Sejm odrzucił projekt znoszący dwukadencyjność. W 2029 roku czekają nas zmiany w ośmiu gminach powiatu myślenickiego
Większość gmin w powiecie myślenickim czeka w 2029 roku zmiana na stanowisku gospodarza. Sejm nie zgodził się na zniesienie dwukadencyjności wójtów i burmistrzów, odrzucając projekt przygotowany przez PSL. W głosowaniu decydowały pojedyncze głosy.
Sejm odrzucił nowelizację Kodeksu wyborczego, która znosiła dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. W głosowaniu wzięło udział 437 posłów, 213 zagłosowało za, 215 przeciw, a 9 wstrzymało się od głosu.
Brak zmian w prawie oznacza, że w wyborach samorządowych w 2029 roku obowiązujące przepisy wymuszą zmianę na stanowiskach kierowniczych w ponad 1,5 tysiąca samorządów w Polsce (około 61 procent wszystkich gmin).
Przełoży się to bezpośrednio na sytuację kadrową w powiecie myślenickim. Stanowiska w 2029 r. będą musieli opuścić gospodarze ośmiu z dziewięciu lokalnych gmin: Myślenic, Sułkowic, Pcimia, Dobczyc, Sieprawia, Lubnia, Wiśniowej oraz Tokarni.
Spór o kadencyjność i zapowiedź nowej ustawy
Dyskusja wokół dwukadencyjności dzieliła samorządowców i ekspertów przez ostatnie dwa lata. Przedstawiciele PSL oraz część włodarzy argumentowali, że przepis ogranicza prawa obywatelskie i pozbawia mieszkańców możliwości wyboru sprawdzonego gospodarza.
Z kolei reprezentanci organizacji pozarządowych i prasowych zwracali uwagę, że limit chroni wspólnoty lokalne przed długotrwałą dominacją jednej osoby i zapobiega nieprawidłowościom.
Według sondażu IBRiS z ubiegłego roku, za pozostawieniem limitu dwóch kadencji opowiadało się 46,6 procent badanych, a za jego zniesieniem 38,1 procent.
Podczas partyjnego zjazdu PSL, jego lider Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział złożenie projektu ustawy wprowadzającego limit dwóch kadencji dla posłów i senatorów. Do wprowadzenia takich zmian konieczna byłaby zmiana Konstytucji RP.
Podobają Ci się nasze artykuły?
Dzięki Twojemu wsparciu możemy poruszać tematy, które są istotne dla Ciebie i Twoich sąsiadów. Zabierz nas na wirtualną kawę – nawet najmniejszy gest ma znaczenie.