Polityka

Na linii Ostrowski-Szlachetka nadal iskrzy. Tym razem politycy kłócą się o ścieżki rowerowe i Jawornik

Na linii Ostrowski-Szlachetka nadal iskrzy. Tym razem politycy kłócą się o ścieżki rowerowe i Jawornik

Konflikt na linii Jarosław Szlachetka (PiS) - Maciej Ostrowski (PSL/WDG) w lokalnej polityce stał się już niemal legendarny.

Dwie ikony myślenickiego samorządu od ponad dekady ścierają się na różnych polach, przyjmując w tym czasie rozmaite role, ale niezmiennie pozostając po przeciwnych stronach barykady.

Tym razem powodem do kolejnej wymiany „uprzejmości” stały się ścieżki rowerowe. Pytanie jednak pozostaje to samo: czy mieszkańcy mają z tej politycznej wojny jakąkolwiek korzyść?

 

Konflikt między Maciejem Ostrowskim a Jarosławem Szlachetką w lokalnej polityce trwa co najmniej dekadę i dla wielu mieszkańców stał się już stałym elementem samorządowej rzeczywistości. Zmieniają się tematy, ale mechanizm pozostaje ten sam; wzajemne oskarżenia, publiczne nagrania i przerzucanie odpowiedzialności.

Tym razem powodem kolejnej wymiany politycznych ciosów stały się ścieżki rowerowe. Były burmistrz Myślenic, a obecny radny Rady Miejskiej oraz dyrektor krakowskiego oddziału GDDKiA Maciej Ostrowski - opublikował w mediach społecznościowych film, w którym za brak połączeń rowerowych między Myślenicami, Dobczycami i Sieprawiem obwinia obecnego burmistrza.

 

"Burmistrz Szlachetka oddał środki z UE, które należały się Myślenicom ponieważ był to projekt Ostrowskiego"

Twierdzi, że gmina straciła szansę na realizację inwestycji już kilka lat temu, a powodem miała być decyzja obecnych władz. Przypomniał, że w 2018 r. samorząd pozyskał blisko 8 mln zł unijnego dofinansowania (w tym 6 mln zł na budowę tras rowerowo-biegowych oraz 1,7 mln zł na punkt widokowy na górze Chełm w Drogini).

„Niestety w 2019 r. burmistrz Jarosław Szlachetka oddał środki z Unii Europejskiej, które należały się gminie Myślenice. Dlaczego? Ponieważ był to projekt Ostrowskiego. Ale pieniądze to jeszcze nie wszystko. Straciliśmy wszelkie pozwolenia i uzgodnienia, aby proces budowlany mógł ruszyć. A to trwa dużo więcej czasu niż samo pozyskanie środków finansowych, aby uzyskać zgody od mieszkańców, żebyśmy mogli przejść i rozpocząć proces budowlany” – w swoim nagraniu mówi Maciej Ostrowski.

Podkreśla, że sąsiednie gminy, czyli Dobczyce i Siepraw zrealizowały już swoje odcinki tras, a mimo zmiany władzy Marszałek Województwa Małopolskiego buduje kładkę nad Rabą. „Łączymy się z VeloRabą, a miasto i gmina Myślenice pozostaje bez ścieżek rowerowych. Burmistrz nie umiejąc sobie poradzić z tym problemem musiał podpisać porozumienie z powiatem, prosząc o współrealizację ścieżek rowerowych wzdłuż dróg powiatowych i gminnych” - sytuację ocenia Ostrowski.

Jak informowaliśmy w marcu; burmistrz Szlachetka i starosta myślenicki Józef Tomal (PO/FZM) podpisali list intencyjny dotyczący budowy ścieżek rowerowych i pieszo-rowerowych. Inwestycja ma objąć drogi na terenie miasta i gminy. To etap przygotowawczy, który ma doprowadzić do ewentualnego projektowania tras i poszukiwania finansowania. 

 

Jarosław Szlachetka: najpierw trzeba było ratować finanse gminy

Na odpowiedź obecnego burmistrza nie trzeba było długo czekać. Kilka godzin później opublikował własne nagranie, tym razem z kładki dla pieszych w Jaworniku.

Odpiera w nim zarzuty dotyczące braku realizacji ścieżek rowerowych, wskazując, że rezygnacja z wcześniejszego projektu była konsekwencją trudnej sytuacji finansowej gminy po poprzednich władzach.

„Skala zadłużenia w gminie Myślenice pozostawiona przez pana nie pozwoliła nam na realizację i dołożenie sześciu, ośmiu, dziesięciu i więcej milionów złotych. Jako burmistrz miałem wtedy większe wyzwania związane chociażby z zapewnieniem bezpieczeństwa i odpowiednich warunków dla naszych przedszkolaków, czy uczniów szkół podstawowych i modernizacji tych placówek” – wyjaśnia Jarosław Szlachetka.

Burmistrz zaznacza, że w ostatnich latach gmina rozwijała infrastrukturę rowerową poprzez projekt Myślenice Singletrack, budowę tras na górze Chełm i Uklejnie, zakup rowerów elektrycznych oraz wspomniane wcześniej porozumienie z powiatem dotyczące projektowania ścieżek przy drogach gminnych i powiatowych.

„Ostatnio przeznaczyliśmy środki budżetowe na zakup rowerów elektrycznych i podpisaliśmy porozumienie ze starostwem powiatowym. Przypomnę, że tego nie udało się panu dokonać przez 15 lat, kiedy był pan burmistrzem Myślenic” – odpowiada Szlachetka.

