Myślenice

Przewrócił się na ulicę. Chwilę potem przejechał po nim samochód

Przewrócił się na ulicę. Chwilę potem przejechał po nim samochód

Idący chodnikiem wzdłuż ulicy 3.Maja mężczyzna upadł na jezdnię, a chwilę potem wjechał w niego samochód. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

artykuł aktualizowany

Do wypadku doszło w poniedziałek 16 listopada tuż przed godziną 18. Jak informuje policja „idący chodnikiem mężczyzna od strony centrum Myślenic w kierunku Bysiny, najpierw zatoczył się na jezdnię, a następnie upadł”.

Kiedy próbował się podnieść, potrąciła go osobowa mazda jadąca w kierunku centrum.

Potrącony 36-latek w ciężkim stanie trafił do myślenickiego szpitala. Za kierownicą samochodu siedział 29-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego, który jechał wraz z dwoma pasażerami. Kierowca był trzeźwy.

„Pieszy prawdopodobnie był pod wpływem alkoholu, co zostanie zweryfikowane badaniem krwi” – informuje myślenicka policja. Funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności wypadku.

Film z tego zdarzenia został opublikowany na facebookowym profilu "Wypadki drogowe Zakopianka - okolice - ku przestrodze".

19 listopada

W sieci uruchomiona została zbiórka pieniędzy na rzecz potrąconego mężczyzny. "ma pęknięta podstawę czaszki i ciężki uraz mózgu. Pilnie potrzebuje pieniędzy na operacje i rzeczy niezbędne do normalnego funkcjonowania po powrocie ze szpitala oraz na rehabilitację, która na pewno będzie długa. Każdy grosz się liczy, więc bardzo prosimy o pomoc" - piszą jej organizatorzy. 

Do tej pory akcję wsparło 86 osób przekazując wspólnie 5135 zł. Do końca zbiórki pozostało 28 dni. 

Powiązane tematy

Komentarze

  • 17 lis

    To cud że przeżył

    22 7 Odpowiedz
  • 17 lis

    Zawiniła prędkość czy może inne "ważniejsze" rzeczy podczas jazdy? Nie mnie to oceniać ale może to będzie przestroga dla wszystkich. Bo facet jednak leżał chwilę przed uderzeniem. Wyrazy współczucia dla rodziny i poszkodowanego, wracaj do zdrowia!!

    48 16 Odpowiedz
  • 17 lis

    Zaznaczę tylko że w tamtym miejscu jest ograniczenie do 40 kmh wielokrotnie interweniowalem do policji aby częściej sprawdzać prędkość w tym miejscu nic z tym nie zrobili i o to skutek. Jak kierowca przejechał z gościem na zderzaku dobre 30 metrów to łatwo obliczyć z jaka prędkością jechał.

    53 15 Odpowiedz
  • 17 lis

    " ....najpierw zatoczył się na jezdnię, a następnie upadł..."- wspoczucie dla kierowcy i jego rodziny

    43 40 Odpowiedz
  • 17 lis

    Gdyby jechał wolno i nie patrzył na telefon to by do tego nie doszło bo przecież on siedział na ulicy i patrzył prosto na ten samochód to nie kartka papieru ani liść leżący na ulicy żeby nie zauważyć.Gdyby kierowca patrzył na drogę A nie telefon itp to by tak niebylo

    52 21 Odpowiedz
  • 17 lis

    Albert7575 czy oglądałeś może filmik? Policz sobie czas jaki minął od zatoczenia i upadku do momentu uderzenia - pieszy nie wpadł bezpośrednio pod auto ... Ograniczenie do 40, dodatkowo prosta droga i nawet z tego co kojarzę to oświetlona ... Nie jednego pijanego każdy z nas widział na jezdni... Albo się zatrzymujesz i pomagasz albo omijasz szerokim łukiem....

    48 11 Odpowiedz
  • 17 lis

    A gdyby tam stał policjant i chciał zatrzymać do kontroli to tez by go pewnie przejechał bo ważniejsze smsy pisać w trakcie jazdy

    35 14 Odpowiedz
  • 17 lis

    KTT-KLI-KNS zakaz wjazdu do Myślenic powinien być

    30 23 Odpowiedz
    • 17 lis

      I KSU

      23 11 Odpowiedz
      • 18 lis

        Pamiętajcie, że takie zakazy natychmiast spotkają się z retorsjami,
        czyli nie wjedziemy z rejestracją KMY do Zakopanego, Limanowej Nowego Targu i właściwie wjedziemy tylko na południu do Krzeczowa, Lubnia, Tenczyna i Tokarni.

