowanym na profilu STOP CHAM widać jak dziewczynka podchodzi do pasów, staje przed nimi, a kiedy przed przejściem zatrzymuje się nadjeżdżający samochód – dziecko zaczyna przebiegać.

Kiedy znajduje się na drugim pasie z przeciwnej strony wjeżdża w nią rozpędzone auto. Dziecko zostaje odrzucone pod koła pojazdu, który przed chwilą ustąpił jej pierwszeństwa. Następnie dziewczynka wstaje i choć trudno w to uwierzyć nic się jej nie stało.

Sułkowice w centrum śmiertelnie niebezpieczne

Ulica 1 Maja w Sułkowicach to droga wojewódzka (nr 956), która przebiega przez centrum miasta. Pomimo, że obowiązują tu miejscowe ograniczenia prędkości do 40 km/h, a o przejściach dla pieszych nie tylko informują znaki pionowe, ale i tzw. „spowalniacze” na jezdni – kierowcy rzadko jadą tędy z przepisową prędkością.

W listopadzie ubiegłego roku kilkaset metrów dalej na jednym z przejść dla pieszych dwudziestotrzylatek z Myślenic potrącił pięcioletnią dziewczynkę wraz z matką i odjechał z miejsca zdarzenia. Dziecko mimo niemal natychmiastowej pomocy ratowników medycznych zmarło w szpitalu.

Właśnie w tym miejscu w październiku zainstalowano fotoradar. Urządzenie na razie jest zakryte czarną folią i jeszcze nie jest aktywny.

 

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • Mietek 18.12.2018 - 10:40
    Dziś 18 12 2018 .....eh to jeszcze o tym koniu napiszcie.
    3 17 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 10:46
    To nie do pojecia,ale bardzo czest zdarza sie ,ze z jednej strony kierwcy zatrzymuja sie a z drugiej pedza na oslep.A temat fotoradaru to brak slow.............
    20 1 Cytuj Zgłoś
  • mirek@ 18.12.2018 - 11:00
    ksgrzes napisał/a:
    Dziś 18 12 2018 .....eh to jeszcze o tym koniu napiszcie.
    Film na youtube opublikowany 16 portal pisze o tym 18 rano a ty byś chciał pewnie transmisje na żywo z potrącenia ;) i frytki do tego polane ketchupem haha
    19 7 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 11:01
    Jak kierowca po prawej jedzie w szeregu kilku samochodów a z naprzeciwka pędzi samochód. to ja w takiej sytuacji nie zatrzymuję się przed przejściem, wręcz odwrotnie staram się blokować wejście na niego, bo w większości przypadków, kończy się to właśnie tak.
    26 2 Cytuj Zgłoś
  • Bartek 18.12.2018 - 11:12
    ksgrzes napisał/a:
    Dziś 18 12 2018 .....eh to jeszcze o tym koniu napiszcie.
    ale CEPeliada z ciebie

    masakra z tymi kierowcami! ludzie skoro widizcie pasy nie mozecie przed nimi zwolnic?
    11 Cytuj Zgłoś
  • Mietek 18.12.2018 - 11:13
    mirekm napisał/a:
    Film na youtube opublikowany 16 portal pisze o tym 18 rano a ty byś chciał pewnie transmisje na żywo z potrącenia ;) i frytki do tego polane ketchupem haha
    Jeśli byłbyś na tyle ogarnięty za jakiego się uważasz to sprawdź sobie że zdarzenie miało miejsce 11 12 2018roku.
    2 7 Cytuj Zgłoś
  • mirek@ 18.12.2018 - 11:22
    ksgrzes napisał/a:
    Jeśli byłbyś na tyle ogarnięty za jakiego się uważasz to sprawdź sobie że zdarzenie miało miejsce 11 12 2018roku.
    Jakbyś był ogarnięty tak jak ci się wydaje to wiedziałbyś czym się różni data wydarzenia od daty publikacji w internecie filmu ale jeśli ktoś nie jest w stanie pojąć tak prostych spraw to z troski zapytam - udało ci się dzisiaj ubrać samodzielnie ?:)
    8 5 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 12:40
    Niestety dziewczynka też ma swój udział w tym zdarzeniu , wyraźnie widać jak wbiega pod samochód , gdyby szła do zdarzenia najprawdopodobniej by nie doszło .
    23 34 Cytuj Zgłoś
  • Arthur Renegat 18.12.2018 - 13:35
    No niestety choć to tylko dziecko nie pozostaje bez winy. Druga sprawa to to że kierowca ewidentnie powinien zwolnić przed przejściem widząc że z naprzeciwka stoi sznur aut.
    23 4 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 13:54
    Pytanie czy przejście zrobione np. na progu zwalniającym o szerokości pasów załatwiło by częściowo temat. Każdy by i tak czy siak musiał tam zwolnić a z drugiej strony nie drażniło by to aż tak jak normalny wąski próg zwalniający. W krakowie w niektórych miejscach się takie progi z przejściami spotyka.
    8 5 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 15:06
    piękny maryjan napisał/a:
    Niestety dziewczynka też ma swój udział w tym zdarzeniu , wyraźnie widać jak wbiega pod samochód , gdyby szła do zdarzenia najprawdopodobniej by nie doszło .
    Racja, że przez pasy się nie przebiega, ale to kierowca nie zatrzymał się gdy inny pojazd ustąpił pieszej, winny potrącenia jest wyłącznie kierowca (chyba że ma "plecy", wtedy dzieją się cuda - znam to z doświadczenia).
    Większość kierowców jeździ na ślepo, kieruje się zasadą, jechać bezmyślnie, może nikt nie będzie szedł/jechał.

