logo-web9
Speed-Ball

Została mistrzynią Polski. Żeby reprezentować nasz kraj w Indiach potrzebuje wsparcia

Marcelina Ryś z Poręby została mistrzynią Polski w speedb-ball i zakwalifikowała się do Kadry Narodowej. Aby walczyć o medale na Mistrzostwach Świata potrzebuje wsparcia… dlatego prosi o pomoc

Jak twierdzą przedstawicie Federacji Speed-ball Polska zrzeszającej kluby z całego kraju; wyłoniona podczas sierpniowych Mistrzostw Polski reprezentacja kraju ma duże szanse na zdobycie złota. Jednak wyjazd na listopadową imprezę wiąże się ze sporymi kosztami, dlatego sportowcy postanowili poprosić o wsparcie.

Do kadry zakwalifikowała się też Marcelina Ryś z Poręby, która w speed-ball gra od 2017 roku.

- To sport, który kocham całym sercem. Zaczęłam grać jeszcze jako dwunastolatka, pod domem w małej wsi, nie mając pojęcia ze kiedyś stanę na najwyższym stopniu podium i zostanę Mistrzynią Polski oraz jedną z zawodniczek Kadry Polski – mówi.

Na swoim koncie ma m.in. tytuły Mistrzyni Polski i Medale Mistrzostwa Świata.

Marcelina Ryś: Ten rok nauczył mnie wiele, musiałam poradzić sobie nie tylko z poważną kontuzją kolana, ale również z presją powrotu na najwyższy stopień podium na Mistrzostwach Polski i Świata.

Ciężka praca, treningi, wyrzeczenia, trudne próby łączenia tego z życiem zawodowym, rodzinnym i towarzyskim przyniosły jednak efekt! Właśnie po raz kolejny na ostatnich Mistrzostwach Polski udało mi się poprawić rekordy, zdobyć złoto w każdej konkurencji oraz otrzymać nagrodę MVP, dzięki czemu z automatu kwalifikuje się na Mistrzostwa Świata i mogę walczyć dalej o kolejne Mistrzostwa!

Na przełomie października i listopada 2025 lecę do Indii, by dać z siebie wszystko i zawalczyć o kolejny medal – nie tylko dla siebie, ale przede wszystkim dla Polski. Marzenia o tym aby po raz kolejny pokazać na co mnie stać na arenie międzynarodowej są silniejsze niż kiedykolwiek!

Aby reprezentować Polskę i gminę Myślenice na arenie międzynarodowej Marcelina potrzebuje wsparcia. Koszt wylotu na Mistrzostwa Świata oszacowała na 7150 zł, a pieniędzy szuka za pośrednictwem internetowej zrzutki.

 

- Wiem, ile znaczy każda złotówka, ale też to jak wiele ludzi lubi pomagać sportowcom – zwłaszcza tym, którzy naprawdę dają z siebie wszystko. Dlatego jeśli możesz – bądź częścią tej historii. Pomóż mi raz jeszcze udowodnić światu, że mimo jakichkolwiek przeciwności losu, warto walczyć o to, co się kocha, a marzenia są właśnie po to, aby je spełniać – mówi młoda zawodniczka.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!