Pędził 144 km/h na ograniczeniu do 70. Po zatrzymaniu przez policję próbował załatwić sprawę łapówką
- 26 lutego 2026
Bez zapiętych pasów, o 84 km/h za szybko i z nieważnym badaniem technicznym. To styl jazdy, który sprawił, że 58-latka zatrzymała policja. Ten podczas interwencji próbował wręczyć policjantowi 400 zł
Do zdarzenia doszło we wtorek 24 lutego około południa na zakopiance w Głogoczowie. Funkcjonariusze myślenickiej grupy SPEED prowadzili kontrolę prędkości z użyciem nieoznakowanego radiowozu z wideorejestratorem.
Pomiar wykazał, że kierowca samochodu osobowego poruszał się z prędkością 144 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Za kierownicą siedział 58-letni mieszkaniec powiatu limanowskiego.
W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, a jego pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych. Termin ich ważności upłynął w styczniu.
Za przekroczenie prędkości policjanci nałożyli mandat w wysokości 2500 zł oraz 15 punktów karnych. Za jazdę bez pasów dodatkowe 100 zł mandatu i 5 punktów.
Podczas czynności służbowych kierowca wyciągnął z portfela 400 zł i zaproponował funkcjonariuszowi „załatwienie sprawy inaczej”. Został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie.
Mężczyzna usłyszy zarzut wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Zgodnie z art. 229 Kodeksu karnego grozi za to kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Odpowiedzialność karna dotyczy także samej próby wręczenia pieniędzy.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.


Komentarze