Myślenice

Zakupy ,,na kreskę" z nożem kuchennym w ręku. Skradziona wódka i papierosy były warte 46 złotych

Zakupy ,,na kreskę" z nożem kuchennym w ręku. Skradziona wódka i papierosy były warte 46 złotych

Po tym jak trójka myśleniczan zrobiła zakupy w jednym ze sklepów, nie miała zamiaru zapłacić. Przy pomocy noża kuchennego zmusili kasjerkę do wydania wódki i papierosów

W sobotę (18 września br.) około godziny 20:00, do jednego ze sklepów spożywczych w Myślenicach weszło dwóch mężczyzn i kobieta. Ich celem było zaopatrzenie się w alkohol i papierosy, których zabrakło im podczas wspólnego spotkania. Nie mieli jednak zamiaru wydawać pieniędzy.

Jak informuje policja; będący już pod wpływem alkoholu mieszkańcy Myślenic postanowili, że wezmą upragniony towar ,,na kreskę”. Ekspedientka nie miała jednak zamiaru zgodzić się na taką transakcję. To nie spodobało się podchmielonym klientom, którzy postanowili za wszelką cenę osiągnąć swój cel.

- W związku z tym, grożąc ekspedientce pozbawieniem życia wymusili na niej wydanie im czterech piw, małej butelki wódki oraz papierosów o łącznej wartości 46 złotych. Jeden z mężczyzn trzymał w ręku nóż kuchenny, co w połączeniu z groźbami zmusiło pracownicę sklepu do natychmiastowego spełnienia żądań agresorów – relacjonuje Dawid Wietrzyk, rzecznik prasowy myślenickiej policji.

Cała sytuacja była dynamiczna i trwała zaledwie kilka minut. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, sprawców nie było już w sklepie, ani w jego pobliżu. Po rozmowie ze świadkami szybko udało się ustalić, kto może stać za przestępstwem. Myśleniccy policjanci szybko dotarli do sprawców, którzy już delektowali się zrabowanym wcześniej alkoholem. 

Dwóch mężczyzn w wieku 38 i 36 lat oraz 37-letnia kobieta zostali zatrzymani. Podejrzani usłyszeli zarzuty po czym prokurator do czasu sądowego finału sprawy zastosował wobec nich  policyjny dozór oraz zakaz zbliżania się do sklepu.

Komentarze (2)

  • 23 wrz

    Delektowali? Raptem mieli po łyczku wódeczki. A dla kogo było czwarte piwo?

    12 8 Odpowiedz
  • 24 wrz

    To są być może bezdomni, którzy być może spędzą trochę życia za kratami za nasze pieniądze. Być może...Utrzymanie więźnia kosztowało parę lat temu 3 000 zł. Nie opłaca się ich zamykać. Proste.

    5 2 Odpowiedz

Zobacz więcej