    Jeśli nie masz dobrej widoczności w okolicy przejścia dla pieszych, obowiązkowo zwolnij! Stracisz jakieś ułamki sekund. Zawsze jedź dopiero wtedy, gdy jesteś pewien, że jest to bezpieczne. Czasem gdy przejście zasłania mi jakiś większy samochód zwalniam z 50 do tych 20 km/h i nie raz właśnie dzięki temu zauważyłem pieszego i bez żadnego problemu zatrzymałem się żeby przepuścić. Fakt czasem trafi się jakiś poganiacz migający światłami albo trąbiący, ale nie warto na nich zwracać uwagi.

    Zamiast oszczędzać czas na przekraczaniu prędkości i niezważaniu na znaki, zachęcam np do dynamiczniejszego ruszania spod świateł, przygotuj się do startu jeszcze przed zielonym i ruszaj płynnie. Kolejny protip na oszczędność czasu - nieblokowanie skrzyżowań. Jak widzisz, że nie ma miejsca na opuszczenie skrzyżowania, nie wjeżdżaj, zatrzymaj się przed (zresztą poza praktycznymi korzyściami, obowiązują Cię do tego przepisy). Współpracujmy ze sobą na drodze, bo z tego co zauważyłem, około 1/6 kierowców na myślenickich drogach na prawdę nie myśli, to wystarcza, żeby zrobić meksyk w całych Myślenicach.
    19 4 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 16:33
    przeciez to dziewczynka wleciała pod koła samochodu a nie samochód w nią wjechał,kierowca na prawym pasie ja nie wpuszczał tylko zatrzymał sie bo był korek,ewidentna wina dziecka....albo rodzica,gdyby dziecko normalnie przechodziło a nie przebiegało nic by sie nie stało,
    12 34 Cytuj Zgłoś
  • Artur 18.12.2018 - 16:55
    albert7575 napisał/a:
    przeciez to dziewczynka wleciała pod koła samochodu a nie samochód w nią wjechał,kierowca na prawym pasie ja nie wpuszczał tylko zatrzymał sie bo był korek,ewidentna wina dziecka....albo rodzica,gdyby dziecko normalnie przechodziło a nie przebiegało nic by sie nie stało,
    No bez przesady. Kierowca ani trochę nie zwolnił mimo, że przejście jest oznaczone bardzo wyraźnie. Zasmarkanym obowiązkiem kierowców jest zwalniać przy przejściach ZWŁASZCZA w sytuacji gdy nie ma się widoczności na połowę przejścia dla pieszych.
    22 3 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 17:12
    zatrzymał sie od razu wiec szybko nie jechał,tam jest ograniczenie do 40km i szybciej nie jechał,zasmarkanym obowiazkiem pieszych przed wejsciem na jezdnie jest spojrzec w lewo spojrzec w prawo jeszcze raz w lewo i wtedy przechodzic a nie pchac sie na jezdnie gdy nie ma widocznosci .Na nic sie zda ostrzonosc gdy ktos sam WBIEGA pod samochod,

