Myślenice. Ile warte jest zdrowie? Radna twierdzi, że gmina wydaje za mało na profilaktykę
- 9 stycznia 2026
20 tys. zł na nocne dyżury aptek i kolejne 20 tys. zł na szczepienia przeciwko meningokokom zdaniem radnej Ewy Wincenciak-Walas (PO) to zbyt mało.
Wskazuje na potrzebę zwiększenia nakładów na profilaktykę zdrowotną, porównując te wydatki z innymi pozycjami w budżecie gminy.
„Skoro jesteśmy w stanie przekazać 100 tys. zł na orkiestrę , to myślę, że możemy przeznaczyć więcej na profilaktykę na przykład raka” – mówi radna
Podczas 23. sesji rady miejskiej radni uchwalili budżet na 2026 rok. Podczas posiedzenia rada przeznaczyła 20 tys. zł na dofinansowanie dyżurów aptek oraz 20 tys. zł na programy profilaktyki zdrowotnej.
Pieniądze mają wspomóc działania związane z chorobami układu krążenia, cukrzycą, sepsą oraz rakiem płuc. W ramach wsparcia sfinansowane zostaną szczepienia przeciwko meningokokom typu A, C, W-135, Y oraz typu B.
- Mam takie pobożne życzenie na przyszły rok. Czy możemy wyznaczyć więcej pieniędzy na profilaktykę, na przykład raka? Zrobić dzień z dermatologiem… Skoro jesteśmy w stanie przekazać 100 tys. zł na orkiestrę Polish Art Philharmonic, to myślę, że możemy przeznaczyć więcej na profilaktykę na przykład raka, bo zdrowie jest najważniejsze – zwraca uwagę Ewa Wincenciak-Walas.
Burmistrz przypomina, że realizacja programów profilaktycznych „w pierwszej kolejności jest zadaniem władz powiatowych”. Zapewnia też, że w razie wystąpień starostwa o wsparcie, gmina Myślenice „będzie proponować takie zmiany w budżecie”.
- Na pewno w nowym roku szczególnie z dedykacją dla dzieci, młodzieży, uczniów naszych szkół podstawowych, być może także przedszkoli będziemy chcieli zaproponować program profilaktyczny dotyczący walki z otyłością – zapowiada Jarosław Szlachetka (PiS).
Z kolei sekretarz urzędu miasta i radny powiatowy Robert Pitala (PiS) chwalił działania starostwa w zakresie profilaktyki zdrowia.
- Tym razem jako radny powiatowy chciałem podać, że powiat naprawdę dobrze realizuje wszystkie działania profilaktyczne, jest aktywny i akurat za to działanie jest wielokrotnie nagradzany. Kilka razy w roku organizowany jest przystanek zdrowie i myślę, że nie ma co odbierać powiatowi tego, co powiatowe. Wydaje mi się, że nie ma sensu powielanie pewnych rzeczy. Dokładamy się zgodnie z wnioskiem do działań profilaktycznych, które realizuje powiat, a realizuje je naprawdę dobrze – przekonywał Robert Pitala.
Dyskusję podsumowała radna Wincenciak-Walas twierdząc, że wydarzeń związanych z profilaktyką zdrowotną jest za mało. Proponuje porozumienie z powiatem za pośrednictwem Roberta Pitali i „organizację większej ilości wydarzeń na rzecz onkologiczną”.
Podczas dyskusji radnych nie padły żadne deklaracje w tym zakresie.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Witam
Popieram pomysł oraz wniosek radnej Walas ,zawsze mnie zastanawiało dlaczego nikt nie wpadnie na pomysł aby złożyć projekt w budżecie obywatelskim na refundację jakiegoś pakietu badań onkologicznych ( markery) dla mieszkańców gminy? z tego co pamiętam chyba Kraków w zeszłym roku przegłosował taki projekt i na 1 chętnego przypadała kwota ok 750 zł na badania, zamiast tego zgłaszacie propozycję sukienek dla Pań z koła wiejskiego , ławki namioty dla straży , jakieś place i nie wiadomo co,