Kultura

Powiat zamawia nową monografię historyczną. Prace nad nią powierza Robertowi Murzynowi

Powiat zamawia nową monografię historyczną. Prace nad nią powierza Robertowi Murzynowi
Fot. Starostwo Powiatowe

Starostwo Powiatowe w Myślenicach podpisało umowę na opracowanie treści monografii historycznej regionu za lata 1939-2026. Prace nad manuskryptem, które potrwają dwa lata, powierzono Robertowi Murzynowi, historykowi z Instytutu Pamięci Narodowej

 

Nowa publikacja ma być brakującym ogniwem w opisie dziejów regionu. To kontynuacja prac rozpoczętych jeszcze w 1970 roku pod redakcją Romana Reinfusa. Do tej pory historia powiatu była opisana w tomach kończących się na roku 1939. Nowe opracowanie obejmie kluczowe wydarzenia z okresu II wojny światowej, czasów PRL oraz przemian po 1989 roku.

Przygotowaniem manuskryptu zajmie się Robert Murzyn, specjalizujący się w historii najnowszej. Autor został wybrany w trybie ofertowym, a jego wynagrodzenie wyniesie 124 tys. zł brutto. Kwota ta pokrywa badania archiwalne i przygotowanie tekstu o objętości co najmniej 400 stron. Całość finansowana jest z budżetu powiatu.

Opracowanie ma mieć charakter naukowy, co oznacza kwerendy m.in. w archiwach IPN, czy PAN. Urzędnicy przewidują jednak, że na dalszym etapie mieszkańcy będą mogli wzbogacić publikację o prywatne wspomnienia, relacje oraz zdjęcia.

- Nakład monografii nie został jeszcze ostatecznie ustalony. Zakłada sie, że publikacja będzie miała przede wszystkim charakter edukacyjny, promocyjny i popularyzujący lokalne dziedzictwo historyczne. Egzemplarze zostaną przekazane m.in. do bibliotek, placówek edukacyjnych oraz instytucji kultury, a także rozważana jest częściowa dystrybucja w wolnej sprzedaży – mówi starosta Józef Tomal (PO/FZM).

Gotowy manuskrypt ma powstać do 2028 roku. Termin ten zbiega się z 30-leciem reformy administracyjnej kraju. Dopiero po zakończeniu pisania powiat wybierze wydawnictwo, które zajmie się składem i drukiem. Książka trafi do szkół, bibliotek i instytucji kultury.

Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie. 

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze (3)

  • 15 maj

    Temat historii zamczyska zlecony za grube pieniądze przez burmistrza, nie wniósł nic nowego poza legendą.
    Dalej nie znamy wieku jego budowy,
    Stąd można jedynie z fusów wymyślać jego funkcję i przeznaczenie.

    11 2 Odpowiedz
  • 16 maj

    Czyli tak:
    - materiały pozyskane z publicznych archiwów
    - ludzie dokładają się prywatnymi zbiorami
    - powiat z podatków płaci 124k

    A rezultatem będzie płatna publikacja, która ma edukować i promować powiat. Czy ktoś z Was płaci za możliwość oglądania reklam? Raczej robi się w drugą stronę. Ja się tam nie znam, ale jeżeli powiat ma interes się promować, to raczej po jego stronie jest ponoszenie kosztów. Nie spotkałem się z tym, żeby ktoś sprzedawał odbiorcy materiały promocyjne.

    Jeżeli coś jest robione za publiczne pieniądze, to powinno być to również publiczne. Wszyscy już za to płacimy pieniędzmi z podatków. Jeżeli ktoś ma ochotę extra dopłacić, za to, żeby była wersja papierowa na półce czy kominku, to nie ma sprawy, ale podstawowym wydaniem powinna być darmowa wersja do pobrania dla każdego, zwłaszcza, że ma być to publikacja naukowa. Jeszcze to zdanie: "rozważana jest częściowa dystrybucja w wolnej sprzedaży". Czyli co, napiszecie książkę na zamówienie sami dla siebie? I jeszcze "rozważacie" czy komuś to jeszcze pokazać? A jak za 20 lat nakład się skończy to co , szukaj wiatru w polu? Tak jak teraz wydań z 1970?

    6 3 Odpowiedz

Zobacz więcej