    "......Kategorycznie zabrania się pieszym wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, zza innego pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność. Zabrania się zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez wyraźnej przyczyny podczas przechodzenia przez jezdnię, przechodzenia przez drogę w miejscu o ograniczonej widoczności, przebiegania przez drogę, czy przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie zabezpieczające lub przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni, bez względu na to, po której stronie jezdni one się znajdują."
    19 15 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 19:07
    albert7575 napisał/a:
    zatrzymał sie od razu wiec szybko nie jechał,tam jest ograniczenie do 40km i szybciej nie jechał,zasmarkanym obowiazkiem pieszych przed wejsciem na jezdnie jest spojrzec w lewo spojrzec w prawo jeszcze raz w lewo i wtedy przechodzic a nie pchac sie na jezdnie gdy nie ma widocznosci .Na nic sie zda ostrzonosc gdy ktos sam WBIEGA pod samochod,

    "......Kategorycznie zabrania się pieszym wchodzenia na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, zza innego pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność. Zabrania się zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez wyraźnej przyczyny podczas przechodzenia przez jezdnię, przechodzenia przez drogę w miejscu o ograniczonej widoczności, przebiegania przez drogę, czy przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie zabezpieczające lub przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni, bez względu na to, po której stronie jezdni one się znajdują."
    Może i szybko nie jechał, ale jednak za szybko. To, że dopuszczone jest 40 to nie znaczy, że w każdej sytuacji można tyle jechać. Ja w takiej sytuacji zawsze się spodziewam, że ktoś może wyjść na przejście spomiędzy samochodów i zwalniam (czasem prawie do zera). Kierowca nie wykazał się ani odrobiną przewidywania. Niestety jazda samochodem nie polega tylko na wciskaniu gazu i jechaniu do przodu. Trzeba na bieżąco obserwować sytuację na drodze i przewidywać co się może za chwilę wydarzyć.
    19 4 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 19:35
    Viking napisał/a:
    Może i szybko nie jechał, ale jednak za szybko. To, że dopuszczone jest 40 to nie znaczy, że w każdej sytuacji można tyle jechać. Ja w takiej sytuacji zawsze się spodziewam, że ktoś może wyjść na przejście spomiędzy samochodów i zwalniam (czasem prawie do zera). Kierowca nie wykazał się ani odrobiną przewidywania. Niestety jazda samochodem nie polega tylko na wciskaniu gazu i jechaniu do przodu. Trzeba na bieżąco obserwować sytuację na drodze i przewidywać co się może za chwilę wydarzyć.
    a na jakiej podstawie okreslesz predkosc samochodu? znak ograniczenia do 40 km zobowiazuje mnie do nie przekreczania tej predkosci,przy dojezdzie do przejscia dla pieszych mam zwrocic uwage czy na przejsciu dla pieszych nie ma pieszych i czy nie stoja przy przejsciu dla pieszych z zamierem wejscia na nie ...i tyle.Dziecko tutaj przekroczyło wszelkie normy poruszania sie po przejsciu dla pieszych,ja rozumie ze to dziecko i wielu rzeczy jeszcze nie wie ,ale tez kompletnie niesprawiedliwe jest bezmyslnie przypisywanie winy kierowcy który tutaj w niczym nie zawinił.
    8 9 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 20:33
    a co taki mały bąk robi sam ja się pytam
    9 11 Cytuj Zgłoś
  • OKOKI 18.12.2018 - 21:06
    Przed przejściem dla pieszych kierowca ma zachować bezwzględną ostrożność czy ktoś przechodzi czy nie i kropka .Dobrze że jej nie zabił bo by w pierdlu siedział.
    13 3 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 21:15
    OKOKI napisał/a:
    Przed przejściem dla pieszych kierowca ma zachować bezwzględną ostrożność czy ktoś przechodzi czy nie i kropka .Dobrze że jej nie zabił bo by w pierdlu siedział.
    przeciez zachował ostrazność,nikt przez przejscie nie przechodził...dziecko przez przejscie nie przechodziło,nie popatrzyło czy nic nie jedzie ,dobrze ze jej nie zabil bo by rodzice poszli do pierdla.
    Pieszy nie ma pierwszenstwa na pasach a w tym wypdku to pieszy wymusił pierszenstwo
    9 19 Cytuj Zgłoś
  • 18.12.2018 - 22:39
    piękny maryjan napisał/a:
    Niestety dziewczynka też ma swój udział w tym zdarzeniu , wyraźnie widać jak wbiega pod samochód , gdyby szła do zdarzenia najprawdopodobniej by nie doszło .
    1 6 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 18.12.2018 - 22:45
    Nie trzeba fotoradarów przy przejściach dla pieszych. Wystarczą wideo rejestrator na zakopiance między Krakowem a Myślenicami. Codziennie w innym miejscu, a wielu by w kilka dni straciło prawo jazdy.
    5 3 Cytuj Zgłoś
  • 19.12.2018 - 9:47
    sh_ma napisał/a:
    Nie trzeba fotoradarów przy przejściach dla pieszych. Wystarczą wideo rejestrator na zakopiance między Krakowem a Myślenicami. Codziennie w innym miejscu, a wielu by w kilka dni straciło prawo jazdy.
    Czyli nareszcie marki typu Audi, Mercedes, BMW i wszystkie pozostałe z dużą mocą, tracą rację bytu.
    Meleksy to przyszłość, zakopianka do Krakowa, jak tor golfowy, sznur pojazdów 50 km/h a z góry 90 km/h.

