Okolice

Jesteście niesamowici! Pieniądze na operację Kacperka zebraliście w kilkanaście godzin

141 767,20 zł a kwota ciągle rośnie! Tyle zebraliście w ciągu kilkunastu godzin na operację Kacperka Chodurka z Jasienicy

- Każda godzina bez operacji może oznaczać śmierć dla mojego synka! – wczoraj na naszych łamach apelowała mama chłopca. Guz w głowie Kacperka Chodurka uciska na pień mózgu.

Lekarze z Wiednia przesunęli inne operacje, żeby zdążyć uratować chłopca z Jasienicy. Zabieg zaplanowano na wtorek, jednak żeby operacja mogła dojść do skutku potrzebne było ponad 130 tys. zł. Za pośrednictwem Fundacji SiePomaga w przeciągu kilkunastu godzin zebraliście ponad 141 tys. Ciągle wpływają pieniądze, a zbiórka potrwa do niedzieli.

 

 

Dziękujemy. Jesteście Wspaniali! Cel zbiórki został osiągnięty w ciągu jednej doby! Nie odpuszczamy i nadal zbieramy pieniążki, gdyż po operacji naszego Kacperka, czeka nas kosztowne leczenie. W najbliższe dwie niedziele zbiórki w kościołach, a w przyszłym tygodniu zbiórki w szkołach na terenie Gminy Myślenice - piszą rodzice chłopca. 

Chłopiec walczy o życie

W grudniu zeszłego roku przed Świętami Bożego narodzenia, Kacperek zaczął tracić równowagę. - Umiał już chodzić, wcześniej szło mu doskonale, więc zaniepokoiliśmy się, gdy nagle przestał. Z wiecznie radosnego dziecka nagle stał się przygaszony, smutny. Do szpitala trafiliśmy 18 grudnia, jak się potem okazało - był to ostatni moment. Kilka godzin później nasz syn już by nie żył - dzisiaj opowiadają rodzice.

Na oddziale ratunkowym lekarze stwierdzili wodogłowie i od razu zdecydowali o przeniesieniu Kacpra na oddział neurochirurgii. Przeszedł operację, a od tego momentu zaczęła się walka o życie chłopca. Trzy dni później badanie MRI głowy wykazało guza szyszynki.

Nie było czasu do stracenia. Lekarze musieli jak najszybciej operować, aby ratować jego życie. Kacper 27 grudnia trafił na stół operacyjny, ale udało się wyciąć tylko niewielki fragment guza - za duże ryzyko.

Badanie wykazało rzadki embrionalny nowotwór złośliwy, określany jako ETANTR. Rozpoczęło się leczenie, chłopiec dostał 4 cykle chemioterapii, które nie przyniosły rezultatów. - W kwietniu, po 4 miesiącach przegraliśmy bitwę. Ale wojna ciągle trwa, Kacperek ciągle tu jest! - mówią rodzice.

Postanowili wysłać dokumenty do AKH w Wiedniu, prosząc o konsultacje i o leczenie w tamtejszej klinice. - Wczoraj nasze serca zabiły mocniej! Dostaliśmy informacje z Wiednia, że austriaccy lekarze pomogą Kacperkowi. Do kliniki AKH mamy zgłosić się już we wtorek, 24 kwietnia - mówi Łukasz Chodurek, tata chłopca.

Powiązane tematy

Komentarze

  • OKOKI 21 kwi 2018

    Budujące i zarazem wzruszające. Można liczyć na ludzi :)

    50 1 Odpowiedz
  • 21 kwi 2018

    Szkoda tylko że w takich dramatycznych sytuacjach trzeba być skazanym na innych ludzi, a ZUS i inne rządowe ścierwa tylko biorą kasę a jak przyjdzie choroba to trzeba liczyć na dobroć innych. Na całe szczęście jak widać przy najmniej ludzie nie zawodzą.

    55 4 Odpowiedz
  • 21 kwi 2018

    Kacperku, wielu z nas trzyma za Ciebie kciuki !

    44 Odpowiedz
  • sebastian 22 kwi 2018

    A ZUS-y dalej marmurami będą okladac....co za kraj

    39 3 Odpowiedz
  • 23 kwi 2018

    Ważne jest to że ludzie w takich tragicznych okolicznościach potrafią się zmobilizować . Teraz oczekujemy na dobre wieści o tym aniołku.

    14 Odpowiedz

Zobacz więcej

Mają jedyne takie obserwatorium w kraju, ale nie kupią do niego teleskopu
Wiśniowa 10

Mają jedyne takie obserwatorium w kraju, ale nie kupią do niego teleskopu

Burzliwa dyskusja ze słownymi przepychankami poprzedziła głosowanie zmian w budżecie gminy, w którym wójt Pawlak zaproponował przeznaczenie 30 tys. złotych na zakup teleskopu "Pan jest tylko władzą wykonawczą - musi pan wiedzieć. (...) jesteśmy tu dłużej od pana. Pan przychodzi, rok czasu urzęduje i już wie lepiej od rady, jakie są zadania i potrz...

Kontrolerzy idą sprawdzić czym palicie w Dobczycach
Dobczyce 6

Kontrolerzy idą sprawdzić czym palicie w Dobczycach

Między godziną 6 a 22 mieszkańcy dobczyckiej gminy mogą się spodziewać kontroli domowych pieców. "Będą przeprowadzane rutynowo, na podstawie analiz i obserwacji pracowników urzędu lub 'na zgłoszenie'   - Przeprowadzane są rutynowo, na podstawie analiz i obserwacji pracowników urzędu lub „na zgłoszenie”, również anonimowe. Oznacza to, że niezależni...

Kolejne podwyżki cen śmieci. Tym razem w Wiśniowej i Tokarni
Okolice 10

Kolejne podwyżki cen śmieci. Tym razem w Wiśniowej i Tokarni

W Tokarni o ponad 100 proc., a w Wiśniowej o blisko 90 proc. więcej zapłacą mieszkańcy za odbiór śmieci. Mogą liczyć na upust, jeśli będą kompostować na nieruchomości odpady zielone W Wiśniowej w ramach przetargu na odbiór odpadów wpłynęła tylko jedna oferta. - Firma z Raciechowic zaproponowała roczną cenę o ok. 450 tys. złotych wyższą, niż było t...

Odblaski mogą uratować życie
Społeczeństwo 0

Odblaski mogą uratować życie

Nawet niewielki element odblaskowy na ubraniu, plecaku czy torbie może uratować życie i zdrowie. O odblaskach powinni pamiętać zarówno piesi, jak i rowerzyści To szczególnie ważne w okresie jesienno-zimowym, kiedy jest ciemno i panuje zła widoczność. Jeśli pieszy jest słabo widoczny na drodze, łatwiej może zostać potrącony przez samochód. Konieczn...

Mieszkańcy Krzyszkowic szykują się do protestu na Zakopiance. „Chcemy bezpiecznie żyć!”
Krzyszkowice 38

Mieszkańcy Krzyszkowic szykują się do protestu na Zakopiance. „Chcemy bezpiecznie żyć!”

„Chcemy tym sposobem zwrócić uwagę kierowców, lokalnego samorządu, władz wojewódzkich i zarządcy drogi na niebezpieczny problem, z którym walczymy każdego dnia” – zapowiadają organizatorzy protestu Pod koniec listopada 2019 została podjęta uchwała o budowie bezkolizyjnego węzła zakopianki DK 7 z drogą wojewódzką DW 955 w miejscowości Jawornik. Wra...