        11 6 Odpowiedz
    • Janek Sal 22 lis

      Moze nie zakaz - ale z obserwacji z Krakowa- teraz jest to w prawie ale dawniej przy zwęzeniu np w Borku - jesli jechałeś i czekałes az cie wpuszcza na zwęzenie to nigdy nie wpuscił cię pojazd z KPR,KLI, KTT Natomiast dosyć czesto KMY podobnie jak KR czy KRA zostawiali odległośc żeby wjechać . . Ktoś tutaj napisał , Blacha nie myśli za kierowce . i to racja

      1 Odpowiedz
  • 17 lis

    Widzę że tu sami znawcy i eksperci w dziedzinie ruchu drogowego, a co do KTT-KLI itp. to sam rejestruje swoje auta w KR bo KMY-cki to też powinni być otoczeni specjalną troską na drodze

    22 21 Odpowiedz
    • 17 lis

      Na czele z Tobą

      17 13 Odpowiedz
    • 18 lis

      Heh...nie rozumiem. Piszesz o rejestracji auta w KR a nagle o specjalnej trosce dla KMY? A to kawalek blachy z numerem za Ciebie mysli?? I decyduje?? Robi Ciebie lepszego? Pozwala nie myslec? Tok myslenia DNO. I taka blache załóż💪 niewypowiadaj sie jak nie masz pojecia co piszesz

      26 6 Odpowiedz
  • 17 lis

    Z tego co mi się wydaje to ty sam nie możesz sobie wybrać czy rejestracja zaczynać się będzie na kmy kr kra czy jak kolwiek inaczej więc nie kozacz bo wczoraj widziałem gościa z rejestracją kr który jechał przez całe osiedle pod prąd.

    19 6 Odpowiedz
  • Michael 17 lis

    Szkoda że sobie browarka jeszcze nie otworzył na środku drogi i papieroska nie zapalił pewnie jakby kierowca wychamowal próbował mu pomóc to by go zwyzywal bo przecież on jest stasek albo Heniek zabijaka spod sklepu na Bysinie. A co do prędkości to przecież wszyscy komentujacy kierowcy jezdzicie tak przepisowo że policja w Kmy niema co robić

    51 15 Odpowiedz
  • 17 lis

    Tłumoku chłop jest z Myślenic

    10 18 Odpowiedz
    • 18 lis

      Chlopie czego sie podniecasz. Szedl narypany, wyrznal orla to dupa do gory i wstaje. Skad domysly ze kierowca patrzyl w telefon? Jestes bez winy ze czasami sam odwracasz wzrok od toru jazdy zeby na cos popatrzec lub cos sprawdzic niekoniecznie w telefon?? Ogarnij sie.

      35 9 Odpowiedz
      • 19 lis

        Nie skacz tak strasznie - jezdnia oświetlona w hu. droga sucha widoczność bardzo dobra to czego Ci tam brakuje ?????? Chyba rozumu tego kierowcy bo gdyby to była starsza osoba Kturej się zakrecilo w glowie i upadła na drogę ( trzeźwa ) to co byś napisał-a że starsi niemogą już chodzić z zwrotami głowy

        13 5 Odpowiedz
        • 19 lis

          Z tego co wiem rozmawiamy o tej sytuacji gdzie koles szedl narabany jak dzialo!! Jezeli sytuacja by dotyczyla osoby starszej z zawrotami glowy to o takim przypadku bysmy dyskutowali. Powtarzam, jezeli sam NIGDY nie gadales przez telefon podczas jazdy lub zawsze patrzysz na droge to jestem pelen podziwu. Wiecej takich.

          6 3 Odpowiedz
          • 19 lis

            Uwierz że nigdy i jest coś takiego jak słuchawka lub zestaw głośnomówiący A to zaledwie 130zl. A to ty już wiesz że rozmawiał przez telefon kierowca w trakcie jazdy !!!

            7 2 Odpowiedz
            • 20 lis

              A ty masz problem z pamięcią? chwile wcześniej sam pisałeś "Gdyby jechał wolno i nie patrzył na telefon to by do tego nie doszło "

              3 Odpowiedz
            • 21 lis

              Tak sie dzieje jak sie za bardzo podniecisz lub info dotyczy twojego otoczenia*( dla Misiorrrr- osob ktore znasz) lub twojego znajomego.