    Bądź ta obiecana przez obecnego burmistrza, kolej Myślenice Swoszowice, i mandaty płacą tylko Podhale, Beskid Sądecki, Babiogórcy oraz turyści.
    2 5 Cytuj Zgłoś
  • Artur 19.12.2018 - 10:35
    albert7575 napisał/a:
    a na jakiej podstawie okreslesz predkosc samochodu? znak ograniczenia do 40 km zobowiazuje mnie do nie przekreczania tej predkosci,przy dojezdzie do przejscia dla pieszych mam zwrocic uwage czy na przejsciu dla pieszych nie ma pieszych i czy nie stoja przy przejsciu dla pieszych z zamierem wejscia na nie ...i tyle.Dziecko tutaj przekroczyło wszelkie normy poruszania sie po przejsciu dla pieszych,ja rozumie ze to dziecko i wielu rzeczy jeszcze nie wie ,ale tez kompletnie niesprawiedliwe jest bezmyslnie przypisywanie winy kierowcy który tutaj w niczym nie zawinił.
    Kwestią kluczową będzie to czy nawet jakby dziewczynka przechodziła, a nie biegła to zdarzenie miałoby miejsce (notabene to będą ustalać biegli sądowi). Będąc w połowie przejścia pieszy ma pierwszeństwo, nie ma tutaj mowy o wtargnięciu w myśl przepisów kodeksu drogowego. Dziewczynka przyczyniła się do wypadku, ale nie można twierdzić, że "przekroczyła wszelkie normy poruszania się po przejściu dla pieszych". Tak samo kierowca nie jest bez winy ale jeżeli mamy mierzyć winę to dla mnie oczywistym jest, że bardziej winny jest kierowca - zwróć uwagę, że nie zatrzymał się "od razu" a po 9 - 12 m co raczej wskazuje na prędkość w okolicach 45 - 55 km/h. Poza tym - oznakowane przejście (nie byle jak bo znak dziecka z balonikiem jest) i ograniczona widoczność lewej części jezdni - jeżeli to nie dało mu do myślenia, że należy zwolnić przed przejściem to może grzywna/ograniczenie wolności pomogą.
    7 2 Cytuj Zgłoś
  • Gosiaa 19.12.2018 - 12:21
    albert7575 napisał/a:
    przeciez zachował ostrazność,nikt przez przejscie nie przechodził...dziecko przez przejscie nie przechodziło,nie popatrzyło czy nic nie jedzie ,dobrze ze jej nie zabil bo by rodzice poszli do pierdla.
    Pieszy nie ma pierwszenstwa na pasach a w tym wypdku to pieszy wymusił pierszenstwo
    Pieszy to jak święta krowa , zawsze ma pierwszeństwo ! Nie ważne ze jechałes szybko czy powoli czy nie chcący potrąciłes , ale potraciłes to siedzieć idziesz :)
    4 3 Cytuj Zgłoś
  • 19.12.2018 - 19:42
    @albert7575 - Ja cię błagam - nigdy, ale to nigdy nie wsiadaj za kierownicę, bo z twoim myśleniem wcześniej czy później kogoś zabijesz.
    5 2 Cytuj Zgłoś
  • baron nk klasa 20.12.2018 - 9:00
    Gdyby piesi po dojściu do polowy przejścia patrzyli czy nie jedzie " potencjalny morderca " lub " świr " i przepuścili takiego ; nawet robiąc zdjęcie to można by uniknąć wielu tragedii na drogach. Kierowcy również jadą trochę bez myślenia chyba że mają egzamin na prawo jazdy. Ja parę razy zatrąbiłem na pieszych nawet pokazali mi stukanie po głowie ale jak drugim pasem śmignął świr to podziękowali. Pieszy stanie w pół sekundy kierowca potrzebuje parę metrów. Szerokiej drogi wszystkim
    3 1 Cytuj Zgłoś
  • 20.12.2018 - 14:50
    Paweł Pietrzak napisał/a:
    Pytanie czy przejście zrobione np. na progu zwalniającym o szerokości pasów załatwiło by częściowo temat. Każdy by i tak czy siak musiał tam zwolnić a z drugiej strony nie drażniło by to aż tak jak normalny wąski próg zwalniający. W krakowie w niektórych miejscach się takie progi z przejściami spotyka.
    Myślę, że tak. W Norwegii są takie przejścia, i progi są w taki sposób, że szybciej przejach się po nich nie da.