Podkreśla również zaangażowanie w rozwój tras w ramach programu VeloRaba. Jak dodaje; „przez ostatnie 7 lat razem z moimi współpracownikami musieliśmy nadrobić stracony czas w pana kadencjach i nadrobić zaległości, jeżeli chodzi o budowę ścieżek rowerowych w ramach regionalnego programu VeloRaba”.

Swoją wypowiedź wykorzystał do krytyki Ostrowskiego jako dyrektora krakowskiego oddziału GDDKiA. Odniósł się do wariantów nowej drogi S7 między Krakowem a Myślenicami - przekonując, że proponowane rozwiązania zagrażają miejscowościom w gminie. Zaapelował o przyspieszenie zapowiadanych inwestycji drogowych w Jaworniku i Głogoczowie.

 

Komu służą przepychanki?

Od lat w Myślenicach trwa ten sam polityczny serial, w którym zmieniają się tematy, ale główni bohaterowie pozostają ci sami. Raz osią sporu są ścieżki rowerowe, innym razem Zakopianka, szkoły, węzły drogowe, czy kolejne inwestycje.

Wzajemne oskarżenia, publiczne nagrania i polityczne riposty stały się już stałym elementem lokalnej rzeczywistości. Pytanie jednak pozostaje niezmienne: komu właściwie służy ta przepychanka?

Jak oceniasz wpływ sporu między Jarosławem Szlachetką a Maciejem Ostrowskim na rozwój gminy Myślenice?

  • Sprzyja transparentności i kontroli
  • Jest neutralny dla rozwoju gminy
  • Utrudnia i opóźnia inwestycje
  • Nie interesuję się tym tematem
  • Zobacz wyniki
  • Sprzyja transparentności i kontroli Sprzyja transparentności i kontroli 11%
  • Jest neutralny dla rozwoju gminy Jest neutralny dla rozwoju gminy 6%
  • Utrudnia i opóźnia inwestycje Utrudnia i opóźnia inwestycje 69%
  • Nie interesuję się tym tematem Nie interesuję się tym tematem 15%
  • Głosów: 287

W jednym z naszych sondaży pytamy Was jak oceniacie wpływ sporu między Jarosławem Szlachetką a Maciejem Ostrowskim na rozwój gminy Myślenice? Zapraszamy do dyskusji. 

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Powiązane tematy

Komentarze (27)

  • 10 maj

    Przede wszystkim szlachetka to żadna ikona, jeden wielki manipulant i kłamca, powiedz mi co mnie mieszkańca miasta obchodzi węzeł w twoim jaworniku? Mnie interesuje jak usprawnisz poruszanie się po mieście samochodem, i gdzie jest parking wielopoziomowy który obiecałeś?

    75 13 Odpowiedz
  • 10 maj

    Sformułowanie "Dwie ikony myślenickiego samorządu" jest ogromnym nadużyciem ze strony redakci. Żeby być ikoną, to trzeba sobą coś prezentowac. A oni obaj co prezentują: Trafnie napisał kilka postów wyżej s1958 o obecnym burmistrzu:
    "absolutnie pewny i przekonany do swoich racji,
    - nie umiejący w żaden sposób współpracować z osobami inaczej niż on myślącymi i przez to
    - nie dopuszczający jakiejkolwiek z nimi dyskusji (rozmowy)."

    Jest takie przysłowie które mówi, że "Czas leczy rany" ale nie dodaje, że czas zabija pamięć. Już powoli zapominamy co się działo pod koniec rządów Ostrowskiego. Jego działania razem z Filantropem z Zarabia (słynne ZUO), sprzedaż udziałów Gminy w PKS Myślenice, miasteczko Seniora w Zawadzie, sprzedaż działki Galerii Myślenice bez przetargu i wiele innych

    Takie to „Ikony” samorządu mamy. Dlatego powiem dla obydwu: „Finis rixae, parce pudori”

    49 1 Odpowiedz
  • 10 maj

    Oboje sa siebie warci .

    49 5 Odpowiedz
  • 10 maj

    Ale Ostrowski nie jest teraz od ścieżek rowerowych, tylko od S7 i zakopianki. Niestety ma na swoim polu same porażki, to szuka tematów zastępczych i odwraca uwagę. Nikt nie wie poza kosiniakiem, co tak naprawdę planuje w tych kluczowych tematach. żadnej strategii, żadnych oficjalnych założeń i ram czasowych co do S7, a pieniądze dla projektantów lecą. Co chwila wypuści newsa i zaczepi kolejną gminę, zasieje ferment i się wycofuje. Ostatnio nawet kolega Z PSL z Dobczyc ogłosił, że się irytuje, bo mu koło domu S7 chcą puścić i się nie godzi? Co to za niekompetencja. Tak jest z klucza partyjnego wybierać histeryków na takie poważne stanowiska.

    38 10 Odpowiedz
  • 10 maj

    To, że ten konflikt istnieje to - niestety - jest oczywisty fakt.
    Powstaje pytanie kto go zainicjował ?
    Wg mnie wina w tym względzie spoczywa na Szlachetce i bierze się stąd, że jest to człowiek:
    - ograniczony przez wyznawaną przez siebie ideologię, a przy tym bezwzględny oraz
    - absolutnie pewny i przekonany do swoich racji,
    - nie umiejący w żaden sposób współpracować z osobami inaczej niż on myślącymi i przez to
    - nie dopuszczający jakiejkolwiek z nimi dyskusji (rozmowy).
    Jakie są jego osiągnięcia ?
    Czego on dokonał jako poseł ?
    Którą z wielu wizji jaką roztaczał jako burmistrz udało się mu zrealizować ?

    37 10 Odpowiedz

Zobacz więcej