              2 Odpowiedz
          • 19 lis

            A prawo jazdy mam 22lata A Tirem jeżdżę 18 lat i jakieś maleńkie doświadczenie mam w zawodzie ( praktyce ) A nie w teorii

            6 5 Odpowiedz
  • 17 lis

    Agresywna jazda czy nawet agresja, pośpiech.. Wielkomiejscy jak np. Krakusy częściej, ale i u nas nie jest z tym lepiej. Jazda Zakopianką czy nawet po mieście coraz częściej jest na granicy ryzyka, bo ktoś depnie i może parę sekund zyska. Co chcemy osiągnąć jeżdżąc po mieście z butem do dechy (?) Nie pozdrawiam pewnego 'kmycka' który kilka tygodni temu w niedzielny poranek na Zakopiance trąbił jak głupi, że blokowałem mu pas mając na drugim obok autobus i nie dając rady rodzinnym autem go wyprzedzić, choć tam i tak jest podwójna ciągła (na liczniku około 60kmh, w tym miejscu ograniczenie do 60kmh). Człowieku, jeśli w niedzielę rano masz takie ciśnienie to ja tylko współczuję.

    15 9 Odpowiedz
    • 17 lis

      *serpentyny w Chabówce

      5 5 Odpowiedz
    • 18 lis

      Jak nie dasz rady to nie wyprzedzaj to podstawa

      10 6 Odpowiedz
      • 18 lis

        To tylko przykład bezpodstawnej agresji. Są okoliczności gdzie wyprzedzać się nie da i to nie tylko kwestia podwójnej ciągłej i znaków, a rozłożenie ruchu na 2 pasach jest wręcz wskazane. Lecz jeśli ktoś ma ciśnienie, nie zdejmie nogi z gazu nawet w trudnych miejscach.
        Co do sytuacji z filmiku, kierowca nie użył hamulca, ba on nawet nie zdjął nogi z gazu. Zatrzymał się dopiero po fakcie. To nie kwestia wieku kierowcy, tylko głowy. Grupa w samochodzie mogła być agresywna, a to co widać można zinterpretować jako formę ataku, bo ktoś się nawinął i blokuje drogę. Niestety :(

        9 4 Odpowiedz
  • mysleniczaninzdziada 17 lis

    Przydałyby się tam progi zwalniające bo tego ograniczenia do 40 km/h niewielu kierowców respektuje

    22 14 Odpowiedz
  • OKOKI 17 lis

    Pijmy więcej !!!!!!

    26 9 Odpowiedz
  • 17 lis

    Ewidentna wina kierującego , czas 9 sekund na reakcje wystarczający , zamiast pijanego mogło być dziecko . Pytanie tylko czy prędkość czy brak uwagi .

    23 22 Odpowiedz
  • 17 lis

    Widać, że to jacyś młodzi chłopcy pewnie prawko dopiero co zrobione szkoły nie ma to szpanują po ulicach nocą tak jak piszecie z telefonem w ręce zamiast patrzyć na drogę i na pieszych, prędkość też była nieprzepisowa,. Gdzie ta policja jest, która mierzy chodniki zamiast ludzi chronić przed bandytami za kółkiem?
    Ps.dlaczego w trakcie kursu na prawo jazdy nie tłumaczy się nieletnim, że samochód to nie zabawka i decydujesz o swoim życiu i innych ludzi.Jak coś się takiego zdarzy to trauma i można trafić za kratki, czasu nie cofniesz.

    13 11 Odpowiedz
  • 17 lis

    Scena jak z filmu sensacyjnego,szok!Niech takie przykładowe firmy na kursach w szkołach jazdy pokazują i jaką kara za to grozi kierowcy,to niektórzy zdejmą nieco nogę z gazu.

    19 6 Odpowiedz
  • 18 lis

    nie jetem ekspertem,ale naliczylem jakies 9-10 sekund od upadku do uderzenia maski samochodu to doscc daleko a zarazem blisko,zeby nie zauwazyc czlowieka na drodze i przynajmniej probowac hamowac.

    12 6 Odpowiedz
  • 18 lis

    Przy prędkości 50km/h całkowita droga hamowania wynosi 34 metry (reakcja kierowcy + reakcja układu hamulcowego + wyhamowanie). Od upadku minęło 9-10 sekund więc nawet przy prędkości 40km/h to dystans ponad 100m. Przy prędkości wyższej te dystanse drastycznie się zwiększają. Teoretycznie kierowca mógł odbić, ale jeśli trafiłby na pieszego kołem.... Jednak to wszystko dewagacje-dokładne przyczyny bada policja które ma lepsze ku temu predyspozycje. Napewno można podejrzewać nietrzeźwość pieszego.

    14 3 Odpowiedz
    • 18 lis

      Przy prędkości 50km/H droga hamowania na suchej nawierzchni od 9 do 14metrow A nie 34 metry chyba butami po asfalcie .Ale sprawnym samochodem i kierowcą patrzacym przed siebie oczywiście to od 9 do 14metrow

      12 3 Odpowiedz
  • 18 lis

    O żesz w morde... :(

    2 4 Odpowiedz
  • 18 lis

    Misiorrrrr, samo hamowanie tak, zgadza się, ale jest jeszcze reakcja kierowcy i układu hamulcowego. Dlatego dystans znacznie się wydłuża:

    https://www.motofakty.pl/artykul/droga-hamowania-to-nie-wszystko-ile-miejsca-potrzeba-by-zatrzymac-auto.html

    5 1 Odpowiedz
    • 19 lis

      Oki weź rozpędza się do 50km/H ustaw z boku np. butelkę czyli punkt A i zacznij hamować czyli hebel na maxa (nie zwalniać) i zmierz długość hamowania i będziesz, wiedział

      6 1 Odpowiedz
  • Jacek Karwatowski 19 lis

    Mam nadzieję że chłopak z tego wyjdzie, trzymaj się byku

    9 6 Odpowiedz
  • 19 lis

    Jak czytam niektorych to az szkoda ze marunejcie czas tutaj na forum. Ludzie!! Dla was to otwierac szkoly bezpiecznej jazdy lub doszkalające💪

    5 2 Odpowiedz
  • 19 lis

    Droga jest dla samchódow, chodniki dla normalnych odpowiedzialnych ludzi...

    9 9 Odpowiedz
  • 20 lis

    jak latwo oceniac drugiego....

    3 9 Odpowiedz
  • 20 lis

    Gosc nie życzę Ci tego żebyś nie musiał sam na sobie sprawdzić swojej teorii. Człowiek idący chodnikiem też może z jakichś przyczyn zdrowotnych zasłabnąć i się przewrócić na ulicę/jezdnię , potknąć o jakąś przeszkodę na drodze, różnie to bywa, zdarzenia losowe...a tacy piraci nie zważając na przepisy ruchu drogowego i zwyczajnie myślący inaczej niż normalni ludzie jeszcze po takim poszkodowanym przejadą samochodem!
    Uczą przecież, że na drodze jest zasada ograniczonego zaufania i trzeba uważać na zachowanie innych użytkowników ruchu drogowego.
    Tutaj nie ma żadnego wytłumaczenia i usprawnienia dla takich typów za kierownicą i dla ciebie Gosc też nie ma przebacz za taki bezmózgi komentarz.

    17 8 Odpowiedz
  • 20 lis

    aga75 w 100% masz racje

    7 3 Odpowiedz
  • 21 lis

    Pytanie do wszystkich ktorzy pisza "szybko jechal" " za szybko jechal" lub " sprawdz ile przejedziesz metrow jadac....". Ile jechal kierowca? Ile km/h? Ile wskazywal licznik? Bardzo prosze o DOKLADNA predkosc!!!! Ile jechal ten mlody/starszy kierowca ktory potracil tego PIJANEGO!! CZLOWIEKA LEZACEGO NA SRODU JEZDNI? Ile mial dokladnie na liczniku??? Ile???

    11 3 Odpowiedz
  • Jagienka Mur. 21 lis

    Dlaczego od razu pijany? Ja mam Chorobę Meniera /tak się wymawia - chory błędnik/ i też raz na wąskim chodniku straciłam równowagę i wypadłam na ulicę. Na szczęście kierowca nie jechał prędko, więc zdążył wyhamować.
    Teraz chodzę po wąskim chodniku z dala od jezdni.

    5 10 Odpowiedz
  • 24 lis

    dno

    5 2 Odpowiedz

Zobacz więcej