    Ale poza ujarzmianiem kierowców warto też edukować pieszych, że na jezdnię nawet jak ma się pierwszeństwo nie wbiega się, nie wchodzi na oślep i należy się rozejrzeć.
    1 1 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2018 - 7:40
    Wina kierowcy jak uj (sam jestem kierowcą ), przepis mówi wyraźnie o tym iż trzeba zachować szczególną ostrożność przy przejściu dla pieszych a zwłaszcza przy takim braku dobrej widoczności na całym przejściu. Mnie uczyli za komuny (w przedszkolu) w Krakowie żeby podnosić rękę (najlepiej z jakimś odblaskiem)przy przechodzeniu przej jezdnię może by tak utrzymać ten przepis ? Było by bardziej widać w tej sytuacji to dziecko.
    btw takie zachowanie pieszych, podejrzewam iż jest wymuszone kulturą kierujących w tej okolicy...
    1 Cytuj Zgłoś
  • 21.12.2018 - 15:05
    Poprzedni Burmistrz Sułkowic nie zrobił absolutnie nic dla polepszenia bezpieczeństwa pieszych - mimo pustych obiecnic nie zrobił absolutnie nic a był wielokrotnie przestrzegany przed tym , że takie tragedie będą miały miejsce - mam wielka nadzieję ,że obecny Pan Burmistrz okaże sie bardziej zatroskanym o bezpieczeństwo naszych dzieci w Sułkowicach - ta droga jest bardzo niebezpieczna , ale niezapominajmy ,że jest niestety niebezpieczna na całym odcinku Sułkowic....Malikówka - ma nieoświetlone przejście.. na przestrzeni lat było tam kilka potrąceń - dwa śmiertelne - (nie konkretnie na przejściu dla pieszych ale na malikówce) -Pan Burmistrz musi zadbać o to by zrobić ten chodnik po drugooej stronie ul.Partyzantów.. jest naprawdę źle .. przejść w zimie na druga strone nieraz ciężko.. a dojść do przejścia poboczem.. w ciemnościach aż strach.. w dodatku droga na przytanek przeciez a z drugiej strony do przedszkola.. dom koło domu i brak chodnika - poprzednie władze Sułkowic nic oprócz oobietnic nie zrobiłu.. mam nadzieje ,że te jednak.. dadza rade.. nie zawiodą wybiorców..bo tu chodzi o nasze życie.. naszych dzieci i naszych starszcyh rodziców - chodnik na ul Partyzantów , oświetlenie przejść dla pieszych - na zielonej , na malikówce oraz przejscie koło lewiatana(teraz sporo dzieci przechodzi tędy wracajac ze szkoły..)może progi w w rejonie rynku? i jakiś kolo malikówki? i koło kużni zielonej?rano z kierunku Suchej.. jeżdza jak wariaci.. poczawszy do malikówki.. wyprzedaja.. zwielka predkościa.. ..częstsze kontrole policji...życzę na Nowy Rok by nowe władze Sułkowic wzieły sie za to i z pełną parą zaczęły prace nad bezpieczeństwem pieszych w naszym miasteczku! wszak nie chcemy ...następnych tragediii :-(
    2 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach