Policjanci się wycwanili, teraz mierzą prędkość „kaskadowo”. Co to oznacza dla kierowców?

Zdarzyło ci się wcisnąć gaz po minięciu patrolu? Uważaj! Policja zmienia strategię i po raz pierwszy w tym roku prowadzi „kaskadowy pomiar prędkości”.

Wyjaśniamy na czym polega ta metoda i przypominamy jaka prędkość obowiązuje na określonych typach dróg

Często na drogach można spotkać kierowców, którzy po minięciu patrolu policji gwałtownie przyśpieszają w poczuciu minięcia zagrożenia. Koniec z tym – zdaje się mówić policja, która od nowego roku na drogach krajowych stosuje nową strategię nazywając ją „kaskadowym pomiarem prędkości”. Na czym polega?

Nowa strategia działania policji polegać będzie na kontrolach prędkości jednocześnie w kilku punktach na tej samej drodze. Mijając jeden patrol – kilkaset metrów dalej możemy natknąć się na kolejny, a nawet kilka kolejnych.

- Celem takich działań jest egzekwowanie od kierujących przestrzegania ograniczeń prędkości na drogach krajowych, stanowiących główne ciągi komunikacyjne kraju – wyjaśnia Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Z jaką prędkością jechać określonym samochodem na danej drodze:

Noga z gazu szczególnie w zimie

Policja przypomina, że przy obecnie panujących – zimowych warunkach na drogach prędkość dopuszczalna, nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną. Opady śniegu powodują zdecydowanie gorszą widoczność, śliska nawierzchnia i zalegające błoto pośniegowe powodują, że koła w każdej chwili mogą stracić przyczepność. W takich warunkach i dużej prędkości wyprzedzanie, wymijanie, czy nawet zwykły zakręt może okazać się niebezpieczny.

- Apelujemy o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie ostrożności podczas jazdy, zbliżania się do skrzyżowania, czy przejścia dla pieszych, dostosowanie prędkości do obecnie panujących warunków na drodze. Szczególny apel kierujemy również do pieszych, aby nie stwarzać sytuacji niebezpiecznych i nie wchodzić bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd. Przypominamy także o noszeniu elementów odblaskowych. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo na drodze zależy przede wszystkim od nas – mówi.

Powiązane tematy

Czytaj także

Komentarze

  • mirek@ 09.01.2019 - 8:26
    co by o nich nie mówić, to ta nowa metoda serio jest cwana :) adekwatna do kierowców i niejeden cwaniaczek sie na to zlapie
    17 7 Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2019 - 9:35
    Jaka ona nowa ? Od paru lat wałkują ten dyżurny temat !
    15 5 Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2019 - 12:58
    To może policja kaskadowo zacznie rozładowywać korki, choćby na zakopiance.
    30 1 Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2019 - 20:26
    Żeby tak ochoczo karali za nieprzepisowe parkowanie. W Myślenicach ludzie parkują nawet na skrzyżowaniach, przejściach dla pieszych, wzdłuż linii ciągłych, a nawet na całej szerokości chodnika zmuszając pieszych do wejścia na jezdnię.
    23 1 Cytuj Zgłoś
  • OKOKI 09.01.2019 - 21:11
    W tej tabelce nie uwzględniono rowerów, hulajnog , wrotek oraz pana z przytrzasniętymi jajami.
    3 10 Cytuj Zgłoś
  • 09.01.2019 - 21:21
    Serio Redakcjo, słowo "wycwanili" w tytule artykułu?
    18 1 Cytuj Zgłoś
  • 10.01.2019 - 19:42
    A jakby napisać o zarobkach burmistrza sułkowice oraz radnych w tym WW . AB
    3 2 Cytuj Zgłoś
  • jeden język a dwoje uszu 11.01.2019 - 20:00
    Prawo powinno zezwolić na ukryte fotoradary przynajmniej na przejściach dla pieszych. Na zakopiance w tydzień by się zwróciły, co 5 kierowca w tydzień stracił by prawo jazdy, a śmiertelność pieszych na przejściach dla pieszych spadła by kilkukrotnie.
    5 4 Cytuj Zgłoś
  • 15.01.2019 - 16:25
    cojestdoktorku napisał/a:
    Serio Redakcjo, słowo "wycwanili" w tytule artykułu?
    Jaki autor - taki tytuł
    1 Cytuj Zgłoś
Poinformuj o komentarzach