logo-web9
Krzyszkowice

Krzyszkowice. Otwarto tunel pod Zakopianką. Na bezpieczną przeprawę mieszkańcy czekali przez lata

Przez lata Zakopianka dzieliła Krzyszkowice na dwie części. Po długim okresie zapowiedzi i starań mieszkańców otwarto tunel pod drogą krajową nr 7.

Ma poprawić bezpieczeństwo, usprawnić komunikację w miejscowości i upłynnić ruch między Krakowem a Myślenicami. To pierwsza tego typu konstrukcja na tym odcinku trasy

Oficjalne otwarcie ruchu na węźle Krzyszkowice na Zakopiance odbyło się w czwartek 9 kwietnia. W wydarzeniu wzięli przedstawiciele GDDKiA, władz centralnych, regionalnych, gminnych i powiatowych oraz mieszkańcy.

Elementem węzła jest tunel biegnący pod Zakopianką. To pierwsza tego typu konstrukcja na tym odcinku DK7. 

Inwestycja doprowadziła do likwidacji niebezpiecznego lewoskrętu prowadzącego z Krzyszkowic w kierunku Myślenic. To rozwiązanie, które od lat wskazywano jako jedno z najbardziej ryzykownych miejsc na tej trasie. 

Tunel o długości 42,3 m, wysokości 10 m oraz szerokości 17,7 m oznacza przede wszystkim koniec ryzykownych manewrów związanych z przekraczaniem Zakopianki. Zarówno przez kierowców jak i pieszych, bowiem oprócz dwupasmowej jezdni, zmieścił się w nim też chodnik. Ma to również poprawić płynność ruchu na trasie Kraków–Myślenice.

 

Proces trwał dwie dekady

Podczas konferencji prasowej dyrektor GDDKiA mówił m.in. o wieloletnim procesie dochodzenia do realizacji inwestycji, wcześniejszych nieskutecznych próbach poprawy bezpieczeństwa oraz roli mieszkańców w przyspieszeniu decyzji. Podkreślał, że choć inwestycja może wydawać się niewielka, ma kluczowe znaczenie dla lokalnej społeczności.

- Było wiele prób w ciągu ostatnich 20 lat, czy to fotoradary, wysepki środkowe, które umożliwiałyby poruszanie się i bezpieczny wjazd i  wyjazd z tej miejscowości. Po roku 2015 dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Jerzy Grabowski przygotował pierwszą koncepcję przejazdu podziemnego, która de facto dzisiaj w pewien sposób jest właśnie tego efektem. To bardzo ważna inwestycja, którą otwieramy dla mieszkańców Krzykowic, dla mieszkańców gminy Myślenice i powiatu myślenickiego, która w bezpieczny sposób umożliwia przemieszczanie się - mówił Maciej Ostrowski.

Bożena Góra przypomniała o oddolnym proteście mieszkańców, który zapoczątkował realne działania prowadzące do budowy tunelu. Podkreślała znaczenie wspólnoty i determinacji, a otwarcie inwestycji nazwała symbolicznym początkiem nowego etapu.

- Sześć lat temu mieszkańcy wyszli ze mną na pasy, aby pokazać naszą bezradność, ale i determinację. Upomnieliśmy się o bezpieczeństwo na Zakopiance oraz godne warunki codziennego życia zarówno pieszych jak i kierowców. Dzisiejszy dzień jest dowodem na to, że ten głos miał znaczenie.

To dowód na to, że wspólny głos mieszkańców ma siłę, że warto było mówić, działać i być razem. Z całego serca dziękuję także mieszkańcom, którzy 25 stycznia 2020 roku wyszli na pasy i swoją postawą pokazali, jak ważne jest dla nas bezpieczeństwo. Otwieramy dziś nie tylko tunel, otwieramy nowy rozdział. Bezpieczniejszy, spokojniejszy i pełen nadziei - mówiła. 

Starosta Józef Tomal zwracał uwagę na znaczenie tunelu dla całego powiatu oraz na powiązane inwestycje drogowe, które już wpłynęły na organizację ruchu i będą rozwijane dalej. - Czekają nas przebudowa dróg serwisowych od Głogoczowa do Myślenic, na co czekamy z niecierpliwością - mówił.

Z kolei Jarosław Szlachetka podkreślał, że starania o tę inwestycję sięgają ponad dwóch dekad, a mieszkańcy Krzyszkowic dopominali się o powstanie bezkolizjnego skrzyżowania od 20 lat. Wyrażał nadzieję na realizacje kolejnych inwestycji na Zakopiance. - Mam nadzieję, że decyzje administracyjne dla Jawornika i Głogoczowa przyśpieszą - mówił.

Dyrektor GDDKiA wyraził nadzieję, że w tym roku podpisze umowę na realizację węzła w Jaworniku.

Wojewoda Krzysztof Klęczar osadził inwestycję w szerszym kontekście bezpieczeństwa – nie tylko drogowego, ale także społecznego i państwowego. Wskazywał na skalę ruchu na Zakopiance oraz znaczenie likwidacji niebezpiecznych punktów.

- Jeśli się nie mylę, w tym momencie blisko 40 000 pojazdów na dobę przejeżdża tą trasą. To jest ogromna ilość samochodów, które stwarzają konkretne zagrożenie. Cieszę się bardzo, że likwidacja tego czarnego punktu w tym miejscu, ale też planowane rozbudowy dróg zbiorczych i rozprowadzających, które pozwolą zlikwidować kolejne niebezpieczne skrzyżowania - powiedział wojewoda małopolski. 

To nie koniec prac w tym miejscu. Wójciakówka, Psiary i Bugaj bez dojazdu do węzła

Do końca kwietnia będą trwały prace wykończeniowe. Drogowcy będą likwidować przejścia dla pieszych na Zakopiance oraz montować oznakowanie pionowe i wysięgniki dla tablic kierunkowych.

- Zadbamy również o wizualny aspekt inwestycji. Dokończymy układać kostkę brukową na chodniku oraz parkingu przy restauracji. Ponadto wykonamy nasadzenia roślin i krzewów oraz inne prace porządkowe, tj. wzbogacimy gleby w substancje organiczne (humusowanie) w pasie rozdzielającym i na skarpie. Wszystkie te prace będziemy wykonywać już pod ruchem pojazdów – wyjaśnia Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA.

Na pełne efekty inwestycji mieszkańcy będą jednak musieli jeszcze poczekać do czasu zakończenia budowy dróg dojazdowych.

listopadzie 2025 drogowcy podpisali umowę na budowę dodatkowych dróg prowadzących do osiedli Wójciakówka, Psiary i Bugaj. Te mają być gotowe w 2028 roku i kosztować 13,7 mln zł.

Dopiero ich realizacja w pełni domknie układ komunikacyjny wokół nowego węzła. 

- Pierwszym elementem dróg zbiorczych będzie tunel w oparciu o który zlikwidujemy lewoskręt w Bugaju. I tak przysiłek Psiary, Wójciakówka, Bugaj będą podłączone do dróg zbiorczych, a te kontynuuowane wzdłuż całej DK7. Tak aby mieszkający przy tej drodze oraz poruszający się tranzytem mogli bezpiecznie się przemieszczać - mówi Maciej Ostrowski. 

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Zobacz więcej
Czytaj komentarze!